: ndz 29 cze 2025, 18:29
,,Iredyński"
Kiedy się wpisze w naszej Genetece parafię Niegowić - Małżeństwa i zaznaczy pobliskie (15 km) parafie - wyskakuje:
Wyszukano w parafiach:- małopolskie: Niegowić, Gdów [3.8km], Brzezie [5.6km], Chełm [7.6km], Sobolów [8.4km], Bodzanów [8.4km], Biskupice [8.9km], Łapanów [8.9km], Gruszów [9.1km], Dziekanowice [10.2km], Łapczyca [10.4km], Niepołomice [11.2km], Raciechowice [11.7km], Cikowice [11.7km], Dobczyce [11.7km], Pogwizdów [12.2km], Tarnawa [12.8km], Wieliczka [13.5km], Krasne-Lasocice [13.6km], Trzciana [14.0km], Góra Świętego Jana [14.7km], Bochnia [14.7km]
=
a więc jest tu też Bochnia. Myśl taka do dyskusji - rodzina przyjechała ze Stanisławowa do Bochni, ale potem mały Irek (z babcią?) ostatecznie przenieśli się do pobliskiej wsi/osady? - w parafii nie Bochnia, ale Niegowić. A więc próbując odpowiedzieć Andrzeju na Twoje bardzo celne 6 pytań (Grażyny też!):
1) Czy to był chrzest, czy tylko dopełnienie obrzędów chrzcielnych? A może chrzest warunkowy?
- zapewne to była komunia, gdzie ks. wikary K. Wojtyła zorientował się, że u Irka nie ma dokumentu chrztu w zapisie katolickim, więc z dobrego serca postanowił go ochrzcić, wydając stosowny dokument.
2) Jeśli to był chrzest, to czemu Iredyński przez tak długi czas nie został ochrzczony w Stanisławowie? Czy miało tu coś do rzeczy domniemane żydowskie pochodzenie matki Iredyńskiego?
- przypuszczalnie tak.
3) Jeśli chrzest miał miejsce w 1946 r. w Niegowici, to w jaki sposób chrzczącym miałby być Karol Wojtyła?
- tak mogło być, jeśli chrzest był w 1948/9 roku.
4) Jeśli chrzczącym miałby być Karol Wojtyła w Niegowici, to chrzest musiałby mieć miejsce dopiero w l. 1948-49 (czyli Iredyński miałby 9-10 lat, a nie 7).może Iredyński miał przystąpić do Pierwszej Komunii, a nie miał metryki chrztu?
- Irek miał wtedy 9/10 lat. We wpisie poprawiłem.
5) Czy ktokolwiek sprawdzał księgi metrykalne w Niegowici w poszukiwaniu tego domniemanego chrztu (obojętnie już, czy w 1946 r., czy w 1948 albo 1949)?
- miejmy nadzieję, że można będzie dotrzeć do tej księgi chrztów.
6) Dlaczego w ogóle Iredyński, mieszkając stale w Bochni, miałby być chrzczony w odległej Niegowici? Może chodziło o dyskrecję, nieujawnianie faktu, że dotąd nie był ochrzczony?
- może wyjaśnienie jest prostsze - rodzina po przyjeździe zamieszkała w Bochni, ale w latach następnych Irek ostatecznie zamieszkał pod Bochnią (z babcią, z innym członkiem rodziny?) w pobliskiej parafii Niegowić.
A więc jak to opisałem we wpisie ,,dalsze badania trwają" i taka nasza dola w tych poszukiwaniach i opisaniach, choć pomagamy tu z radością.
___________________
Pozdrawiam
Tadeusz
https://narodowa.pl/exhibits/genealogia ... iredynski/
PS. Andrzeju, do zanotowania, u Ciebie, według odnalezionych wpisów, nazwisko babki Marii - Hartz, w innych źródłach chyba błędnie (np. Wikipedia, biografie, artykuły, nie mówiąc już o AI) - Harz, Herz.
Kiedy się wpisze w naszej Genetece parafię Niegowić - Małżeństwa i zaznaczy pobliskie (15 km) parafie - wyskakuje:
Wyszukano w parafiach:- małopolskie: Niegowić, Gdów [3.8km], Brzezie [5.6km], Chełm [7.6km], Sobolów [8.4km], Bodzanów [8.4km], Biskupice [8.9km], Łapanów [8.9km], Gruszów [9.1km], Dziekanowice [10.2km], Łapczyca [10.4km], Niepołomice [11.2km], Raciechowice [11.7km], Cikowice [11.7km], Dobczyce [11.7km], Pogwizdów [12.2km], Tarnawa [12.8km], Wieliczka [13.5km], Krasne-Lasocice [13.6km], Trzciana [14.0km], Góra Świętego Jana [14.7km], Bochnia [14.7km]
=
a więc jest tu też Bochnia. Myśl taka do dyskusji - rodzina przyjechała ze Stanisławowa do Bochni, ale potem mały Irek (z babcią?) ostatecznie przenieśli się do pobliskiej wsi/osady? - w parafii nie Bochnia, ale Niegowić. A więc próbując odpowiedzieć Andrzeju na Twoje bardzo celne 6 pytań (Grażyny też!):
1) Czy to był chrzest, czy tylko dopełnienie obrzędów chrzcielnych? A może chrzest warunkowy?
- zapewne to była komunia, gdzie ks. wikary K. Wojtyła zorientował się, że u Irka nie ma dokumentu chrztu w zapisie katolickim, więc z dobrego serca postanowił go ochrzcić, wydając stosowny dokument.
2) Jeśli to był chrzest, to czemu Iredyński przez tak długi czas nie został ochrzczony w Stanisławowie? Czy miało tu coś do rzeczy domniemane żydowskie pochodzenie matki Iredyńskiego?
- przypuszczalnie tak.
3) Jeśli chrzest miał miejsce w 1946 r. w Niegowici, to w jaki sposób chrzczącym miałby być Karol Wojtyła?
- tak mogło być, jeśli chrzest był w 1948/9 roku.
4) Jeśli chrzczącym miałby być Karol Wojtyła w Niegowici, to chrzest musiałby mieć miejsce dopiero w l. 1948-49 (czyli Iredyński miałby 9-10 lat, a nie 7).może Iredyński miał przystąpić do Pierwszej Komunii, a nie miał metryki chrztu?
- Irek miał wtedy 9/10 lat. We wpisie poprawiłem.
5) Czy ktokolwiek sprawdzał księgi metrykalne w Niegowici w poszukiwaniu tego domniemanego chrztu (obojętnie już, czy w 1946 r., czy w 1948 albo 1949)?
- miejmy nadzieję, że można będzie dotrzeć do tej księgi chrztów.
6) Dlaczego w ogóle Iredyński, mieszkając stale w Bochni, miałby być chrzczony w odległej Niegowici? Może chodziło o dyskrecję, nieujawnianie faktu, że dotąd nie był ochrzczony?
- może wyjaśnienie jest prostsze - rodzina po przyjeździe zamieszkała w Bochni, ale w latach następnych Irek ostatecznie zamieszkał pod Bochnią (z babcią, z innym członkiem rodziny?) w pobliskiej parafii Niegowić.
A więc jak to opisałem we wpisie ,,dalsze badania trwają" i taka nasza dola w tych poszukiwaniach i opisaniach, choć pomagamy tu z radością.
___________________
Pozdrawiam
Tadeusz
https://narodowa.pl/exhibits/genealogia ... iredynski/
PS. Andrzeju, do zanotowania, u Ciebie, według odnalezionych wpisów, nazwisko babki Marii - Hartz, w innych źródłach chyba błędnie (np. Wikipedia, biografie, artykuły, nie mówiąc już o AI) - Harz, Herz.