: ndz 16 lut 2025, 01:17
To są te same testy. Tylko dają dwa rodzaje wyników:
- tzw. oszacowania etniczne, które są jedynym co z nich absorbują "zwykli ludzie" i tiktokerzy one ekscytują ludzi powiedzmy niezorientowanych w genealogii ale czasem i genealogów i bywają przydatne w badaniach
- matche czyli wspólne odcinki DNA z innymi osobami
Żeby takie badania dało dobry efekt zwykle trzeba mieć zrobiony wywód przodków przynajmniej na kilka pokoleń. Wtedy łatwiej ustalić, które matche podchodzą właśnie od nieznanego przodka.
Zbadać należy osobę czy osoby najbliższe poszukiwanej osobie czyli dziadkowi bo on ma 50%, dzieciom dziadka 25%, wnukowi dziadka średnio 12.5%.
Nie ma pewności czy trafi się dobry duży match ale szansa jest.
Pochodzenie śląskie oczywiście może to utrudniać gdyż matche po żonie dziadka mogą mieć niemieckie nazwiska. Ale to tylko utrudnienie.
- tzw. oszacowania etniczne, które są jedynym co z nich absorbują "zwykli ludzie" i tiktokerzy one ekscytują ludzi powiedzmy niezorientowanych w genealogii ale czasem i genealogów i bywają przydatne w badaniach
- matche czyli wspólne odcinki DNA z innymi osobami
Żeby takie badania dało dobry efekt zwykle trzeba mieć zrobiony wywód przodków przynajmniej na kilka pokoleń. Wtedy łatwiej ustalić, które matche podchodzą właśnie od nieznanego przodka.
Zbadać należy osobę czy osoby najbliższe poszukiwanej osobie czyli dziadkowi bo on ma 50%, dzieciom dziadka 25%, wnukowi dziadka średnio 12.5%.
Nie ma pewności czy trafi się dobry duży match ale szansa jest.
Pochodzenie śląskie oczywiście może to utrudniać gdyż matche po żonie dziadka mogą mieć niemieckie nazwiska. Ale to tylko utrudnienie.