Strona 21 z 34
: śr 26 lut 2020, 12:53
autor: puszek
Sidor pisze:Ja czekam od roku i nic. Czy jest jakiś druk tego wniosku, który wysyłacie pocztą?
Witaj.
Proszę wysłać maila z zapytaniem o wnioskowane metryczki. Ja o swoje pisałam w czerwcu 2019r., w grudniu wysłałam maila z zapytaniem o stan poszukiwań. Odpisali mi, że odpowiedź wysłali do mnie w październiku 2019r. (nic od nich nie dostałam, sprawdzałam także spamy).
I potem wszystko potoczyło się szybko - napisali co znaleźli, wniosek i oświadczenie wysłałam pocztą tradycyjną, wpłaciłam, wysłałam potwierdzenie wpłaty i otrzymałam znalezione metryczki (około miesiąca).
Pozdrawiam Bożena
: śr 26 lut 2020, 19:16
autor: Sidor
Bożenko, pisałam już 2 razy i nic!
puszek pisze:Sidor pisze:Ja czekam od roku i nic. Czy jest jakiś druk tego wniosku, który wysyłacie pocztą?
Witaj.
Proszę wysłać maila z zapytaniem o wnioskowane metryczki. Ja o swoje pisałam w czerwcu 2019r., w grudniu wysłałam maila z zapytaniem o stan poszukiwań. Odpisali mi, że odpowiedź wysłali do mnie w październiku 2019r. (nic od nich nie dostałam, sprawdzałam także spamy).
I potem wszystko potoczyło się szybko - napisali co znaleźli, wniosek i oświadczenie wysłałam pocztą tradycyjną, wpłaciłam, wysłałam potwierdzenie wpłaty i otrzymałam znalezione metryczki (około miesiąca).
Pozdrawiam Bożena
: wt 03 mar 2020, 13:38
autor: andrzej_baran
Wystarczy cierpliwie czekać:)
Ja napisałem we wrześniu maila. Dwa tygodnie temu dostałem prośbę o wysyłkę listem z podpisem. A dziś skany na mailu:) 4 z 6 szukanych.
: śr 04 mar 2020, 14:14
autor: KarwalskaJustyna
Dostałam emaila. Znaleźli 4 z 13. Cóż zrobić. Cieszę się z tego co dostanę☺
: czw 05 mar 2020, 14:14
autor: smola_angelika
Wczoraj wysłałam maila zbiorczego ze wszystkimi nazwiskami (aż 40!). Jestem dosyć młodą osobą i wielu moich przodków umarło po 1952 roku, a wiele kopert dowodowych niestety się nie zachowało. Zatem postanowiłam wnioskować o metryczki. Napisałam wszystkie dane, łącznie z datami urodzin i śmierci, a także imionami i nazwiskami rodziców, plus jakie łączy mnie z nimi pokrewieństwo. Poprosiłam o odszukanie ich, a jeżeli znajdzie się choćby jedna, napisałam, że prześle wówczas dokument z odpowiednią klauzulą i własnoręcznym podpisem. Już dziś miła Pani poprosiła mnie o rozbicie tego na 4 maile. Ciekawe jak długo będę czekać.
Pozdrawiam wszystkich, Angelika Smoła
: czw 12 mar 2020, 16:10
autor: Potomek_Wosinskich
Parę minut temu dostałem odpowiedź. Zapytanie wysłane było 27 listopada. Na 9 osób nic nie odnaleźli. Zawiodłem się lekko.
Wojciech
: wt 17 mar 2020, 15:04
autor: romans87
Karmelka pisze:romans87 pisze:Dzisiaj dostałem odpowiedź na wysłane poprawione pismo. Na 6 metryczek znaleziono tylko 2. Koszt 30 złotych za przygotowanie i wysłanie skanów dokumentów.
A jak długo czeka się na odpowiedź po wysłaniu poprawnego pisma?
Joanna
Ciężko dokładnie mi powiedzieć, bo nie od razu pisałem posta ani nie wysłałem poprawione pismo i nie przelałem za dokonanie kwerendy. Na szczęście mogłem wysłać potwierdzenie przelewu na adres email i to skróciło oczekiwanie. Wydaje mi się, że tydzień maksymalnie dwa tygodnie czekałem na odpowiedź. Wynika z tego, że około pięciu miesięcy czekałem na odpowiedź na pismo, a koło miesiąca trwało finalizowanie. Odnalazłem tylko rodziców i nie śpieszyło mi się. Wydaje mi się, że przez epidemię koronawirusa trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość.
Pytanie mam, czy archiwum może udostępnić mi metryczki nieżyjącego wujostwa? Część z wujków ma potomstwo, część zmarła bezpotomnie.
: wt 17 mar 2020, 15:05
autor: Sroczyński_Włodzimierz
tak
: śr 15 kwie 2020, 17:25
autor: kujawiak
Witam.
Dostałem dzisiaj odpowiedź na mój wniosek (podzielony na trzy po dziesięć osób) z 9 grudnia 2019 roku. Przed Wielkanocą przypomniałem się ze swoją sprawą pytając jednocześnie o funkcjonowanie archiwum w czasie epidemii, po czym dostałem odpowiedź z prośbą o dopisanie dat i miejsc urodzenia osób, o które wnioskowałem. Na 30 osób znaleziono 10.
Pozdrawiam:
Filip
: pt 08 maja 2020, 14:55
autor: Adamus_P
Cześć,
na początku lutego złożyłam wniosek przez EPUAP jako "Pismo ogólne do podmiotu publicznego - wniosek" do Archiwum Państwowego w Warszawie. W kolejnych miesiącach skierowałam 3 podobne pisma. Wczoraj coś mnie tknęło, żeby może przedzwonić do Milanówka i upewnić się, że wnioski wpłynęły do urzędu.
Nie wpłynęły. Pani poprosiła mnie o przesłanie wniosków mailem.
Tak że gdyby ktoś podobnie jak ja wybrał EPUAP jako kanał komunikacji z Archiwum, to zachęcam, żeby sprawdzić jak się sprawy mają, albo od razu słać podania na maila
Pozdrawiam,
Patrycja
: pn 01 cze 2020, 18:59
autor: Czyżewski_Bartłomiej
Po kilku miesiącach oczekiwania w końcu dzisiaj otrzymałem odnalezione dokumenty. Przebieg zdarzeń w moim przypadku wyglądał tak:
- 21 października 2019 r. wysłałem e-mail do APW w Milanówku z prośbą o sprawdzenie zasobów pod kątem 14 osób,
- w połowie listopada 2019 r. Archiwum poprosiło o przesłanie pocztą, własnoręcznie podpisanego wniosku wraz ze stosowną klauzulą RODO; wniosek nadałem na poczcie dzień później,
- 11 maja 2020 r. otrzymałem wiadomość e-mail z Archiwum o przeprowadzeniu kwerendy i odnalezieniu pięciu metryczek oraz z informacją o wysokości opłaty za usługę; opłaciłem wszystko kilka minut później,
- dzisiaj (tj. 1 czerwca 2020 r.) mejlowo otrzymałem z Archiwum link do platformy, służącej do przesyłania większej ilości plików, skąd ściągnąłem wykonane skany.
Mój wniosek obejmował przodków, którzy zmarli po 1952 (stosownie do opisu całego zespołu). O ile wielkim zaskoczeniem nie jest zachowanie metryczek wszystkich moich dziadków, o tyle odnalezienie metryczki mojego pradziadka, sporządzanej w grudniu 1952 r., jest jednak dla mnie dużym szokiem (w pozytywnym tego słowa znaczeniu

).
: pn 01 cze 2020, 22:02
autor: Sidor
Moje oczekiwanie na odpowiedź trwało blisko rok. W tym czasie dwukrotnie pytałam mailowo o odpowiedź - bez odzewu. Wreszcie wysłałam ponowione zapytanie podpisując je podpisem elektronicznym. Dodałam też kilka nazwisk.
I poskutkowało! Po kilku dniach dostałam odpowiedź. Znaleziono 3 osoby z kilkunastu, o które zapytałam. Dobre i to

Ale chyba pobiłam rekord w długości oczekiwania na odpowiedź!

: pn 01 cze 2020, 23:40
autor: rzemich
Ja prośbę o odnalezienie metryczki prababci wysłałem we wrześniu 2019. Chciałem w ten sposób poznać imiona prapradziadków. W lutym dostałem odpowiedź, że muszę złożyć wniosek zawierający m. in. imiona rodziców osoby objętej kwerendą. Odpuściłem.
: wt 02 cze 2020, 08:16
autor: tomes
Fajnie, że można złożyć wniosek przez ePuap, zamiast iść na pocztę i wysyłać klasycznie. Także całość można wykonać bez wychodzenia z domu. Można to zrobić poprzez
https://www.gov.pl/web/gov/wyslij-pismo-ogolne i wybierając w polu urząd/instytucja: ARCHIWUM PAŃSTWOWE W WARSZAWIE (00-270 WARSZAWA, WOJ. MAZOWIECKIE). Oczywiście dzwoniłem i pytałem ich wcześniej czy taka forma im odpowiada. Potwierdzili. Wczoraj dostałem już tylko wezwanie do dopłaty i czekam na skany.
: wt 02 cze 2020, 11:18
autor: Emerald
rzemich pisze:Ja prośbę o odnalezienie metryczki prababci wysłałem we wrześniu 2019. Chciałem w ten sposób poznać imiona prapradziadków. W lutym dostałem odpowiedź, że muszę złożyć wniosek zawierający m. in. imiona rodziców osoby objętej kwerendą. Odpuściłem.
Nie trzeba było odpuszczać! Kiedy pierwszy raz dostałam odpowiedź, że pismo musi być własnoręcznie podpisane, że trzeba podać dane rodziców, określić pokrewieństwo z poszukiwanym, że w przypadku zmarłych trzeba podać datę śmierci, a od żyjących mieć zgodę, napisałam maila z kilkoma pytaniami. Chodziło mi o to, że znałam wielu kuzynów mojego dziadka, ale że pradziadek był jednym z dziesięciu braci, nie w przypadku każdego byłam pewna, który był czyim synem, ale miałam daty urodzenia, dane żon, miejsce urodzenia i zamieszkania. W końcu równie dobrze mogłam skopiować wniosek dziewięć razy i do każdego z poszukiwanych kuzynów dodać dane każdego z braci pradziadka wraz z żoną, w końcu w któregoś bym trafiła, ale po co mieliby osiem razy szukać nieistniejącej osoby, żeby za dziewiątym znaleźć taką, gdzie rodzice się zgadzają? Odpowiedzieli, że po prostu dane rodziców są potrzebne do dokładnej identyfikacji osoby i że może się zdarzyć, że bez nich odnalezienie metryczki będzie niemożliwe, ale nie było nic, że bez tego mi nie rozpatrzą wniosku, jeśli pozostałe informacje wystarczą, żeby potwierdzić o jaką osobę chodzi. A dodam, że u mnie to była kwestia bardzo popularnego nazwiska - Wojciechowski. I jak wnioskuję o Jana Wojciechowskiego, to mogą mieć mnóstwo takich metryczek, ale jak będzie się zgadzała żona, data i miejsce urodzenia oraz zamieszkania, to raczej będą mogli uznać, że to "ten". Jak nazwisko mniej pospolite, to może nawet bez dokładnej daty urodzenia a np. po roku urodzenia znajdą, w przypadku kobiet jest jeszcze nazwisko panieńskie pozwalające zweryfikować czy to ta, czy nie ta
