Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję Nazwiska „Moje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin
Krzysztof_Wasyluk pisze:Jedyny argument to bełkot. Zamiast poznać trochę historii prześladowań unitów i ich trwania w swojej wierze, to zainteresowany funduje nam przebłyski swojej niewiedzy. Proponuję jako tłumaczenie stawiania się do aktu przystąpić do niego np. wśród wyznawców Latającego Potwora Spaghetti.
Przecież prześladowania unitów w tym przypadku nie mają żadnego związku, Michał Szewczuk po prostu nie chciał stawić się... Na jakiej podstawie jest to związane z prześladowaniem unitów?
Do Marcina: o potajemnym ślubie jeszcze nie słyszałem w tym temacie... A czy to było ze związku ślubnego czy nie to tak czy inaczej jeżeli osoba by się stawiła jako ojciec to by był zapisany jako ojciec... Było to poruszane na tym temacie
Alan,
czy Ty próbujesz przekonać nas, czy samego siebie do tych bzdurnych teorii? Bo jeśli siebie to przestań pisać o tym.
Od jakiegoś czasu, w tym wątku jest poruszany temat prześladowania unitów i ich oporu. Twoja ignorancja i odporność na czytanie ze zrozumieniem, jest przygnębiająca. Poczekaj na dokumenty ,które zamówiłeś i daj sobie spokój z Zamojskimi i ich dzierżawcami.
Oj tam, oj tam. Weźcie poprawkę na wiek "Pana" Alana (ca. 12 lat) i odpowiednio do tego traktujcie wpisy autora
Widzę, że już nawet Pani Janka nabrała dystansu do tego tematu.
A z drugiej strony zżera mnie ciekawość co będzie w tych papierach z archiwum. Może sam zamówię, żeby mnie do końca nie zżarła?
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
12 lat ??? swoja drogą to dość zabawne , temat się "miele" już 22 strony i nadal nic Alan nie wyniósł z niego albo raczej nic wynieść nie zechciał. bardzo jestem ciekawa tego dokumentu z AP-u (w oczekiwaniu) i tylko dlatego sledzę ten wątek. Taki dokument to skarb! Ale Alan chyba tego nie rozumie
Gdybym nie był ciekaw tych dokumentów, to bym już dawno położył na to... Z drugiej strony czuję delikatną (delikatną?) zawiść, ile osób chce pomóc Alanowi, a tyle innych wątków pozostaje bez odpowiedzi. W tym moich
napisz trochę hmm..półprawd z popkultury i propagandy, to będzie okazja by próbować zaprotestować
niekoniecznie głównie dla Twojego dobra, ot tak, by nie pozostawało bez komentarza jako dezinformacja
przecież nikt na przykład nie twierdzi, że Michał był ojcem (także biologicznym) na 100%, w większości to korekty rozumowania "nie mógł być, bo .."
w którym centylu piszących na forum jest Alan jeśli chodzi o skłonność do zamawiania kopii ?
tzn jak się ma do przeciętnego (a nawet dużo lepiej niż przeciętnego) pytacza forumowego?
to czyni próby mniej czy bardziej sensowne?
a ograniczenia..do pewnego wieku, mimo "buntu", jednak na ogół trudno wyrwać się z matrixa, spojrzeć chłodnym okiem , ze to co "wszyscy wiedzą" to w większości ..no uproszczenia delikatnie formułując