Ewa Szczodruch napisała / pisze:Witaj Grzegorzu
[…] 'Gdybać' nie lubię. […] Przykro mi, że nie mogę Ci pomóc.
Według Biblii Amram ojciec Aarona i Mojżesza, który był towarzyszem starszego brata i jego zastępcą w wędrówce na Synaj, był lewitą.
„
Lewici, nazwa pokolenia żydowskiego wywodzącego się od trzeciego (wyklętego przez ojca) syna Jakuba - Lewiego. W znaczeniu najwęższym, jakie jest używane w „Księdze Powtórzonego Prawa”, nazwa najniższej warstwy kapłańskiej, wywodzącej się zapewne z kapłanów pogańskich, zepchniętych przez hierarchię jerozolimską do drugorzędnych posług (33, 8-11).
Lewitom powierzano urim, dosłownie "światłość i doskonałość", czyli święte losy, przechowywane w pektorale arcykapłana („Księga Wyjścia”, 28, 15-30). Zastępowały one Izraelitom wyrocznie "pogan". Drugim powierzonym zajęciem było tummim, czyli składanie ofiar: kadzenia i całopalenia oraz przekazywanie Izraelowi woli Jahwe.
Byli też strażnikami sanktuarium. Od czasów Dawida byli śpiewakami świątyni. Nie mając ziemi, byli rozproszeni po całym obszarze Ziemi Świętej. Źródłem ich utrzymania była dziesięcina i udział w pierwocinach wszelkich plonów”.
Tego rodzaju nazwisko <
Lewier-owski> mogło stanowić formę odojcowską, przynależnościową, np. Lewierowski to syn Lewiera (Lewity) (taką przynależność widać np. w przymiotniku ojcowski ‘należący do ojca’, pański ‘należący do pana’, itp.). Nazwania odojcowskie pojawiają się w źródłach historycznych już pod koniec XV wieku, a częściej spotyka się je w XVI i XVII wieku.
Profesor Kazimierz Rymut (1935-2006), wybitny polski onomasta, autor dzieła
Nazwiska Polaków. Słownik historyczno – etymologiczny, twierdził: „ [...] trzeba zachować zdrowy rozsadek i nie do końca wierzyć autorowi”. Dodam, jak również mojej zamieszczonej tu wypowiedzi, opartej o amatorską językoznawczą interpretację Twojego nazwiska, z którą proszę dyskutować .
A co do korzeni i reszty Twoich pytań, Grzegorzu, Profesor podkreślał też, że: „Aby w sposób prawidłowy podać genezę konkretnego nazwiska, trzeba by śledzić historię danej rodziny" i nikt z nas nie potrafi bez tego odpowiedzieć na Twoje, wysłane na Forum pytania.
Łączę serdeczne pozdrowienia –
Lidia, która odwagą dyletantki, w odróżnieniu od Dobrego Duszka Forum, lubi puszczać wodze fantazji

.