Strona 23 z 29

: sob 30 paź 2021, 22:28
autor: Alan_Doman
Drodzy państwo, nigdy nie powiedziałem że Michał Szewczuk nie był ojcem Michała Domana. Ja tylko napisałem jakie są "antydowody" na ojcostwo Michała. Lecz nigdy nie wykluczyłem takiej opcji. Skany zamówiłem 14 Pazdziernika 2021, chyba data godzinowa nie jest potrzebna abyście nie mieli jakiś wątpliwości. A odnośnie że ojcem był jakiś szlachcic albo Bóg wie co to tylko dla tego biorę to pod uwagę ponieważ z (OPOWIEŚCI USTNYCH) wiem Michał Doman na dość wysokim poziomie jak na tamte czasy i zajmował dość wysoki urząd leśny... Więc proszę nie sądzić że ja mam zamiar "zagiąć" rzeczywistość przypisująć sobie szlachetnie urodzonego dziadka.

: sob 30 paź 2021, 22:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
A tu nikt nie twierdzi, że był.
Obalamy "antydowody" bo są marne. Z obalenia "nie mógł być" nie wynika, że był

: sob 30 paź 2021, 22:33
autor: choirek
Bez zamówienia dokumentów, 22 strony tekstu prowadzą donikąd. Że Alan zamówił kopie... Chwała... Ale czy mam go za to pochwalać? Może. Myślę tylko, czemu tak toleruje się kompletną odporność na słowo pisane? Z racji wieku? Może właśnie trzeba byłoby tupnąć, dać bana na dwa tygodnie na ochłodzenie i zebranie dokumentów i wtedy ruszyć z tekstem z kopyta? Martwi mnie też ten temat jeszcze z powodu polaryzacji na forum. Do końca nie wiem, czy już jestem harcownikiem, czy jeszcze tylko malkontentem.

: sob 30 paź 2021, 22:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Nie może , a na pewno:) Choć zauważyć.

Odporność na słowo pisane..też uważasz, że ponad przeciętna? Przedyskutujemy?:))))

: sob 30 paź 2021, 22:39
autor: Alan_Doman
Sroczyński_Włodzimierz pisze:A tu nikt nie twierdzi, że był.
Obalamy "antydowody" bo są marne. Z obalenia "nie mógł być" nie wynika, że był
Moje "antydowody" "działają" tylko w tedy gdy była faktycznie "nie możliwość" za mąż pójścia. Po prostu... Jeżeli to było faktycznie przez prześladowania unitów to nie ma nawet co zaprzeczać ojcostwo Michała Szewczuka. Bo chyba zgodzi się pan ze mną że jeżeli partner kobiety nie pojawiał się na aktach to nie poczuwał się do ojcostwa, i to był mój dowód a tak naprawdę to antydowód...

: sob 30 paź 2021, 22:43
autor: choirek
Włodzimierzu, przedyskutujmy, właśnie wjeżdża strona 23.
Nie, nie dyskutujmy, szkoda kolejnych kilowatów i drzew, które padają na marne. Znasz moje zdanie, i myślę, że nawet trochę się zgadzasz. Troszkę chociaż? Miłego wieczoru :).

: sob 30 paź 2021, 22:47
autor: Alan_Doman
Janusz Korwin-Mikke pisze:Bez zamówienia dokumentów, 22 strony tekstu prowadzą donikąd. Że Alan zamówił kopie... Chwała... Ale czy mam go za to pochwalać? Może. Myślę tylko, czemu tak toleruje się kompletną odporność na słowo pisane? Z racji wieku? Może właśnie trzeba byłoby tupnąć, dać bana na dwa tygodnie na ochłodzenie i zebranie dokumentów i wtedy ruszyć z tekstem z kopyta? Martwi mnie też ten temat jeszcze z powodu polaryzacji na forum. Do końca nie wiem, czy już jestem harcownikiem, czy jeszcze tylko malkontentem.
Ja się tylko pytam dlaczego uważacie że jestem "odporny" na słowo pisane... Po czym tak stwierdzacie? Po moich "monologach"? Ja tylko chce pokazać jak ja na tą sytułacje patrzę...

: sob 30 paź 2021, 22:50
autor: choirek
Jeżeli zamierzasz w ten sposób cytować, to zasługujesz nie tylko na bana, boś cham i prostak. A zrzut ekranu mam zrobiony, gdybyś zechciał usunąć, lub zmienić

: sob 30 paź 2021, 22:53
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Alan_Doman pisze:
Sroczyński_Włodzimierz pisze:A tu nikt nie twierdzi, że był.
Obalamy "antydowody" bo są marne. Z obalenia "nie mógł być" nie wynika, że był
Moje "antydowody" "działają" tylko w tedy gdy była faktycznie "nie możliwość" za mąż pójścia. Po prostu... Jeżeli to było faktycznie przez prześladowania unitów to nie ma nawet co zaprzeczać ojcostwo Michała Szewczuka. Bo chyba zgodzi się pan ze mną że jeżeli partner kobiety nie pojawiał się na aktach to nie poczuwał się do ojcostwa, i to był mój dowód a tak naprawdę to antydowód...
po kolei (ponownie)
1. jaką możliwość miał ojciec, by zgłosić narodzenie dziecka, gdy nie chciał tego zrobić w wyznaniu niezgodnym z jego przekonaniami ? podaj odpowiedź z podstawą prawną

albo cofnij się i przeczytaj ponownie fragment wątku o tym traktujący

PS no tak z cytowaniami to fakt, trzeba popracować (także nad bezosobowym "w wątku napisano" lub quasibezosobowym "ktoś napisał":)

: sob 30 paź 2021, 22:59
autor: Alan_Doman
choirek pisze:Jeżeli zamierzasz w ten sposób cytować, to zasługujesz nie tylko na bana, boś cham i prostak. A zrzut ekranu mam zrobiony, gdybyś zechciał usunąć, lub zmienić
Panie, ja tylko sprawdziłem czy można edytować nazwę osoby, a nie automatycznie jest wpisywana... A swoją drogą to czy ma pan jakiś problem do pana Janusza :lol:

: sob 30 paź 2021, 23:00
autor: choirek
Zwrócę tylko delikatnie uwagę, Włodzimierzu, że nie jestem Januszem Korwin-Mikke i nie życzę sobie takich wycieczek. Jakby co Alan stracił u mnie jakiejkolwiek resztki sympatii

: sob 30 paź 2021, 23:02
autor: Alan_Doman
choirek pisze:Zwrócę tylko delikatnie uwagę, Włodzimierzu, że nie jestem Januszem Korwin-Mikke i nie życzę sobie takich wycieczek. Jakby co Alan stracił u mnie jakiejkolwiek resztki sympatii
Matko bosko... Chciałem tylko zobaczyć czy to działa a pan się rzuca jak opętany...
Jeśli pana to tak strasznie uraziło że ktoś mógł taką rzecz zmienić to mogę to usunąć. Bo naprawdę ja już mam po dziurki w nosie dochodzenia się o najmniejszy szczegół.

: sob 30 paź 2021, 23:03
autor: Sroczyński_Włodzimierz
sympatii? tym się koniecznie musimy kierować?:)
Amicus Plato, sed magis amica veritas:)

: sob 30 paź 2021, 23:21
autor: MonikaNJ
Alan_Doman pisze:
choirek pisze:Zwrócę tylko delikatnie uwagę, Włodzimierzu, że nie jestem Januszem Korwin-Mikke i nie życzę sobie takich wycieczek. Jakby co Alan stracił u mnie jakiejkolwiek resztki sympatii
Matko bosko... Chciałem tylko zobaczyć czy to działa a pan się rzuca jak opętany...
Jeśli pana to tak strasznie uraziło że ktoś mógł taką rzecz zmienić to mogę to usunąć. Bo naprawdę ja już mam po dziurki w nosie dochodzenia się o najmniejszy szczegół.
A prawda (ten przyjaciel) jest taka, że Alan stał się arogancki i teraz radośnie wypiera się jak żaba błota. Nie mam ochoty oceniać "ile jest cukru w cukrze" czyli ile pomocy uzyskał "sympatyk Alan" w stosunku do innych i ile z tego wyniósł (no tu się pokuszę o stwierdzenie ,że niewiele)? Po tym poście chyba jest jasne, że ma to ..."po dziurki w nosie'...

: sob 30 paź 2021, 23:30
autor: Alan_Doman
MonikaNJ pisze:
Alan_Doman pisze:
choirek pisze:Zwrócę tylko delikatnie uwagę, Włodzimierzu, że nie jestem Januszem Korwin-Mikke i nie życzę sobie takich wycieczek. Jakby co Alan stracił u mnie jakiejkolwiek resztki sympatii
Matko bosko... Chciałem tylko zobaczyć czy to działa a pan się rzuca jak opętany...
Jeśli pana to tak strasznie uraziło że ktoś mógł taką rzecz zmienić to mogę to usunąć. Bo naprawdę ja już mam po dziurki w nosie dochodzenia się o najmniejszy szczegół.
A prawda (ten przyjaciel) jest taka, że Alan stał się arogancki i teraz radośnie wypiera się jak żaba błota. Nie mam ochoty oceniać "ile jest cukru w cukrze" czyli ile pomocy uzyskał "sympatyk Alan" w stosunku do innych i ile z tego wyniósł (no tu się pokuszę o stwierdzenie ,że niewiele)? Po tym poście chyba jest jasne, że ma to ..."po dziurki w nosie'...
Proszę nie przeinaczać moich wypowiedzi po dziurki w nosie to ja mam przyczepiania się o najmniejszy szczegół. A dla pani chamstwem, arogancją jest zmienienie nazwy w cytowanym fragmencie wypowiedzi aby sprawdzić czy to działa? Na jakiej podstawie pani tak uważa że jestem chamski lecz proszę nie wyciągać fragmentów wyrwanych z kontekstu.