Strona 4 z 6

: wt 16 lip 2013, 22:38
autor: greg_2003
Witaj! Świetny blog. Bez wątpienia chciałbym Tobie dorównać ale nie mam takiej weny twórczej jak Ty. :D

Pozdrawiam

: wt 16 lip 2013, 22:55
autor: Marynicz_Marcin
Witam,
bardzo dziękuję za miłe słowa :) Bloga prowadzę już blisko 2 lata, więc teraz niezbyt wypada z tego rezygnować (chociaż póki jest o czym pisać, to trzeba wykorzystać tą wenę). Każdy zna wiele ciekawych historii rodzinnych, ale nie każda nadaje się do opublikowania w internecie (przez osoby żyjące, które sobie nie życzą publikowania informacji o nich lub po prostu temat jest zbyt bolesny i prywatny). Staram się czasem pisać coś innego (chociaż zawsze powinno mieć jakiś związek z przodkami) i tak już pisałem np. o sierotach, dzieciach z nieprawego łoża (świeżutki temat :D ), zawodach przodków, relacjach rodzinnych (pokrewieństwo, powinowactwo), trochę o metrykach, czasem jakaś statystyka (zestawienia chrztów, ślubów i zgonów). Teraz w planach mam napisanie o sprawach spadkowych, bo niedawno poznałem treść tych, które tyczą moich przodków. Może ktoś kiedyś trafi na ten temat i odnajdzie również sprawę spadkową po swoich przodkach ! :)


PS
Mój prapraprapradziadek chrzczony był w par. Września w 1821r. i jego rodzice brali też tam ślub w 1818r. :)

: pt 19 lip 2013, 20:05
autor: Mirek.Kozak
Marynicz_Marcin pisze:Witam, bardzo dziękuję za miłe słowa :)
Marcinie,

na Twoim blogu czytam:

"W latach 1740-1779 w Polsce urodziło się wiele nieślubnych dzieci, bo w latach 1740-1769 stanowiły one aż 9,6% ! W latach 1770-1779 był ich już trochę mniej, bo 8,4%, chociaż nadal jest to dość duży odsetek. "

na podstawie jakich badan ogolnopolskich z lat 1740-1779 wyciagasz takie wnioski?
na podstawie jakich badan ogolnopolskich z lat 1770-1779 wyciagasz takie wnioski?

na blogu brak jest zrodel danych...

na blogu nie ma mozliwosci swobodnej odpowiedzi, wiec pytam tutaj!

: pt 19 lip 2013, 20:35
autor: Marynicz_Marcin
Witam,

źródłem jest praca C. Kukli "Rodzina w osiemnastowiecznej Warszawie".

Jeśli natomiast chodzi o "swobodną odpowiedź", to można dodać komentarz do dowolnego posta - w tym przypadku do tego najświeższego.

: pt 19 lip 2013, 21:52
autor: Mirek.Kozak
Marynicz_Marcin pisze:Witam,

źródłem jest praca C. Kukli "Rodzina w osiemnastowiecznej Warszawie".

Jeśli natomiast chodzi o "swobodną odpowiedź", to można dodać komentarz do dowolnego posta - w tym przypadku do tego najświeższego.
1. Dlaczego na blogu nie podajesz zrodel informacji? To sie nazywa plagiatem!
2. Warszawa to nie Polska - wiec cala statystyka nie dotyczy Polski - czemu wpowadzasz w blad czytelnikow bloga?
3. Komentarz dodam, jesli mam jakies konto.. jesli nie mam to co?

: pt 19 lip 2013, 22:12
autor: Marynicz_Marcin
Mirek.Kozak pisze: 1. Dlaczego na blogu nie podajesz zrodel informacji? To sie nazywa plagiatem!
Zgodnie z artykułem dr Teresy Grzeszak z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, pt.:"Zagadnienie plagiatu"
Plagiat z definicji jest umyślny - plagiator (osoba, która dopuściła się plagiatu) przypisuje sobie cudzą twórczość
Nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Zapraszam do rozpoczęcia pisania bloga i pokazania innym "jak to się robi" i być przykładem dla innych.
Mirek.Kozak pisze: 2. Warszawa to nie Polska - wiec cala statystyka nie dotyczy Polski - czemu wpowadzasz w blad czytelnikow bloga?
Skądś te dane muszą być. Na tym opiera się cała statystyka. Tak samo jak przepytanych 1000 osób to nie wszyscy obywatele Polski, a jednak w tv podają, że np. "co drugi Polak ... ".
Mirek.Kozak pisze: 3. Komentarz dodam, jesli mam jakies konto.. jesli nie mam to co?
To z komentarza nici ;)


Reasumując - nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Nic sobie nie przywłaszczyłem/przypisałem. Skądś czerpać dane trzeba, a robię to dla innych, żeby posty były bardziej ciekawe i bogatsze w informacje.

: pt 19 lip 2013, 22:20
autor: kwroblewska
To ja się jeszcze dopytam, Marcinie,
Pan profesor C. Kuklo w swojej publikacji "Rodzina w osiemnastowiecznej Warszawie" napisał dokładnie tak jak Ty podajesz
"W latach 1740-1779 w Polsce urodziło się wiele nieślubnych dzieci, bo w latach 1740-1769 stanowiły one aż 9,6% ! W latach 1770-1779 był ich już trochę mniej, bo 8,4%, chociaż nadal jest to dość duży odsetek. "

Tak czy nie?
Nie chodzi mi o plagiat tylko że ..w Polsce..

___
Krystyna

: pt 19 lip 2013, 22:32
autor: Marynicz_Marcin
Faktycznie źle sformułowałem (początkowo kierowałem się wikipedią, ale teraz czytam bezpośrednio publikację). W rzeczywistości chodzi o dzieci urodzone z nieprawego łoża, które były chrzczone w par. św. Krzyża w Warszawie, ale poniekąd można to uznać za wielkość statystyczną (tak jak to dzisiaj w przeróżnych reklamach). Błędem też były podane przeze mnie lata, bo w rzeczywistości te 9,6% dotyczy lat 1700-1749, a 8,4% lat 1750-1799. Autor podaje też, że w ostatnim dwudziestoleciu XVII w. świętokrzyskiej parafii narodziny nieślubnych dzieci stanowiły 8-8,5%, czyli widać tu lekkie podobieństwo do urodzeń z par. św. Krzyża w latach 1750-1799.

Poprawię dzisiaj trochę wpis na blogu.

: pt 19 lip 2013, 22:59
autor: kwroblewska
Marynicz_Marcin pisze:Faktycznie źle sformułowałem (początkowo kierowałem się wikipedią, ale teraz czytam bezpośrednio publikację). W rzeczywistości chodzi o dzieci urodzone z nieprawego łoża, które były chrzczone w par. św. Krzyża w Warszawie, ale poniekąd można to uznać za wielkość statystyczną (tak jak to dzisiaj w przeróżnych reklamach). Błędem też były podane przeze mnie lata, bo w rzeczywistości te 9,6% dotyczy lat 1700-1749, a 8,4% lat 1750-1799. Autor podaje też, że w ostatnim dwudziestoleciu XVII w. świętokrzyskiej parafii narodziny nieślubnych dzieci stanowiły 8-8,5%, czyli widać tu lekkie podobieństwo do urodzeń z par. św. Krzyża w latach 1750-1799.

Poprawię dzisiaj trochę wpis na blogu.
Cóż Marcinie, nie tylko korzystasz z cudzych danych nie podając źródła / bibliografii ale mam wrażenie, że naginasz dane przedstawione przez profesora.

___
Krystyna

: pt 19 lip 2013, 23:09
autor: slawek_krakow
Marcinie

Wysuwasz fatalnie fałszywe wnioski. Niestety....

sławek

: sob 20 lip 2013, 00:17
autor: Babcia_Ela
Marcinie !
Masz 17 lat i od 6 lat zajmujesz się genealogią !? Jesteś fantastycznym chłopakiem ! SUPER !
Zamiast grać w gry komputerowe , albo robić inne głupie rzeczy ,jak niestety wiekszośc nastolatków , Ty zajmujesz się genealogią.
Brawo ! Może zamieściłbyś na blogu ,albo tutaj swoje zdjecię , bo chciałabym zobaczyć CIę.Pewnie nie tylko ja.
Matenatyka sie przyda , ale na studia to idz na historię.
Szanowni Państwo !
Proszę nie dołować Marcina ,tylko go wspierać ! Skarb nam tu rośnie !
:)

: sob 20 lip 2013, 09:41
autor: Markowski_Maciej
Chyba Marek Minakowski pokazywał szerszą, aczkolwiek też wyrywkową statystykę jeśli chodzi o dzieci nieślubne. Zdaje się, że na fb.
Z plagiatami mają problem nie tylko maturzyści, ale także profesorowie. I to ze znanych uczelni. Ważne jest uświadamianie kogo się da co jest plagiatem a co nie. Szczególnie teraz, w dobie internetu, gdy trudno jest je wytropić. Ale wystarczyło raz Marcinowi zwrócić uwagę o źródła, a nie walić jak w bęben.
Co do studiów - nieważne jakie, ale takie aby rozwijały. Ludzie często robią po studiach inne rzeczy niż studiowali. W moim przypadku uczyły myślenia (nie, to nie była filozofia ani żaden inny kierunek humanistyczny).
Pozdrawiam
Maciej
PS. Dałem się w kręcić w termin "plagiat". A to tylko niewłaściwe podanie danych ze źródła. Niestety dość częste i prędzej się je spotyka przy manipulacji. Ale to nie o to chodziło Marcinowi.
MM

: sob 20 lip 2013, 14:39
autor: Sawicki_Julian
Witam , trudno nie zgodzić się z babcią Ela, a ja podpowiem od siebie jeszcze ze Twoje drzewo i możesz pisać o swojej rodzinie co jest w miarę powiązane z prawdą, ale statystki są niepotrzebne. Tu że ktoś zwraca Ci uwagę to nie po to żeby cię pouczać, tylko by naprawić błąd i pisz dalej, bo kto zajmuje się genealogią, to człowiek myślący i daleko odstaje od ludzi którzy tworzą chore prawo.
Bo jak nazwać zakaz wpisywania do drzewka i podawać publiczne swoich z rodziny ale żyjących, a jednocześnie np. Radwańska jest na pierwszych stronach gazet i to jeszcze z gołą du... i to jak się ma do cudzej prywatności ; pozdrawiam - Julian

: ndz 21 lip 2013, 17:18
autor: Marynicz_Marcin
Poczyniłem kilka zmian w poście, który wzbudzał kontrowersje.

Co do mojego wieku, to faktycznie mam 17 lat (za niecałe dwa miesiące wkraczam w pełnoletność :) ), a do studiów jeszcze daleka droga, bo przede mną jeszcze III klasa Liceum, matura i ten wybór studiów..

Co do bloga - na pewno z niego nie zrezygnuję. Możliwe, że jeszcze dzisiaj pojawi się nowy post. Myślę, że teraz nikt nadgorliwy nie będzie mógł się dopatrzyć "plagiatu".

: pn 12 sie 2013, 19:50
autor: Marynicz_Marcin