Poszukuję wsi - powiat gostyński lub Gostynin (j.rosyjski)
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- agata_agar

- Posty: 48
- Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 14:48
- Lokalizacja: Warszawa
Poszukuję wsi - powiat gostyński lub Gostynin (j.rosyjski)
Proponuję dobrą książkę.
..studnie przodków.. // a-l-e-g-a-t-a !
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Poszukuję wsi - powiat gostyński lub Gostynin (j.rosyjski)
czytelnikom wątku proponuję np Brodrick, Wiliam: "Dzień kłamstwa" Warszawa 2012
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze n/t alegat.
W akcie ślubu mojego przodka jako miejsce urodzenia była podana
Kolonia Skrzańska. Ponieważ miejscowość taka nie istnieje i nie mogłem jej zlokalizować to zleciłem kwerendę w alegatach. Dzięki temu dowiedziałem się jaka to była parafia.
Przyznam, że przejrzenie alegat w takiej sytuacji to podstawa, a gdybanie
można sobie zostawić na później:-) Będzie tam po prostu metryka urodzenia przodka, z pieczęcią parafii, a więc wszystko powinno stać się jasne:-)
pozdrawiam
Jurek
W akcie ślubu mojego przodka jako miejsce urodzenia była podana
Kolonia Skrzańska. Ponieważ miejscowość taka nie istnieje i nie mogłem jej zlokalizować to zleciłem kwerendę w alegatach. Dzięki temu dowiedziałem się jaka to była parafia.
Przyznam, że przejrzenie alegat w takiej sytuacji to podstawa, a gdybanie
można sobie zostawić na później:-) Będzie tam po prostu metryka urodzenia przodka, z pieczęcią parafii, a więc wszystko powinno stać się jasne:-)
pozdrawiam
Jurek
- agata_agar

- Posty: 48
- Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 14:48
- Lokalizacja: Warszawa
Dziękuję za reaktywację wątku 
Jest to, tak na 98% właśnie owa Gęstewka.
kala156, czy dałoby się dowiedzieć o niej coś więcej?
Panie Jerzy, Nie maglowałam już tego na forum i odszukałam, a dyskusja była zupełnie nie potrzebna. Miałam w akcie ślubu inną miejscowość niż ta, określona mianem miejsca urodzenia w akcie zgonu - stąd grzecznie pytałam, w między czasie szukając innymi metodami. AKt zgonu jest jedynym dokumentem w języku polskim, pozostałe są po rosyjsku stąd wiele niejasności.
Pozdrawiam,
Agata
Jest to, tak na 98% właśnie owa Gęstewka.
kala156, czy dałoby się dowiedzieć o niej coś więcej?
Panie Jerzy, Nie maglowałam już tego na forum i odszukałam, a dyskusja była zupełnie nie potrzebna. Miałam w akcie ślubu inną miejscowość niż ta, określona mianem miejsca urodzenia w akcie zgonu - stąd grzecznie pytałam, w między czasie szukając innymi metodami. AKt zgonu jest jedynym dokumentem w języku polskim, pozostałe są po rosyjsku stąd wiele niejasności.
Pozdrawiam,
Agata
..studnie przodków.. // a-l-e-g-a-t-a !
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa