Sroczyński_Włodzimierz pisze:czyli technicznie:
nowonarodzona - chrzest w nowej wierze ojca, nie neofitka, a zgłoszenie urodzenia zgodnie z tym gdzie ojciec obecni winien zgłosić
a trzej synowie i córka w jakim wieku?
co do matki - warto poszperać (niekoniecznie zgon, może rozwód cywilno-religijny mojżeszowy - w tych okolicznościach uzyskać mogła bez problemu w przypadku żydowskiej wiary, nie wiem jak z karaimską wówczas było, ale chyba też)
Nie tak do końca. Bo to było postanowienie sądu powiatowego w Nowogródku a nie zapis metrykalny. To dziwne, że w tym akcie sądowym nowonarodzona również została wpisana. Sądzę że wynika to ze zmiany nazwiska i że może była ochrzczona z wody.
Nie było rozwodu. Józef i Anna (alias Barbara) mieszkali razem z dziećmi jeszcze sporo lat po konwersji.

