uznałem, że jest to pewna informacja. Ale rozumiem teraz, że był to tylko domysł.YaroDan pisze:W rodzinnych opowieściach Stasia nie ma. Mam natomaist zdjęcie komunijne tego rodzeństwa.
Stefan Zamojski - akt ślubu 1912 rok Lwów - OK
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Ponieważ było napisane tak:
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Stanisława i Szczepana ani śladu - niestety. Kończą się pomysły. jestem niezmiernie wdzięczny Panie Andrzeju za ogrom pracy.
Bardzo proszę o przetłumaczenie aktu chrztu: Antoni Wróblewski. To jest mąż Zofii Zamojskiej, mojej prababci.
Zależy mi na wszystkich informacjach tu zawartych, gdyż ojciec jak dotąd nieznany. Poz. 560
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 6_0528.jpg
Bardzo proszę o przetłumaczenie aktu chrztu: Antoni Wróblewski. To jest mąż Zofii Zamojskiej, mojej prababci.
Zależy mi na wszystkich informacjach tu zawartych, gdyż ojciec jak dotąd nieznany. Poz. 560
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 6_0528.jpg
560 / 11 IX / 17 IX / Szpital Powsz. / Antoni / Wróblewska Anna, c. Jakuba i Zofii Darasz, ur. w Dubiecku w pow. przemyskim, zm. we Lwowie, panna, służąca, 26 l. / Piekło Jan, murarz; Stemler Paulina, służąca, panna
Akusz. Palnek Ludwika
Chrz. jw.
Akusz. Palnek Ludwika
Chrz. jw.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Panie Andrzeju, abym dobrze zrozumiał.
Anna Wróblewska - córka Jakuba Wróblewskiego i Zofii z domu Darasz.
Anna urodziła się w Dubiecku, a zmarła we Lwowie mając 26 lat.
Mój pradziadek Antoni, z którym miałem jeszcze przyjemność obcować, bo dożył we Wrocławiu 106 lat, wychowywał się w tzw. bidulu. Dotąd nie było wiadomo dlaczego. Skoro w akcie chrztu napisano, że Anna zmarła to mogę przypuszczać, że zmarła np. przy porodzie? Czy też w takim wypadku byłaby jakaś adnotacja? Dostarczył mi Pan bardzo dużo emocji na wieczór.
Anna Wróblewska - córka Jakuba Wróblewskiego i Zofii z domu Darasz.
Anna urodziła się w Dubiecku, a zmarła we Lwowie mając 26 lat.
Mój pradziadek Antoni, z którym miałem jeszcze przyjemność obcować, bo dożył we Wrocławiu 106 lat, wychowywał się w tzw. bidulu. Dotąd nie było wiadomo dlaczego. Skoro w akcie chrztu napisano, że Anna zmarła to mogę przypuszczać, że zmarła np. przy porodzie? Czy też w takim wypadku byłaby jakaś adnotacja? Dostarczył mi Pan bardzo dużo emocji na wieczór.
Powinno być: zam. we Lwowie.
(Wypadła jedna litera).
(Wypadła jedna litera).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Prawdopodobnie ten Jakub jest moim Jakubem:
Skan nr 11 z 179, poz.79
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/19606147
Bardzo proszę o przetłumaczenie - z ogromną prośbą o niepominięcie tego skrajnego dopisku na prawej krawędzi.
Skan nr 11 z 179, poz.79
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/en/ ... a/19606147
Bardzo proszę o przetłumaczenie - z ogromną prośbą o niepominięcie tego skrajnego dopisku na prawej krawędzi.
79 / 17 / 18 / 433 / Jakub / Kasper Wróblewski, szewc / Zofia, córka Michała Przybosia i Anny, córki Błażeja Słabego / Kazimierz Woźniak; Salomea, żona Wojciecha Rybki x, rolnika z Hyżnego
Jako obecna przy porodzie: Anna Wilk, akusz. nieegzam.
Chrzcił Kazimierz Solski, wik.
[Dopisek na marginesie:] świad. wyd. 12/11 1888
Jako obecna przy porodzie: Anna Wilk, akusz. nieegzam.
Chrzcił Kazimierz Solski, wik.
[Dopisek na marginesie:] świad. wyd. 12/11 1888
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Witam po krótkiej przerwie poszukiwawczej.
Prawdopodobnie, z pomocą Rafała z wątku poszukiwań na MyHeritage udało się odnaleźć Zofię Daraż z Dubiecka, czyli matkę Anny Wróblewskiej.
Przez gardło by mi nie przeszło - dobrze, że mogę napisać: bardzo proszę o przetłumaczenie:
poz.9
http://www.skany.przemysl.ap.gov.pl/56/ ... _00288.jpg
Panie Andrzeju, czy to zdanie pod tym aktem również do tego aktu należy?
Prawdopodobnie, z pomocą Rafała z wątku poszukiwań na MyHeritage udało się odnaleźć Zofię Daraż z Dubiecka, czyli matkę Anny Wróblewskiej.
Przez gardło by mi nie przeszło - dobrze, że mogę napisać: bardzo proszę o przetłumaczenie:
poz.9
http://www.skany.przemysl.ap.gov.pl/56/ ... _00288.jpg
Panie Andrzeju, czy to zdanie pod tym aktem również do tego aktu należy?
9 / 3 III / 5 III / 66 / Ahafia / Kazimierz Daraż, mieszczanin w Dubiecku, syn Tomasza Daraża i Katarzyny z Lisów Daraż, mieszczan w Dubiecku / Teresa Daraż, córka Piotra Pindy i Rozalii z Tarnawskich Pindy, mieszczan w Dubiecku / + Wojciech Pinda; + Katarzyna, żona Antoniego Surowca, mieszczanina w Dubiecku
Akuszerka: Rozalia Pinda
Wyżej wymienione dzieci chrzcił i bierzmował Michał Jasienicki, administrator parafii obrz. gr. w Dubiecku.
Akuszerka: Rozalia Pinda
Wyżej wymienione dzieci chrzcił i bierzmował Michał Jasienicki, administrator parafii obrz. gr. w Dubiecku.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Panie Andrzeju,
I co z tą Ahaphią?
. Czy można to imię "czytać" Zofia?
I czy ja dobrze rozumiem tłumaczenie:
Ahaphia miała Ojca Kazimierza Daraż oraz matkę Teresę Daraż.
I dalej:
Kazimierz miał ojca Tomasza Daraż i matkę Katarzynę Lis I PO MĘŻU TOMASZU nazwisko Daraż.
Teresa Daraż to córka Piotra Pindy i Rozalii Tarnawskiej I PO MĘŻU PIOTRZE Pindy.
A za tłumaczenia to ja już naprawdę nie wiem ....
I co z tą Ahaphią?
I czy ja dobrze rozumiem tłumaczenie:
Ahaphia miała Ojca Kazimierza Daraż oraz matkę Teresę Daraż.
I dalej:
Kazimierz miał ojca Tomasza Daraż i matkę Katarzynę Lis I PO MĘŻU TOMASZU nazwisko Daraż.
Teresa Daraż to córka Piotra Pindy i Rozalii Tarnawskiej I PO MĘŻU PIOTRZE Pindy.
A za tłumaczenia to ja już naprawdę nie wiem ....
Ahafia to Агафія. Ukraiński odpowiednik polskiej Agaty.YaroDan pisze:I co z tą Ahaphią?. Czy można to imię "czytać" Zofia?
Przy babkach napisano ich nazwiska panieńskie i po mężach.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Panie Andrzeju, prosze dokładnie spojrzeć na akt.
Tam stoi Ahaphia a nie tak jak Pan to napisał Ahafia.
I dalej - prosze zerknąć na Ahaphie tu: http://genepedia.pl/index.php/S%C5%82ow ... %82ac.-pol.
Dla mnie to bardzo ważne. Co Pan na to?
Tam stoi Ahaphia a nie tak jak Pan to napisał Ahafia.
I dalej - prosze zerknąć na Ahaphie tu: http://genepedia.pl/index.php/S%C5%82ow ... %82ac.-pol.
Dla mnie to bardzo ważne. Co Pan na to?
Tak samo jak nie jest napisane: Kazimierz, tylko Casimirus; Tomasza, tylko Thomae; Katarzyny, tylko Catarinae itd.YaroDan pisze:Panie Andrzeju, prosze dokładnie spojrzeć na akt.
Tam stoi Ahaphia a nie tak jak Pan to napisał Ahafia.
Odpowiednikiem łacińskiego Ahaphia jest w polskiej pisowni Ahafia (ph czyta się jak f). Tak jak łacińska Sophia to polska Zofia.
Ja mam się tłumaczyć, że na jakiejś stronie napisali bzdurę?YaroDan pisze:I dalej - prosze zerknąć na Ahaphie tu: http://genepedia.pl/index.php/S%C5%82ow ... %82ac.-pol.
Dla mnie to bardzo ważne. Co Pan na to?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Szanowny Panie Andrzeju,
Zupełnie niepotrzebne i dla mnie przyznam niezręczne to uniesienie.
Pan dał mi się poznać dotąd jako osoba, jak to określiłem w jednym z wcześniejszych postów: "Pokłady Pana cierpliwości są tak ogromne jak Pana wiedza".
Jestem przedszkolakiem w genealogii i totalnym ignorantem jeżeli chodzi o łacinę. Korzystam z różnych zasobów, aby przybliżyć się do historii.
Pewnie nie raz jeszcze natknę się na nierzetelną wiedzę w internecie jak w tym przypadku, że Ahaphia może być Zofią.
Jeszcze raz dziekuję.
Panie Andrzeju, Pan nie musi absolutnie się tłumaczyć z czegokolwiek.Andrzej75 pisze:Tak samo jak nie jest napisane: Kazimierz, tylko Casimirus; Tomasza, tylko Thomae; Katarzyny, tylko Catarinae itd.YaroDan pisze:Panie Andrzeju, prosze dokładnie spojrzeć na akt.
Tam stoi Ahaphia a nie tak jak Pan to napisał Ahafia.
Odpowiednikiem łacińskiego Ahaphia jest w polskiej pisowni Ahafia (ph czyta się jak f). Tak jak łacińska Sophia to polska Zofia.
I kropka. Wytłumaczone. Bardzo dziekuję.
Ja mam się tłumaczyć, że na jakiejś stronie napisali bzdurę?YaroDan pisze:I dalej - prosze zerknąć na Ahaphie tu: http://genepedia.pl/index.php/S%C5%82ow ... %82ac.-pol.
Dla mnie to bardzo ważne. Co Pan na to?
Zupełnie niepotrzebne i dla mnie przyznam niezręczne to uniesienie.
Pan dał mi się poznać dotąd jako osoba, jak to określiłem w jednym z wcześniejszych postów: "Pokłady Pana cierpliwości są tak ogromne jak Pana wiedza".
Jestem przedszkolakiem w genealogii i totalnym ignorantem jeżeli chodzi o łacinę. Korzystam z różnych zasobów, aby przybliżyć się do historii.
Pewnie nie raz jeszcze natknę się na nierzetelną wiedzę w internecie jak w tym przypadku, że Ahaphia może być Zofią.
Jeszcze raz dziekuję.
Tamta strona w zasadzie jest godna polecenia, ale to nie znaczy, że nie mogą się na niej przytrafić jakieś błędy. Oprócz Ahafii (mylnie oznaczonej jako Zofia) jest też Albina (jako Balbina; powinno być Albina), Lucia (jako Lucyna), Martianna (jako Martyna), Salomea (jako Katarzyna), nieprzetłumaczona Deodata (powinno być Bogdana). Strony i fora tworzone przez amatorów trzeba obdarzać ograniczonym zaufaniem, wśród wielu poprawnych i pożytecznych wiadomości mogą się też trafić zwodnicze i błędne.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
