Strona 5 z 5
: sob 08 sty 2022, 19:11
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale skąd pomysł, że ten serwis jest supportem MH ew. miejscem dla werbunku wolontariatu ?
chcesz rozmawiać z jakiegoś powodu o MH, nie o zasadach publikacji w ogóle?
to rozmawiaj- w miejscach wspierających / opłacanych przez MH
my nim nie jesteśmy
nie jesteśmy związani z sukcesem rynkowym MH, karami MH, ryzykiem prawnym MH, dalszym istnieniem MH
naszymi zasobami nie wspieramy statutowo MH ani żadnego innego komercyjnego bytu
"nie chcesz to się nie wypowiadaj'...jakoś milcząco założyłaś "chcę, to mogę"
na myśl mi nie przyszło , że naprawdę miałaś zamiar tylko o MH pisać nie ogólniej - wypowiedź do której się odnosiłem na początku nie było "wyłącznie o MH", wręcz przeciwnie - miała charakter ogólny
wnioskuję o skasowanie tematu werbunkowego
:P
: sob 08 sty 2022, 19:22
autor: MajaWojdalski
No to mi skrzydła opadły.
Z regulaminu portalu:
2. Cele Portalu i Forum.
Portal oraz Forum Genealogiczne służy poszerzaniu wiedzy z zakresu genealogii.
Forum umożliwia uzyskiwanie pomocy przy rozwiązywaniu problemów, wymianę opinii i doświadczeń. Działanie Forum opiera się na wzajemnej pomocy wszystkich Użytkowników.
Jednym z celów funkcjonowania Forum jest konsolidacja pasjonatów genealogii na płaszczyźnie umożliwiającej swobodną wymianę informacji. Jako że nadrzędnym celem jest integracja wokół wspólnego zamiłowania, wszelkie działania mające na celu tworzenie podziałów i wzmaganie antagonizmów pomiędzy Użytkownikami Forum, nie będą mile widziane.
Pani Janka zaczęla post, bo miala problem. Wazny, istotny dla innych.
Z tagiego powodu chciałam rozmawiać o MH.
Jest konkretny problem, zaproponowałam konkretne rozwiązania.
Zamiast zaoferować alternatywę, lub poprawki, kasujemy temat?
To nie jest miejsce do werbunku wolentariatu do rozwiązania problemu dotykającego wielu genealogów?
Nie tak w regulaminie napisano.
(Zacytowałeś "nie chcesz to się nie wypowiadaj" - skąd ten cytat? Ja nic takiego nie pisałam.)
Maja
: sob 08 sty 2022, 19:25
autor: Krzysiek_
Krystyna.waw pisze:Krzysiek_ pisze:Nie rozumiem też osób wypisujących w tym temacie dane osobowe innych użytkowników MH, moderacja powinna się tym zająć
Podane przeze mnie nazwisko jest jawne.
Marek Stanisław Porębski
Pan ten utworzył na MH około 20 drzew na nazwisko Porębski, innych nie liczyłam.
https://www.myheritage.pl/member-862840 ... %C4%99bski
Pech chciał, że ma w drzewach też nazwisko Przybylski -i doczepił do swojej rodziny mojego pra...dziadka z jego przodkami i następcami. Choć ro zupełni inni Przybylscy.
I na Geni tak zamotał, że moi pra...dziadkowie z innej gałęzi mają podwójnych rodziców - nie mogę tego wyprostować. Pisałam, prosiłam - groch o ścianę.
Ta konkretna osoba ma 75 lat, sama niezbyt rozsądnie chroni swoje dane osobowe, ale ochrona danych osobowych istnieje po to, żeby takie sytuacje, jakie zaistniały w tym temacie, nie miały miejsca. Wiele osób zajmujących się genealogią to osoby starsze, czasem schorowane mające nikłą wiedzę i zdolności poruszania się w sieci. Nie znamy ich sytuacji, nie piętnujmy ich publicznie na forum, na które nie zaglądają.
: sob 08 sty 2022, 19:49
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ty stawiasz zagadnienie
"jak rozwiązać problemy przedsiębiorstwa MH, w tym te które MH przerzuciło na swoich klientów"
i to nie jest coś czemu miejsce na serwerze PTG jest poświęcone, ani prąd przez nas opłacony
co innego gdybyś szukała chętnych do dyskusji "jak chronić dane, unikać ryzyk - w tym prawnych - gdy się jest genealogiem i coś publikuje"
wtedy:
A. tak - to (forum) jest właściwym miejscem
B. jak wyżej napisałem kilkukrotnie - nie w wątku o MH szukajmy chętnych
post otwierający watek jest niezgodny z regulaminem, gdyż m.in.
"
Regulamin Portalu i Forum Genealogicznego
[...]
1. O czym należy pamiętać przed wysłaniem wiadomości na Forum.
Zanim zapytasz, sprawdź czy temat nie był już na forum poruszany i czy odpowiedź na Twoje pytanie już nie padła.
- Nie dubluj, nie twórz nowego wątku, lecz postaraj się kontynuować już istniejący.
"
a na ten temat istniał wąteek przed założeniem tego
cbdo
: sob 08 sty 2022, 20:05
autor: MajaWojdalski
Twoja propzycja sugeruje porady prawne, ja do tego nie mam kwalifikacji. Osiągnąłeś cel by tak długo zbijać z tematu, aż ktokolwiek przestanie czytać. W moich oczach to porażka moja i forum. Ja wątku nie stworzyłam, a moderator może przekleić do stosownego.
Zgadzamy się chyba, że dyskusja dalsza nie ma sensu. Tym, którzy uczestniczyli w niej na poziomie merytrycznym, szczególnie Annie, serdecznie dziękuję.
Maja
: sob 08 sty 2022, 20:12
autor: Rebell_Cieniewska_Grażyna
Maju, może trudne jest dyskutowanie na tym forum a może raczej dyskutujący nie widzą sensu w podejmowaniu wysiłku, bo są przekonani, że MH nie weźmie pod uwagę naszych "ocen ryzyka i porad użytkowników, którzy się sparzyli". Nie rzucam kłód pod Twoje nogi ale też nie będę marnowała swego czasu, bo nie wierzę w skutek.
Mimo to - powodzenia Grażyna
: sob 08 sty 2022, 20:15
autor: MajaWojdalski
Nie proponowałam tego do uzytku MH tylo użytkowników, Dziękuję
Maja
: ndz 09 sty 2022, 10:15
autor: Robert_Kostecki
Jeżeli np. takie MH potraktujemy wybiórczo, jako jakąś tam bazę danych - zarówno tych fałszywych, zafałszowanych oraz prawdziwych, to można zgodzić się z podejściem, że jest to "źródło" informacji. Jednak do takiego podejścia, mogą sobie pozwolić wyłącznie ludzie, którzy posiadają dużą i rzetelną wiedzę genealogiczną. Wówczas są oni w stanie ocenić wiarygodność zamieszczanych tam danych, a nawet pozyskać jakieś wiadomości dotychczas im nieznane. W pozostałych przypadkach dochodzi do sytuacji jak w poprzednich wpisach zasygnalizowano.
: ndz 09 sty 2022, 16:51
autor: MajaWojdalski
Robercie,
Podsumowałeś sytuację genialnie.
Czy ci z rzetelną wiedzą genealogiczną ponoszą odpowiedzialność by ostrzec tych którzy przychodzą tu po rady?
Pozdawiam,
Maja
: ndz 09 sty 2022, 17:51
autor: ewa_marciniak
A powinni?
Pozdrawiam, Ewa marciniak
: ndz 09 sty 2022, 18:25
autor: MajaWojdalski
Ja uważam, że tak. Z wiedzą przychodzi odpowiedzialność. Ale to kwestia opinii.
Maja
: ndz 09 sty 2022, 19:47
autor: marcin_kowal
MajaWojdalski pisze:Robercie,
Podsumowałeś sytuację genialnie.
Czy ci z rzetelną wiedzą genealogiczną ponoszą odpowiedzialność by ostrzec tych którzy przychodzą tu po rady?
Pozdawiam,
Maja
każdym postem, kazdym komentarzem zwracaja uwagę, że opieramy się na źródłach, że staramy sie odszukac konkretne akty.
I wg mnie to wystarczy.
Kto połknie bakcya ten z przyjemnościa przeczyta setki i tysiace tematów z tego forum.
a kto chce szybko i za darmo ... niech zostanie na MH.
nie moje małpy, nie mój cyrk.
: ndz 09 sty 2022, 22:42
autor: julia_jarmola
Krzysiek napisał
Wiele osób zajmujących się genealogią to osoby starsze, czasem schorowane mające nikłą wiedzę i zdolności poruszania się w sieci. Nie znamy ich sytuacji, nie piętnujmy ich publicznie na forum, na które nie zaglądają.
Jak najbardziej. Są tacy, którzy sobie radzą z rzadka, prosząc o pomoc, ale są też tacy, którzy się gubią, a chcieliby następcom coś po sobie zostawić i tym wciąż podcina się skrzydła na forum, oni czują się odrzuceni , lekceważeni, zniechęceni.
Grażyno, tak- stwierdzam to, czytając liczne posty i odpowiedzi na nie - dyskusja na tym forum jest trudna, sporo jest : rozmywania tematów, wdawania się w zbędne dywagacje, poczucia wyższości...
Nie wtrącam się , gdyż nie znam większości zagadnień , ale często się zżymam.
Zawsze ceniłam i cenię pracę indeksujących, chętnych do pomocy w tłumaczeniach, szukaniu informacji, robieniu zdjęć... , ale naprawdę czasami jest mi przykro , gdy czytam niektóre wypowiedzi.
A, żeby pozostać w temacie i być może w jakiś bardzo prosty sposób go puentując, trzeba powiedzieć, iż należy być ostrożnym z umieszczaniem drzewa ( nikt go nie chroni - robimy to na własną odpowiedzialność) , jak i z przyjmowaniem tego, co jest na MyHeritage za "gotowca" i łatwy sposób uzupełniania swojego drzewa, kosztem osoby, która może sobie tego nie życzy.
Pozdrawiam,
Julia.
: pn 10 sty 2022, 17:07
autor: Czupryna01
Może trochę od czapy, ale nie mogę się powstrzymać, bo ekonomia polityczna już ten temat przerobiła i ja to przeżyłem.
Marks w swej świetnej krytyce kapitalizmu z pierwszej połowy XIX wieku konkludował, że zmiana własności środków produkcji zmieni na lepsze najważniejsze parametry społeczne i gospodarcze. Lenin wcielił to w życie z wiadomym skutkiem. Dziś wiemy, że na krytyce Marksa najbardziej skorzystały liberalne demokracje, których on przewidywał upadek. Wiemy także, że sama własność nie jest najważniejsza i daje tylko prawo do wyznaczenia zarządzającego i do alokacji zysku. Jeżeli właściciel i zarządzający to ta sama osoba to sytuacja jest spójna i klarowna. Jednak są tacy, co nie mają czasu na zarządzanie albo/i nie maja dużego kapitału (tu genealogicznego) i decydują się wykupić udział w funduszu kapitałowym ograniczając swoje prawo do zarzadzania własnym kapitałem. Wreszcie są i giganci, którzy tworzą i zarządzają takimi funduszami. I chyba, jak w życiu wszyscy są potrzebni i wszyscy chcą, potrzebują i podlegają jakimś, załóżmy że, umiarkowanym regulacjom, zaś rewolucyjna przesada w każdą stronę może skończyć podobnie, jak dzieło Lenina.
Pozdrawiam, Romuald