Strona 4 z 5

: wt 12 lip 2016, 20:15
autor: Krzysztof_Wasyluk
Włodku, masz rację - urzędnicy SC. Chciałem tylko wskazać, że nie zawsze muszą być oddzielne zespoły archiwalne dla lat do 1825 i od 1826. A to sugerował Twój wpis.

Krzysztof

: wt 12 lip 2016, 20:23
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a to przepraszam, nie to byłem moim zamiarem:)
metrykalia (i mam tego świadomość) bywają bardzo różnie (np niewydzielone z zespołu "sąd okręgowy") i nie poważyłbym się napisać w ciemno " jest oddzielny"

zwróciłem uwagę, ze być może przyczyną braku ksiąg SC starszych niż 1826 w zespole "akta SC parafii" jest istnienie zespołu "akta SC gminy X 18xx-1825" innego niż ten , w którym są znalezione 1826 i młodsze

pozdrawiam!

: wt 12 lip 2016, 21:01
autor: jamiolkowski_jerzy
A ja w kierunku ciekawej zagadki
W sytuacji kiedy kierunek poszukiwań staje się dosyć oczywisty (pomijam trudnośc samej wizyty w Wilnie chyba że w sukurs przyjdzie epaveldas ) ciekawsza na ten moment zdaje się być zagadka wzajemnego pokrewieństwa . Julianna i Jan to już pewne byli rodzeństwem (dwie pary Antonich K. i Aniel Życkich vel Zyskich w jednej parafii to brzmi wręcz nieprawdopodobnie) to kim był Antoni syn Karola K.i Anieli Życkiej? Jesli nie jest to błąd w metryce to najpewniej Antoni był bratem przyrodnim
A sekwencja urodzin byłaby następująca
Pierwszy urodził się Antoni, wedle aktu ślubu byłby to rok 1820
Pewnie tuż potem Karol zmarł i z wdową ożenił się Antoni (czyżby brat Karola?). Zatem Julianna nie urodziła się w 1818 jaskby to wynikało z zapisów garwolińskich (?)ale trzeba tych urodzin szukac po 1820.
No i około 1828 urodził się Jan.
Ciekawe czy tak będzie stało w ksiegach ?
Pozdrawiam

: wt 12 lip 2016, 21:33
autor: MonikaMaru
Julianna urodziła się w 1827 nie w 1818. Też jestem ciekawa, co z tym Karolem. Cała nadzieja w alegatach w suwalskich. Może dowiemy się kim byli rodzice.

Mikołaj pyta o powód wędrówki swoich przodków. A to były czasy około listopadowego powstania. W alfabetycznym spisie osób represjonowanych z 1837 są Aleksander i Alojzy synowie Franciszka Kiernożyccy ( http://dlib.rsl.ru/viewer/01003820876#?page=1 - T.III K-L). Niestety nie umiem dostać się do źródła tej informacji.

Pozdrawiam,
Monika

: wt 12 lip 2016, 21:43
autor: kola16
Co z tymi alegatami? Bo nie do konca zrozumiałem. ..
w suwalkach jest archiwum I tam moga byc kopie aktu urodzenia braci Kiernozyckich?

: wt 12 lip 2016, 21:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
patrz post Moniki

: wt 12 lip 2016, 22:05
autor: jamiolkowski_jerzy
Skany alegat są w Szwa .
http://searcharchives.pl/63/165/0/2#tabJednostki
Na szybko sprawdziłem Niestety ma żadnych załączników do ślubów obu Kiernożyckich.

: wt 12 lip 2016, 22:14
autor: kola16
:(

: wt 12 lip 2016, 22:18
autor: jamiolkowski_jerzy
Niezależnie od alegat (w których - moim zdaniem - Kiernożyckich z okazji odkrytych ślubów nie ma) poklikałbym te skany suwalskie tym bardziej że co rok sa indeksy alfabetyczne.
ot taka ciekawostka o Antonim dozorcy magistrackim w Sejnach
http://searcharchives.pl/63/165/0/1/64/ ... 4Usdflxgcg
i

: wt 12 lip 2016, 22:20
autor: kola16
Czyli poklikać w celu znalezienia ich krewnych?

: wt 12 lip 2016, 22:34
autor: jamiolkowski_jerzy
Genealogia to nie tylko kolekcjonowanie swoich skanów . Z praktyki wiem że bywa że najbardziej iluminacyjne wpisy znajduja sie w dokumentach chocby kuzynow.
No i wnioski posrednie. Antoni umie pisać to juz wążna informacja o rodzinie. Na 99 % byli szlacheckiego pochodzenia Pewnie zbiedniała odnoga znamienitego rodu Kiernozyckich. może z Polesia . Jakis inny Kiernozycki wylegitymował się w guberni mińskiej w części 6 zatem szlachty starozytnej
Dlaczego sądzę, że byli szlachtą? bo jeszcze ich rodzice trzymali się ziemi a chłopi nie byli wtedy piśmienni.
A pauperyzacja to był standardowy los olbrzymiej wiekszości polskiej szlachty.
Pozdrawiam

: wt 12 lip 2016, 22:37
autor: kola16
Dobrze, to będę szukał w tych Suwałkach, nie mam innego wyjścia bo wizytę w Wilnie planuję na wrzesień:)

: wt 12 lip 2016, 23:09
autor: Andrzej75
jamiolkowski_jerzy pisze:A ja w kierunku ciekawej zagadki
Julianna i Jan to już pewne byli rodzeństwem (dwie pary Antonich K. i Aniel Życkich vel Zyskich w jednej parafii to brzmi wręcz nieprawdopodobnie
Nie w jednej parafii. AU Julianny to Wysoka Ruda, AU Jana to Preny.

: wt 12 lip 2016, 23:27
autor: MonikaMaru
Antoni był policjantem w Sejnach i do 1863 urodziło mu się tam 8-oro dzieci. Chrzestnymi i świadkami byli przeważnie urzędnicy sądowi. Jana przy Antonim nie spotkałam. Czasami dobrze jest sprawdzić chrzestnych. Jerzy ma rację, jeśli nie ma się dostępu do bezpośrednich akt, to trzeba szukać po bokach i w tym cała przyjemność, gdy puzzle zaczynają pasować do siebie.

Przeczytałam Twój blog, Mikołaju. Czyżbyś jeszcze był nastolatkiem?

Pozdrawiam,
Monika

: śr 13 lip 2016, 10:20
autor: kola16
Kiilka miesiecy temu skończylem 20 lat. Co do Julianny to chocby niie wiem co to odkryje jej przodków! A bloga pisałem za dzieciaka xD