: śr 03 maja 2023, 20:51
Jerzy
Na Nowogrodzką nie pojadę, bo mogą na lunch poczęstować robakami, na Wiejską nie, bo mogą poczęstować ośmiorniczkami, zresztą pod inne adresy też nie, bo wszędzie częstują wyborczą kiełbasą. Ja ani z lewa, ani z prawa, centrum omijam też. Jestem zdania, że genealogia uczy, że polityka, od wieków to zniewalające opium dla mas, i nie daj Boże, żeby w którąś opcję kompletnie uwierzyć. Niestety, zaciekłość stron i ilość nienawiści w necie przekracza wszelkie granice rozsądku - ach ten internet - anielski, ale i diabelski wynalazek - nawet AI głupieje.
Ale na wybory iść trzeba - cóż robić, wybierać mniejsze zło.
Pozdrawiam Tadeusz
P.S. Jeszcze raz przypomina mi się zdanie prof. Leszka Kołakowskiego, że "na wszelkie podobno jedynie słuszne polityczne idee - siła humoru!"
Na Nowogrodzką nie pojadę, bo mogą na lunch poczęstować robakami, na Wiejską nie, bo mogą poczęstować ośmiorniczkami, zresztą pod inne adresy też nie, bo wszędzie częstują wyborczą kiełbasą. Ja ani z lewa, ani z prawa, centrum omijam też. Jestem zdania, że genealogia uczy, że polityka, od wieków to zniewalające opium dla mas, i nie daj Boże, żeby w którąś opcję kompletnie uwierzyć. Niestety, zaciekłość stron i ilość nienawiści w necie przekracza wszelkie granice rozsądku - ach ten internet - anielski, ale i diabelski wynalazek - nawet AI głupieje.
Ale na wybory iść trzeba - cóż robić, wybierać mniejsze zło.
Pozdrawiam Tadeusz
P.S. Jeszcze raz przypomina mi się zdanie prof. Leszka Kołakowskiego, że "na wszelkie podobno jedynie słuszne polityczne idee - siła humoru!"