Strona 4 z 31
Dachau c.d
: ndz 20 wrz 2009, 16:23
autor: Aftanas_Jerzy
Oczywiście, że wszystkich narodowości. Korzystając z tej bazy odnalazłem dane o trzech osobach z mojej rodziny, którzy zginęli w 2 hitlerowskich obozach koncentracyjnych, a pochodzenia żydowskiego na pewno nie byli.
Dachau c.d
: ndz 20 wrz 2009, 20:59
autor: wielowskim
Witam,
Bazy danych (listy więźniów obozów koncentracyjnych, mieszkańców gett) są z natury rzeczy w dużej mierze ukierunkowane na osoby pochodzenia judaistycznego.
Natomiast w przypadku Dachau rzeczywiście jest tam kompletna lista więźniów.
pozdrawiam,
Marek
Re: Dachau c.d
: pn 21 wrz 2009, 01:03
autor: Aftanas_Jerzy
wielowskim pisze:Witam,
Bazy danych (listy więźniów obozów koncentracyjnych, mieszkańców gett) są z natury rzeczy w dużej mierze ukierunkowane na osoby pochodzenia judaistycznego.
Natomiast w przypadku Dachau rzeczywiście jest tam kompletna lista więźniów.
pozdrawiam,
Marek
Witam!
Nie jestem pewien co do kompletności list więźniów we wszystkich obozach koncentracyjnych, ale zdziwiłbym się, gdyby tak poważne i uznane organizacje jak JewishGen, Ancestry czy Mormoni zajmowały się jakimiś interesownymi tendencyjnymi kombinacjami.
Ja się z tym nie spotkałem. Znalazłem swoich krewnych "czystych Polaków" w bazach nast. obozów:
Natzweiler-Struthof oraz
Mauthause/Gusen. Wyciąg z
Mauthausen/Gusen Death Book obejmował 7 osób o takim samym nazwisku
Furman, z nich podana narodowość
Sowjetunion - 3 osoby (chyba z niemieckich osadników) ,
Polen- 4 osoby, w tym 2 moich kuzynów (wuj z synem) wywiezionych po upadku powstania warszawskiego i 2 osoby z Krakowa i Łódzi którym w rubryce
Reason for Arrest (powód aresztowania) podane jest Jude (a narowość Polen). Jest to dobry przykład, aby twierdzić, że bazy budowano nie wybiórczo i obejmują pełne zasoby jakie udało się uratować i zmikrofilmować.
Nie wszystkie zbiory są pełne. Na przykład dokumentacja pierwszej grupy więźniów Stuthoff'u (Gdynianie) spłonęła z samochodem jeszcze w 1939 roku w czasie przewożenia jej przez Niemców z Gdyni do Gdańska. Szukałem tam śladów pobytu mojego ojca i nie znalazłem, a wiem że tam był. Natomiast znalazłem w bazie Netzweiler dane mojego stryja skazanego w Gdyni w 1942 roku na ciężkie roboty (Forced Labor).
Re: Dachau c.d
: pn 21 wrz 2009, 16:10
autor: Rzeszotek_Łukasz
Witam!
Pozwolę się zapytać. Jak wygląda proces rejestracji do baz JewishGen i czy uzyskuje się po niej pełny dostęp do zasobów organizacji? Próbowałem powpisywać dane go formularza, ale nie dostałem e-maila zwrotnego.
Re: Dachau c.d
: pn 21 wrz 2009, 16:33
autor: marta1044
Witam!
Marku, czy mógłbys sprawdzić dla mnie, czy są jakieś informacje odnośnie Antoniego Pawła Radwańskiego zmarłego w Dachau 15.03.1841 roku?
Pozdrawiam,
Marta
: pn 21 wrz 2009, 16:38
autor: Kaczmarek_Aneta
Podaję również link do listy zamordowanych Polaków, opracowanej na podstawie książki
Teodora Musioła „Dachau 1933-1945” –
Aneks 24 „Spis Polaków wywiezionych z Dachau w roku 1942 w transportach inwalidzkich i zagazowanych w Hartheim koło Linzu”
http://www.genpol.com/Poradnik-GenPol-art150.html
Pozdrawiam,
AK
: pn 21 wrz 2009, 19:08
autor: Nytko_Małgorzata
Witam,
Rejestrowałam się wczoraj i dziś na JewishGen. Maile zwrotne otrzymałam, ale ciągle coś im nie pasowało z nazwą ulicy i numerem domu i dałam sobie spokój.
Gosia.
: pn 21 wrz 2009, 19:36
autor: Aftanas_Jerzy
Nytko_Małgorzata pisze:Witam,
Rejestrowałam się wczoraj i dziś na JewishGen. Maile zwrotne otrzymałam, ale ciągle coś im nie pasowało z nazwą ulicy i numerem domu i dałam sobie spokój.
Gosia.
Mogłaś wpisać wg wzory polskiego, a trzeba najpierw wpisać nr domu, czyli tak:
9 Walowa
Gdansk 80 846
Poland
: wt 22 wrz 2009, 15:20
autor: Kaczmarek_Aneta
Polecam również wyszukiwarkę więźniów Dachau (i nie tylko) na stronie:
Stephena Morse'a:
http://www.stevemorse.org/
Dachau:
http://www.stevemorse.org/dachau/dachau.html
Pozdrawiam,
Aneta
: wt 22 wrz 2009, 16:40
autor: Aftanas_Jerzy
Witaj Anetko!
Poleciłaś świetne narzędzie. To rzeczywiście umożliwia ..."Przeszukiwanie Bazy danych Ellis Island w Jednym Kroku" (cytat z wprowadzającego artykułu Stephena Morse'a). Dzięki.
: wt 22 wrz 2009, 16:45
autor: Kaczmarek_Aneta
Tak - właśnie odkrywam nowe linki...a to wszystko z bezcennych materiałów Oli Kacprzak...oj
Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
: śr 23 wrz 2009, 13:42
autor: dominikk
Pani Aneto,
dzięki linkowi:
http://www.stevemorse.org/dachau/dachau.html udało mi się odszukać mojego wujka, który był wojskowym i po rozpoczęciu II wojny światowej nie wiadomo było co się z nim stało. Zona wujka poszukiwała męża, ale bez skutku. Mieli jedną córkę, która jeszcze żyje i która nie pamiętała ojca, ponieważ urodziła się 5 mies. przed wybuchem II wojny światowej. Moja ciotka po wojnie postanowiła wyjś ponownie za mąż. Pozwolenie na małżeństwo wydał papież, ponieważ nie wiadomo było gdzie i kiedy zginął pierwszy mąż. Później poszukiwania ojca prowadziła córka za pośrenictwem PCK, w dalszym ciągu brak informacji, rodzina dała sobie spokój. Podejrzewali, że zginął gdziś na Wschodzie. Wczoraj korzystając z podanej przez Panią wyszukiwarki odszukałem go. Zmarł w Dachau już po wyzwoleni, zapewne z wycieńczenia, miesiąc przed śłubem swojej żony z drugim meżem. Wczoraj także zadzwoniłem do córki zaginionego, która była w szoku, że tajemnic śmierci jej ojca została rozwikłana, chociaż nie miała już nadzieji że pozna kiedykolwiek losy ojca. Napisaliśmy już odpowiednie pismo do Dachau o udielenie bardziej szczegółowych informacji. Czekamy na odpowiedzi. Tak więc nie można nigdy tracić nadzieji, że poznamy kiedyś prawdę. Córka zaginionego poznała ją w wieku 70 lat. Nie dożyła tego jej matka, która umierając nie wiedziała jaki los spotkał jej pierwszego męża.
Pozdrawiam
Dominik
: śr 23 wrz 2009, 14:26
autor: Kaczmarek_Aneta
Panie Dominiku,
bardzo wzruszająca jest Pana historia rodzinna – bardzo się cieszę zatem, że udało się Panu odszukać informację o wuju i przekazać ją rodzinie.
Gratuluję i życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach
Aneta
: sob 12 gru 2009, 23:26
autor: maluszycka
Witam
9 grudnia natrafiłam na
stronę"footnote.com" :
http://www.footnote.com/image/233565455/ i doznałam szoku ( a szczególnie mąż). Wszyscy sądziliśmy (Łącznie z babcią), ze dziadek mojego męża zginął w Oświęcimiu w 1943- chociaż w Oświęcimiu śladów o jego bytności nie ma. Powojenne poszukiwania przez Czerwony Krzyż nie przyniosły rezultatu i wystawiono mu akt zgonu z datą 9.05.1946-miejsce nieznane. A tu niespodzianka w internecie - Karta dziadka z aresztowania . Jest na niej pieczątka KL Auschwitz 24.6.44 oraz 29.10.44 KL Mittelbau.
Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu rodzinnej zagadki. Wygląda na to, że dziadek Antoni Marczak nie zginął w 1943 w Oświęcimiu.
B.Marczak(zd.Maluszycka)
: ndz 13 gru 2009, 11:43
autor: Lipnik.F.Turas
Droga chyba Barbaro.
Z tego co zaobserwowałem to Archiwum w USA zeskanowało zasoby KL. Buchenwaldu i KL.Mauthausen choć i chyba Dachau
i opublikowali w sieci za darmo.
Trochę niewygodne jest szukanie bo strony po angielsku.
I porada szukać nazwiska bez polskich literek imię też Niemcy zapisywali po swojemu.
Odnalazłem dokumenty dziadka .Postaram się jakoś podesłać link do wyszukiwania dla innych.
.............................................................
A teraz co do meritum pokazanej strony jest To karta ewidencyjna
Wydaje się że Antoni został aresztowany 04.04.1942 i tu pytanie gdzie przebywał do 24.06.1944 roku gdy został przyjęty na stan
KL .Auschwitz?
.....................
I odpowiedź na pytanie dlaczego nie ma danych w Oświęcimiu dokumenty były przekazywane wraz z więźniem stąd brak ich w Polsce.
.............................
Jeszcze jedna uwaga Zarówno Antoni jak i mój Franciszek zostali przewiezieni tym samym transportem do KL Buchenwald.
Janek
F .Turas
Po chwili .Wyszukiwarka jest na górze strony
.....................................
.................................
http://www.footnote.com/browse.php#-1|234602323
................................
.......................................
Wpisywać tylko nazwisko!