dpawlak pisze:
Trochę mnie przeraża ten brak podstawowej informacji dla członków projektu, którzy często nie wiedzą: jak indeksować, skąd pobierać dane, gdzie odsyłać, co już zrobione, co można robić, a co jest w trakcie prac. Taki pewien brak zorganizowania i szwankująca polityka informacyjna.
1. Jak indeksować.
a. przypomniane przez Anetę Instrukcje Indeksacji – link dostępny zarówno z głównej strony Metryk jak i Geneteki.
b. bardzo dobry sposób propagowany od „zawsze” przez Włodka Sroczyńskiego, tj. włączenie się i przyuczenie w istniejącej już grupie, pod nadzorem doświadczonej osoby, która zweryfikuje zindeksowany materiał i skoryguje ewentualne błędy. Myślę, że i w trakcie późniejszej indeksacji solo z wątpliwościami można zwrócić się do swojego „mentora”. Wiem, że ja nigdy nie odmówiłabym pomocy.
2. Skąd pobierać dane.
Byłoby mniej zamieszania gdybyśmy wszyscy pamiętali, że materiały do indeksacji przydzielają Marta Nalazek i Łukasz Rzeszotek, którzy podadzą link lub miejsce, w którym znajdują się materiały. W ten sposób unikamy samodzielnego sprawdzania trzech baz, w których mogą znajdować się materiały (Metryki, Poczekalnia lub GenBaza). Nie zdarzyło mi się, abym na odpowiedź od Marty czy Łukasza w takiej sprawie czekała dłużej niż 2-3 dni.
3. Gdzie odsyłać co już zrobione.
Logicznym chyba jest, że tam, dla którego projektu indeksujemy tj. do Łukasza jeśli do Metryk lub Marty jeśli do Geneteki, lub do szefa grupy, jeśli ktoś pracuje w grupie. Dodatkowo, jeśli pracujemy w projekcie Metryk, indeksy można wysyłać również do Geneteki.
4. Co jest zrobione, co można robić, a co jest w trakcie prac.
Zarówno na stronie głównej Metryk jak i Geneteki znajdują się ikonki, po naciśniśnięciu których pojawiają się listy „Zasoby znajdujące się w opracowaniu” oraz „Zasoby zgłoszone do opracowania przez administratora projektu”. Na ile te listy są aktualne, nie wiem. Wiem natomiast, że moje zgłoszenie opracowania danego materiału pojawiało się na odpowiedniej liście w ciągu kilku dni.
Wszystkie te informacje są ogólnodostępne. Sama mam wiele zastrzeżeń, ale akurat w przytoczonych przez Darka sprawach, nie bardzo rozumiem skąd to przerażenie brakiem informacji.
Pozdrawiam,
Ola