Strona 37 z 59
: czw 27 paź 2016, 12:52
autor: Sroczyński_Włodzimierz
"kończą się wizytą w archiwum i korzystanie z potrzebnych jednostek archiwalnych u źródła."
to tez efekt projektu - większość "utopionych" spożytkowana skanowaniem została
całość to nie tylko (na szczęście:) gwa
: czw 27 paź 2016, 18:26
autor: lukas49
Zgadzam się z tym, że jest jeszcze wiele bałaganu w zasobach GWA. Mimo wszystko uważam, że warto było wydać te pieniądze.
Powoli wprowadzane są poprawki i uzupełnienia brakujących roczników. Mam nadzieję, że po wymianie macierzy dyskowych skany będą wczytywały się szybko i w całości. Zdarzały się bowiem skany częściowo wypełnione szarymi prostokątnymi polami.
Pomimo tych problemów w ciągu 17 miesięcy działania GWA znalazłem ponad 700 metryk do drzewa rodzinnego. Bez tego portalu nie miałbym szans ponieważ metryki z terenu Kujaw praktycznie nie istniały w internecie. Na przeglądanie ksiąg w AP brakłoby czasu którego nigdy nie mamy zbyt wiele i mija bardzo szybko.
: czw 27 paź 2016, 18:55
autor: Romanowski_Piotr
Miło się dowiedzieć, że twórcy GwA bohatersko walczą z problemami...
PR
: czw 27 paź 2016, 19:28
autor: bielecki
Generalnie staram się zawsze patrzeć na GwA od jasnej strony, dostrzegać wszystkie pozytywy
Tylko tego jednego wciąż nie mogę zrozumieć, czemu udostępniając miliony stron akt USC, pominięto skorowidze alfabetyczne, które stanowiłyby wszystkie razem może z jeden procent tego zasobu. Są one nadal dostępne tylko w archiwum.
Łukasz
: czw 27 paź 2016, 20:23
autor: rysiu
Witam ,
popieram powinny być Skorowidze i oto powinni się starać osoby , które współpracują z archiwami .Pozdrawiam Rysiu .
: czw 27 paź 2016, 23:06
autor: lukas49
Jeśli chodzi o zabór rosyjski to aż tak wielu skorowidzów nie brakuje. Nie widziałem natomiast ani jednego w księgach z terenu zaboru pruskiego. Czyżby tam nie robiono ich wcale?
Rzadko zaglądałem do AP dlatego nie pamiętam czy wszystkie księgi posiadały skorowidze. Myślałem, że ich obecność zależała tylko od osób prowadzących księgi i nie zawsze im się chciało to robić. W wielu przypadkach spisy robiono później aby ułatwić znalezienie poszukiwanych metryk. Widać to po różnych charakterach pisma, niektóre nawet robione były na maszynie.
Nie mam więc pewności czy we wszystkich przypadkach zapomniano je zeskanować czy po prostu ich nie było.
: pt 28 paź 2016, 12:07
autor: osjan
lukas49 pisze:Pomimo tych problemów w ciągu 17 miesięcy działania GWA znalazłem ponad 700 metryk do drzewa rodzinnego. Bez tego portalu nie miałbym szans ponieważ metryki z terenu Kujaw praktycznie nie istniały w internecie. Na przeglądanie ksiąg w AP brakłoby czasu którego nigdy nie mamy zbyt wiele i mija bardzo szybko.
W przypadku uprawiania masówki na taką skalę jak Pan to robi to rzeczywiście projekt GWA może jest użyteczny. W przypadku poszukiwań pojedynczych aktów niedoróbki serwisu często uniemożliwiają badania i sprawa się kończy wizytą w archiwum. Podobno technologia ma ułatwiać życie ludziom i umożliwiać im oszczędzanie czasu. Niestety serwis GWA działa odwrotnie. Spędza się w nim mnóstwo czasu, często bezproduktywnie. Ostatnio miałem taki przypadek: 2-3 godziny szukałem konkretnego aktu, który na dodatek był w skorowidzu. Bezskutecznie. Przeszukiwane księgi zaczynały się nie od początku jednostki i kończyły bez ładu i składu. W czasie wizyty w archiwum poszukiwany akt znalazłem w 3 minuty. Niestety jeśli chodzi o moje doświadczenie z serwisem GWA jest to raczej reguła.
: pt 28 paź 2016, 12:15
autor: lukas49
Panie Wojciechu, przyznaję całkowitą rację.
W przypadku poszukiwań pojedynczych aktów olbrzymie znaczenie ma idealny porządek i kompletność danych. Do takiego stanu portalowi GWA jeszcze bardzo dużo brakuje.
Z drugiej strony często jest to sprawa niewykonalna ponieważ brak wielu aktów nawet w zasobach archiwów diecezjalnych i państwowych.
: pt 28 paź 2016, 12:19
autor: osjan
lukas49 pisze:Panie Wojciechu, przyznaję całkowitą rację.
W przypadku poszukiwań pojedynczych aktów olbrzymie znaczenie ma idealny porządek i kompletność danych. Do takiego stanu portalowi GWA jeszcze bardzo dużo brakuje.
Z drugiej strony często jest to sprawa niewykonalna ponieważ brak wielu aktów nawet w zasobach archiwów diecezjalnych i państwowych.
To prawda ale moje uwagi dotyczą tego co w archiwach jest i zostało w ramach projektu GWA zeskanowane. Żeby jednak nie być skrajnym pesymistą wciąż mam nadzieję, że będzie lepiej. Nawet po 17 miesiącach funkcjonowaniu serwisu.
: pt 28 paź 2016, 21:36
autor: Jurek_Plieth
Romanowski_Piotr pisze:Miło się dowiedzieć, że twórcy GwA bohatersko walczą z problemami...
PR
Dodajmy, że z problemami, które sami stworzyli

: pt 28 paź 2016, 21:37
autor: Sroczyński_Włodzimierz
No...a mogli jak kupa innych instytucji - nic nie robić - nie?:)
: pt 28 paź 2016, 22:19
autor: Jurek_Plieth
Sroczyński_Włodzimierz pisze:No...a mogli jak kupa innych instytucji - nic nie robić - nie?:)
Jeśli założeniem projektu było tylko wykonanie ileś tam set tysięcy dobrej jakości skanów, to możemy mówić o sukcesie. Jeśli zaś równocześnie udostępnienie ich w internecie, to jest to klęska. Retoryczne więc pytanie, czy szklanka jest do połowy pełna, czy pusta.
Proponuję Ci zapisać się na najbliższy maraton, który w Twojej okolicy będzie się odbywał. Zapewne nie dobiegniesz w ogóle do mety, ale będziesz miał satysfakcję, że w ogóle próbowałeś. A kupa innych nie, prawda?
: pt 28 paź 2016, 23:35
autor: Piotr_Juszczyk
Lepiej że jest zeskanowane. Teraz trzeba drążyć temat że jak sobie chcą archiwa używać GWA dla swojej masochistycznej przyjemności to niech sobie to robią. Ale niech równolegle jako informację publiczną przekażą do SZWA albo i nawet do metryk. I wtedy nikt ich już nie będzie męczył że GWA działa jakby nie działało.
GWA
: sob 29 paź 2016, 08:57
autor: grad
Dzień dobry
Oczywiście możemy narzekać jak to działa niemniej ja wolę to co jest niż miało by nie być nic.
Swoją drogą (a nie jestem wielkim fanem produktów Microsoftu) zauważyłem, że przeglądarka EDGE radzi sobie najlepiej z obsługą aplikacji GWA. Może to komuś pomoże w mniej kłopotliwym przeglądaniu skanów.
Przy okazji ktoś wie czy jest tam (na GWA) wykaz skanów akt metrykalnych, które mają być dopiero wprowadzone. Brakuje mi bowiem jednego rocznika 1827 dla parafii Piotrków Kujawski.
Pozdrawiam
GWA
: sob 29 paź 2016, 10:02
autor: Bożena_Prymus
Witaj grad
Piotrków Kujawski 1827 jest
https://www.genealogiawarchiwach.pl/#qu ... uery.query
tylko nieco dalej są dwa razy lata 1872 i pod jednym z nich jest 1827
pozdrawiam