Kornelia_Major pisze:NIE PODAM
W sumie słusznie, skoro nie upoważnili.
Swoją drogą ja na miejscu indeksujących byłbym jednak zainteresowany, że ktoś interesuje się parafią którą opracowuję - może to jakiś daleki kuzyn. Może warto jednak dać wybór indeksującym? Przesłać im prośbę z adresem maila pytającego i niech sami decydują czy chcą odpowiedzieć, nie trzeba wówczas ujawniać ich e-maili. Ja tak robię gdy ktoś pyta o telefon do znajomego. No chyba, że zamiast
upoważnili jest
zastrzegli sobie, że nie interesuje ich taka korespondencja.
Dajmy im spokojnie indeksować - nie przeszkadzajmy
Co, jeśli taki kontakt bardziej motywuje do pracy, niż przeszkadza?
Proszę poczekać na skany.
Czekam, czekam, już 9 miesięcy jak czekam, dziecko można w tym czasie począć i urodzić, a nie da się opublikować skanów?
Nie żebym narzekał, na szczęście nie chodzi o moich przodków ani krewnych, raczej o zagadkę pewnego nazwiska, które dziś już nie występuje w Świętokrzyskim.
Dostałem swego czasu odpowiedź, że zdjęcia będą w metrykach.
Od Włodka Sroczyńskiego zapewnienie, że są umieszczane bez zbędnej zwłoki, co po jakimś czasie okazało się nieprawdą, ale mniejsza o to.
Jakie jest założenie co do publikacji materiałów? W genetece widzę, idzie na bieżąco, a co z metrykami? Zdjęcia leżą w Świętogenie? W PTG? Czekają na co? Na opracowanie, na zindeksowanie?
Jak mówię, czekam 9 miesięcy i nadal nie mam jasnej informacji, co musi się stać, aby zdjęcia były (ja już nie mówię o dacie publikacji, bo to zbyt trudne pytanie).
Może chociaż tyle można by się dowiedzieć, kiedy - w następstwie czego - będą?
Moja teoria jest taka, że leżą w metrykach nie skompresowane do 1MB, nie opisane i czekają na lepsze czasy (tak jak jedna parafia z tego obszaru, o której wiem). Tylko po co mam snuć teorie, czy nie lepsza rzetelna informacja u źródła?
Mimo wszystko robicie wspaniałą robotę, za którą wielkie szczere podziękowania.