Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Pieniążek_Stanisław

- Posty: 923
- Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
- Lokalizacja: Gdynia
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
czysta przyjemność takie zapisy czytać - piękne, wyraźne
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"Czy ktoś pobije rekord z ilością imion (panna młoda) ?
http://metryki.genealodzy.pl/ksiegi/59/9264/310/109.jpg
Pozdrawiam,
AK"
nie pobiję ale powalczę o miejsce na pudle
Warszawa, Przemienienia Pańskiego. Urodzenia 1873, akt numer 20
http://metryki.genealodzy.pl/ksiegi/59/9264/310/109.jpg
Pozdrawiam,
AK"
nie pobiję ale powalczę o miejsce na pudle
Warszawa, Przemienienia Pańskiego. Urodzenia 1873, akt numer 20
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Grabis_Mirosława

- Posty: 28
- Rejestracja: śr 07 sty 2009, 23:36
- Lokalizacja: Pomorze i Śląsk
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
http://metryki.genealodzy.pl/metryki.ph ... an=617.jpg
w tym samym roku jest niejeden wojskowy łącznie z wyższymi oficerami wszystkim wystarczyło "w służbie czynnej" bez m.p i innych detali
a ten poooojeeechał na całego
w tym samym roku jest niejeden wojskowy łącznie z wyższymi oficerami wszystkim wystarczyło "w służbie czynnej" bez m.p i innych detali
a ten poooojeeechał na całego
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Czyżewski_Bartłomiej

- Posty: 657
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 16:27
- Lokalizacja: Łódź
Jedna z ciekawostek na jaką można natrafić przeglądając księgi (źródło: akta urodzenia parafii Niemysłów 1822r):
Stawił się Tomasz Płoszowski, w obowiązkach Karczmarza będący W Wsi Xięziy Wólce, i tamże zamieszkały, i oświadczył Nam będący na teraz w wieku lat trzydzieści ieden, iż dnia wczorayszego o godzinie iedenastey przed północą, wyszedłszy Sam z izby swey, przed sień, dla opatrzenia swoiego dobytku, znalazł przy płocie swoim, na przeciwko okna tylnego, domu swego, Dziecię uwinione w płat pacześny brudny w poduszce dużey kobiecey i pokryte płachtą także dużą pacześną bez żadnych znaków - które przyniósł natychmiast do izby swey i okazał Żonie swoyey Maryannie z Borkowskich w przytomności Teścia swego, a Oyca Żony wyrażoney, Karola Borkowskiego nocuiącego na ten czas w tymże domu a który zamieszkały iest w Niemysłowie. Stawaiący ieszcze podał że to dziecię niebyło nawet ieszcze obmyte, ani wcale ogarnięte, i sądzi że zaraz po narodzeniu bądź musiało odięte od Matki i wyniesione lub odwieziona dla podrzucenia. Obeyrzawszy to dziecię, uznaliśmy iż iest płci męzkiey i zdawało się nie mieć więcey iak godzin piętnaście - i że żadnych znaków na sobie, ani odzieży iego i napisów lub znaków po którymby toż dziecię poznaniem bydź mogło, nie widać - przy tym dziecięciu, w poduszce, gdy rozwiiane było dla opatrzenia go i utrzymania przy życiu znalazło się Złotych polskich dwa. Z tego zaś wszystkiego stawaiący oświadcza, iż nic takowego nie dostrzega z czegoby doyść można Rodziców tegoż dziecięcia lub też z czegoby Rodzice albo trzecia osoba interesowana toż dziecię na przyszłość mogła. Zatem wpisaliśmy ie pod Nazwiskiem Płoszewski i Imieniem Tomasz, i nakazaliśmy, gdy życzy ie mieć, ażeby o nim miał pieczą i staranie iak naypisznieysze. Czego spisaliśmy Protokół (...)
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Wśród szablonowych wpisów w księgach parafii żyrmuńskiej (obecnie na Białorusi) ten jeden wyróżniał się obfitością szczegółów:
Roku Pańskiego Tysiącznego Ośmsetnego Trzydziestego Dziewiątego Mies. Lutego dnia dwodziestego pierwszego w szpitalu przy Kościele Żyrmuńskim Urodzony Leon Kaszyc przypadkiem wpadł do studni utopił się będąc cokolwiek napitym był jednakże życia dobrego miesiącami kilku spowiedał się i kommunikował
Roku Pańskiego Tysiącznego Ośmsetnego Trzydziestego Dziewiątego Mies. Lutego dnia dwodziestego pierwszego w szpitalu przy Kościele Żyrmuńskim Urodzony Leon Kaszyc przypadkiem wpadł do studni utopił się będąc cokolwiek napitym był jednakże życia dobrego miesiącami kilku spowiedał się i kommunikował
- Czyżewski_Bartłomiej

- Posty: 657
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 16:27
- Lokalizacja: Łódź
Kolejny ciekawy wpis z Niemysłowa (akta zgonów z 1823r):
(...) i oświadczyli Nam iż w Domu Bogusława Kanke Gospodarza w Leśniku pod Nrem 18tym umarł Podróżny z Imienia nazwiska i miejsca mieszkania swego nieznaiomy, w wieku lat około 70. Siedmdziesiąt będący żadney pozostałości /: oprócz Obrazków ordynaryiney roboty :/ niepozostawiwszy
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Akt śmierci wystawiony ROK po zgonie..
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/42a ... f2fcc.html
Czyżby dzieci zapomniały powiadomić księdza? Kto zatem odprawił pogrzeb? Albo ksiądz zapomniał wpisać zaraz po zgonie..
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/42a ... f2fcc.html
Czyżby dzieci zapomniały powiadomić księdza? Kto zatem odprawił pogrzeb? Albo ksiądz zapomniał wpisać zaraz po zgonie..
-
kosinska_karolina

- Posty: 177
- Rejestracja: wt 03 maja 2011, 13:00
w księgach rokitniańskich natrafiłam na podwójne powiadomienie o śmierci syna
. Wpisy jeden pod drugim!!
Ojciec powiadomił o śmierci syna, który miał 2 tygodnie, żeby przyjść za 4 dni (na szczęście z innym świadkiem- ale tylko z imienia;)), żeby znów powiadomić o śmierci tegoż syna. I tak syn już miał 3, a nie 2 tygodnie, i zmarł dwa dni później
.
Swoją drogą ksiądz/proboszcz też miał chyba słabą pamięć, co wcześniej wpisywał do księgi;)
Pozdrawiam
Karolina
Ojciec powiadomił o śmierci syna, który miał 2 tygodnie, żeby przyjść za 4 dni (na szczęście z innym świadkiem- ale tylko z imienia;)), żeby znów powiadomić o śmierci tegoż syna. I tak syn już miał 3, a nie 2 tygodnie, i zmarł dwa dni później
Swoją drogą ksiądz/proboszcz też miał chyba słabą pamięć, co wcześniej wpisywał do księgi;)
Pozdrawiam
Karolina
-
Worwąg_Sławomir

- Posty: 999
- Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10
A nie były to przypadkiem bliźnięta?kosinska_karolina pisze:w księgach rokitniańskich natrafiłam na podwójne powiadomienie o śmierci syna. Wpisy jeden pod drugim!!
Ojciec powiadomił o śmierci syna, który miał 2 tygodnie, żeby przyjść za 4 dni (na szczęście z innym świadkiem- ale tylko z imienia;)), żeby znów powiadomić o śmierci tegoż syna. I tak syn już miał 3, a nie 2 tygodnie, i zmarł dwa dni później.
Swoją drogą ksiądz/proboszcz też miał chyba słabą pamięć, co wcześniej wpisywał do księgi;)
Pozdrawiam
Karolina
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
Sławek Worwąg
-
kosinska_karolina

- Posty: 177
- Rejestracja: wt 03 maja 2011, 13:00
