Strona 26 z 29

: śr 03 lis 2021, 15:57
autor: el_za
Janko, ten skan, to odpis aktu urodzenia Marka, urodzonego 15.VIII.1785 w Sulmicach, a ojcem jest Maksym Szewczuk i Ksenia z d. Borys(?)

Ela

: śr 03 lis 2021, 16:01
autor: Alan_Doman
el_za pisze:Janko, ten skan, to odpis aktu urodzenia Marka, urodzonego 15.VIII.1785 w Sulmicach, a ojcem jest Maksym Szewczuk i Ksenia z d. Borys(?)

Ela
Właśnie...

: śr 03 lis 2021, 16:44
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a to (panieńskie matki) do sprawdzenia, IMO Ksenia była wdową gdy za Maksyma wychodziła, więc może być zawirowanie

: śr 03 lis 2021, 16:52
autor: Alan_Doman
A gdzie jeszcze jest napisane że Michał i Jan byli synami Michała Szewczuka

: śr 03 lis 2021, 17:12
autor: marcin_kowal
I okazuje się że sprawa "tajnego ślubu" była przyczyną tego "sledztwa" i procesu.
Michał i Katarzyna wzięli tajny ślub w 1884 roku.
Alan_Doman pisze:A gdzie jeszcze jest napisane że Michał i Jan byli synami Michała Szewczuka
Nigdzie nie jest napisane, bo nie może być skoro Michał do cerkwi prawosławnej nie chodził, ślubu z Katarzyna w cerkwi nie brał.
Nie można było wpisać go jako ojca.
Od roku 1884 żył z Katarzyną, co poświadczaja świadkowie i w czasie tego związku rodzi się 2 synów. O czym także mówią świadkowie.
Synowie, Ci zostaja ochrzczeniw cerkwi prawosławnej.

dokument "Protokół" karta 10-11.

a także w dokumnecie "Raport" strony 28 i 29 jest także o tym mowa.
udowadniaja, że Michał Szewczuk jest prawosławny bo chrzcił się w cerkwi w obrządku wschodnim ". w tej cerkwi ochrzczenie są także jego synowie z nieprawego związku z Katarzyną Dołgan - Michał i Jan".

: śr 03 lis 2021, 18:23
autor: Alan_Doman
Bo chodzi mi o to że pani Elża napisała że w skanie nr.6 jest coś o tym że zostali spłodzeni z Michała i Katarzyny...

: śr 03 lis 2021, 18:50
autor: Officinalis_Paeonia
Tak, Michał pozostawał w nieprawym współżyciu z Katarzyną od 1884 r. i z tego współżycia urodziło się im 2 synów...
W mojej ocenie (skan 10) Michał i Katarzyna zeznali, że dla tajnego ślubu nigdzie nie wyjeżdżali a tylko razem mieszkali od 1884 r....

: śr 03 lis 2021, 18:56
autor: marcin_kowal
Alan, Przyznam się teraz, że już nie bardzo rozumiem o co Tobie chodzi.
Czego Ty szukasz ?
Masz już wszystkie informacje i wielka pomoc od wielu ludzi. Podano Ci wskazówki, co czytac i co szukać jeszcze by zrozumieć w jakiej sytuacji byli Michał i Katarzyna.

Oczekujesz tłumaczeń dokumentów? Są od tego watki i tam umieszczaj odpowiednie prośby. Tutaj wróć i wtedy dyskutuj nad wątpliwościami.
Ale najpierw uzupełnij braki w wiedzy dotyczace cerkwi grecko-katolickiej.


Officinalis_Paeonia pisze:Tak, Michał pozostawał w nieprawym współżyciu z Katarzyną od 1884 r. i z tego współżycia urodziło się im 2 synów...
W mojej ocenie (skan 10) Michał i Katarzyna zeznali, że dla tajnego ślubu nigdzie nie wyjeżdżali a tylko razem mieszkali od 1884 r....
Tak, dokładnie tak. Tylko moja interpretacja tego wlasnie zeznania jest taka że ten ślub był. Jednak w zeznaniu, by uniknąć poważnych konsekwencji wybierają taka linię "obrony".
Cała sprawa zreszta bierze się z "doniesienia" , o ile dobrze rozczytałem.
A Michał Szewczuk nie czuje się prawosławnym i do cerkwi prawosławnej nie chodzi. W sprawie udowadniają mu że tym prawosławnym jednak jest.

: śr 03 lis 2021, 19:59
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

: śr 03 lis 2021, 21:18
autor: Alan_Doman
Janiszewska_Janka pisze:
marcin_kowal pisze:Alan, Przyznam się teraz, że już nie bardzo rozumiem o co Tobie chodzi.
Czego Ty szukasz ?
Masz już wszystkie informacje i wielka pomoc od wielu ludzi. Podano Ci wskazówki, co czytac i co szukać jeszcze by zrozumieć w jakiej sytuacji byli Michał i Katarzyna.

Oczekujesz tłumaczeń dokumentów? Są od tego watki i tam umieszczaj odpowiednie prośby. Tutaj wróć i wtedy dyskutuj nad wątpliwościami.
Ale najpierw uzupełnij braki w wiedzy dotyczace cerkwi grecko-katolickiej.


Officinalis_Paeonia pisze:Tak, Michał pozostawał w nieprawym współżyciu z Katarzyną od 1884 r. i z tego współżycia urodziło się im 2 synów...
W mojej ocenie (skan 10) Michał i Katarzyna zeznali, że dla tajnego ślubu nigdzie nie wyjeżdżali a tylko razem mieszkali od 1884 r....
Tak, dokładnie tak. Tylko moja interpretacja tego wlasnie zeznania jest taka że ten ślub był. Jednak w zeznaniu, by uniknąć poważnych konsekwencji wybierają taka linię "obrony".
Cała sprawa zreszta bierze się z "doniesienia" , o ile dobrze rozczytałem.
A Michał Szewczuk nie czuje się prawosławnym i do cerkwi prawosławnej nie chodzi. W sprawie udowadniają mu że tym prawosławnym jednak jest.
Absolutnie tak!

Na numerowanych stronach 3 i 4 ( tą ważną stroną 4 wiele razy zamieściłeś) jest wyraźnie zapisane, że Michał Szewczyk pozostaje w nieprawym współżyciu z Katarzyną Dołgan od 1884 roku i z tego współżycia urodziło się dwóch synów, Michał 12.09.1885 r i Jan 03.12.1888 r, którzy ochrzczeni byli w sulmickiej cerkwi prawosławnej. Katarzyna Dołgan ur 15.10.1865 r zmarła 16.12.1891 r pogrzebana została w we wschodnim obrządku. Po śmierci Katarzyny Dołgan sprawa ta została zakończona.

Tak brzmi najbardziej dla Twoich rozterek ważny fragment całej tej sprawy, która była szczegółowo badana i zbierano te wszystkie dokumenty po doniesieniu.

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że dzieci narodziły się z tego związku i nigdzie nie ma mowy o tym by Katarzyna Dołgan gdziekolwiek wyjeżdżała, pracowała u kogokolwiek lub zastanawiano się nad innym ojcem tych dzieci.
Masz wyjątkowe szczęście trafić na taką sytuację, że są poza metrykalne dowody na ustalone i udokumentowane w ten sposób ojcostwo dzieci poza małżeństwem narodzonych.
Jesteś w czepku rodzony i nie kombinuj nad bzdurami jakie Ci opowiadano. Mnie własna matka okłamała na temat mego dziadka, który niby zaginął na wojnie, a faktycznie na robotach w Niemczech znalazł sobie inną młodą kobietę i w wieku 60 lat machnął jej syna, który jest urodzony dokładnie w tym samym roku co ja, najmłodsza wnuczka mego dziadka. Czasami nasi bliscy kłamią ze znanych im powodów, a my całymi latami nie mamy o tym pojęcia.
Badając genealogię własnej rodziny odkrywamy prawdę i pogodzić się z nią musimy.

Życzę powodzenia w dalszych tłumaczeniach i odkrywaniu FAKTYCZNYCH przodków.
Pozdrawiam serdecznie
Janka
Ale ja potwierdziłem już ojcostwo Michała Szewczuka, ja tylko napisałem wcześniej czy są jakieś jeszcze dowody z tego tekstu.

: śr 03 lis 2021, 21:50
autor: Al_Mia
cyt Ale ja potwierdziłem już ojcostwo Michała Szewczuka, ja tylko napisałem wcześniej czy są jakieś jeszcze dowody z tego tekstu.


Potrzebujesz jeszcze większych dowodów niż same zeznania osobiste Katarzyny i Michała ??

Ala

: śr 03 lis 2021, 21:54
autor: sbasiacz
ale co się stało z Michałem Szewczukiem? Ożenił się po śmierci Katarzyny? Miał inne dzieci? Dlaczego jego syn nie używał nazwiska ojca?

: śr 03 lis 2021, 22:15
autor: Alan_Doman
Al_Mia pisze:cyt Ale ja potwierdziłem już ojcostwo Michała Szewczuka, ja tylko napisałem wcześniej czy są jakieś jeszcze dowody z tego tekstu.


Potrzebujesz jeszcze większych dowodów niż same zeznania osobiste Katarzyny i Michała ??

Ala
Nie potrzebuje, ponieważ jest bezpośrednio napisane że są dziećmi Michała i Katarzyny. A moje pytanie brzmiało czy coś jeszcze jest gdzieś o tym napisane.

: śr 03 lis 2021, 22:40
autor: Al_Mia
zapisy o dzieciach tej pary są na skanach nr 4,7,10,11,27,28,29,31
i wszędzie powtarza się że Katarzyna i Michał są rodzicami.

Ala

ps. tradycją jest że na tym forum używamy wyrazów:
Proszę (gdy zwracamy się o pomoc),
Dziękuję (gdy odpowiedź/pomoc otrzymamy).

: czw 04 lis 2021, 10:24
autor: Sroczyński_Włodzimierz
sbasiacz pisze:ale co się stało z Michałem Szewczukiem? Ożenił się po śmierci Katarzyny? Miał inne dzieci? Dlaczego jego syn nie używał nazwiska ojca?
Bo długo nie mógł, a jak mógł podjąć działania by formalnie zmienić - to został przy używanym przez długi czas? To ew. może lekko przechylać wagę co do zapisu o ślubie rodziców w stronę "nie było , nie zachował się, nie zachowała się wiedza, że był"