Strona 5 z 41

: pn 09 maja 2011, 09:26
autor: szczesna
Witam

dziękuję Wojtku ... no to przynajmniej wiem, że są spokrewnieni :) Wygląda, że jeden z nich musi być moim pradziadkiem. Zmarł on w 1917 r., miał wtedy 50 lat, więc chyba będzie ten siedzący? Jego wiek nie pozwolił na wcielenie do wojska, ale dlaczego nie został (wraz z żoną i dziećmi) wysiedlony w głąb Rosji, tylko został w Warszawie?
Nowe niewiadome;)
Pozdrawiam
Joanna

: pn 09 maja 2011, 10:08
autor: Kaczmarczyk_Arleta_
No super, na tych zdjęciach co Pan przesłał są rzeczywiście identyczne mundury więc bardzo Panu dziękuję za odpowiedź :wink:

Pozdrawiam Arleta

: pn 09 maja 2011, 17:33
autor: rwas

: wt 10 maja 2011, 09:24
autor: Kaczmarczyk_Arleta_
Hm to już teraz sama nie wiem z jakiego okresu mogłoby być to zdjęcie. Wszystkie są do siebie podobne, ale wydaje mi się, że ostatnie zdjęcie oddaje całkowicie podobieństwo do mojego. Skłaniałabym się więc jednak do roku 1914, ale oczywiście pewności nie mam.

: wt 10 maja 2011, 16:47
autor: Szymański_Wojciech
szczesna pisze:Witam

dziękuję Wojtku ... no to przynajmniej wiem, że są spokrewnieni :) Wygląda, że jeden z nich musi być moim pradziadkiem. Zmarł on w 1917 r., miał wtedy 50 lat, więc chyba będzie ten siedzący? Jego wiek nie pozwolił na wcielenie do wojska, ale dlaczego nie został (wraz z żoną i dziećmi) wysiedlony w głąb Rosji, tylko został w Warszawie?
Nowe niewiadome;)
Pozdrawiam
Joanna
Witam i na podstawie wiedzy ogólnej oraz przekazów rodzinnych, mogę stwierdzić, że ewakuacja w głąb Rosji w 1915 roku ludności z obszarów ówczesnej Kongresówki (z Warszawą na czele) miała ograniczony zasięg. Wyjeżdżali przede wszystkim Rosjanie, na różne sposoby powiązani z carskimi władzami, a z Polaków - głównie personel ewakuowanych, ważniejszych zakładów przemysłowych. Wyjeżdżała też czasem ludność, zwłaszcza wiejska, prawosławna (niekiedy całymi wsiami), ulegająca propagandzie (nie całkiem bezzasadnej!) o okrucieństwach nadciągającej armii niemieckiej. A np. z mojej licznej warszawskiej rodziny nikt nie wyjechał wtedy na wschód. Czyli pozostanie wówczas wówczas pradziadka wraz z rodziną w Warszawie - to rzecz całkiem normalna.

Pozdrawiam
W.Szymański

: wt 10 maja 2011, 18:03
autor: szczesna
Dziękuję :k:
Joanna

: wt 10 maja 2011, 18:32
autor: Sroczyński_Włodzimierz
wg mnie:
ewakuacja w 1915 była bardzo nierównomierna
najczęściej przymusowa (element poddania się czy nie poddania "panice nadciągającego frontu" był w większości wypadków nieistotny -większość wyjechała bo musiała, bano się (nie bezzasadnie) bardziej raczej głodu i zniszczeń niż okrucieństwa
a jeśli o wyznaniach: oprócz prawosławnych (tu faktycznie - spory związek z narodowością w Warszawie i okolicach) dotyczyła ewangelików (przymusowo) w niektórych rejonach ponoć cała populacja miała być wywieziona
znacznie większe rozmiary (licząc nie w liczbach bezwzględnych a relatywnie ilość "bieżeńców" do ilości mieszkańców ogółem) miała bardziej na wschód od Warszawy (tak upraszczając)
Z Warszawy i okolic - dużo (bardzo dużo!) dokumentów, wyposażenia (fabryk, warsztatów, komunikacji), osób obsługujących (robotników, wyższej kadry inżynierskiej, kolejarzy, robotników kolejowych)
ogółem szacunki mówiły o ponad milionie ludzi, trwały spory czy na pewno aby była to podróż w nowe miejsca pracy/życia ale "chyba raczej tak"
pozdrawiam
P.S. jednym z "ewakuowanych" - a wprost pisząc - do kopania rowów i prac przy kolei był członek mojej rodziny, wrócił... na parę tygodni z wizytą w 1964 roku (albo 1962 nie mam jak teraz do notatek zajrzeć)

: wt 10 maja 2011, 18:58
autor: Aftanas_Jerzy
Witam!
Bardzo trafnie wg mnie komentuje zdjęcia Wojciech Szymański. Dodam tylko informację (może się przyda), że kokarda u boku stojącego mężczyzny świadczy, że był on drużbą pana młodego (może nawet starszym) na weselu, które właśnie trwało. Takie kokardy nosili w tamtych czasach tylko drużbowie, a przypinały je w pierwszym dniu druchny, każda swojemu. Kolory: biały, niebieski, czerwony (w zależności od miejscowego obyczaju), czasem kokardy ozdabiani gałązką mirtu. Każdy drużba musiał być kawalerem, a druchna panną. Współcześnie takie kokardki przypina się wszystkim gościom weselnym... i to nie zawsze.

: wt 10 maja 2011, 19:28
autor: szczesna
Z tego co wiem, to prababcia wróciła do Warszawy z Petersburga w 1917 r. Powrót był możliwy chyba tylko dzięki temu, że jeden z jej synów (mój dziadek, wówczas 16 letni) dostał pracę jako pomocnik maszynisty ( pewnie palacz) i jeździł na trasie Petersburg - Warszawa i to do czasu aż przewióżł rodzinę. Tam przecież panowała już rewolucja, więc chyba nie było łatwo wydostać się kobiecie, Polce, katoliczce???? z co najmniej 4 dzieci.

Wracając do zdjęcia to myślę, że pradziadek przesłał je żonie do Petersburga. Jednak czy to było po weselu??? jeśli tak to kogo? ??nie znajdę na to odpowiedzi. Raczej nikogo z rodziny, bo w tych latach nikt nie był w wieku do żeniaczki:)
Pozdrawiam
Joanna

: wt 10 maja 2011, 20:49
autor: Pless
Kaczmarczyk Arleta

Zdjęcie z 1881 r. przedstawia grupę mężczyzn w mundurach tylko przypominających wojskowe.
Ten siedzący w środku ma kołnierz i mankiety w różnych kolorach, w armii te części munduru zawsze były w jednym kolorze. I do tego te nieznane w wojsku naramienniki.
Stojący po lewej wygląda jakby prawie wrócił z wyprawy odkrywczej w Azji lub Afryce, więc
wygląda mi to bardziej na zdjęcie z balu przebierańców jak z wojska.

Zdjęcie które wstawiłaś pozwala tylko na nieliczne uwagi. Klamra pasa wyklucza konnicę, zaś rodzaj mankietów i ciemny kolor naramienników wskazuje raczej na piechotę. Jaka to była jednostka można tylko ustalić widząc dokładnie co jest na naramiennikach, co w tym przypadku jest niemożliwe.
Wszyscy żołnierze na czapkach mają dwie okrągłe odznaki. Tą górną wprowadzono w 1897 roku,
więc zdjęcie mogło być zrobione już w tym roku. Mundury ze zdjęcia nie noszono już na froncie,
ale po wybuchu wojny były jeszcze używane w koszarach gdzie szkolono nowych żołnierzy.
Zdjęcie na pewno zrobione w latach 1897-1914, być może jeszcze trochę później.

rwas

Danziger Infanterie-Regiment Nr.128, czyli gdański pułk piechoty nr 128
http://sabaoth.infoserve.pl/danzig-onli ... /128r.html

Mundur

: sob 21 maja 2011, 23:41
autor: KJKZ
Witam

Czy ktoś mógłby pomóc w "rozszyfrowaniu" munduru jaki ma na sobie osoba z fotografii: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6b8 ... edc01.html

Z góry dziękuję z pomoc.

Pozdrawiam
Krzysztof

Mundur

: pn 23 maja 2011, 00:16
autor: pgorzad
Cześć,

na zdjęciu widać żołnierza Armii Czerwonej w kroju munduru z lat 40. Na patkach kołnierzowych posiada emblemat wojennych służb technicznych (skrzyżowany młotek i klucz francuski w kolorze złotym). Kolor patki określał rodzaj wojsk. W tym przypadku może wojska pancerne, artyleria lub saperzy - kolor ciemnozielony z czerwoną obwódką? Na złotych guzikach jest rysunek gwiazdy radzieckiej z młotem i sierpem.
Inną możliwością jest, że zdjęcie przedstawia słuchacza (ucznia) lub wykładowcę szkoły wojennej wojsk inżynieryjnych...

Ale nie widząc całego munduru ciężko to określić.

Pozdrawiam, Paweł

Mundur

: śr 25 maja 2011, 14:03
autor: KJKZ
Witam

Wielkie dzięki za pomoc.

Pozdrawiam
Krzysztof

Zdjęcie - pomoc w identyfikacji

: śr 25 maja 2011, 14:28
autor: kobalka
Witam jestem w posiadaniu zdjęcia http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0ee ... 0e52e.html Jest to chyba okres miedzywojenny . mam pytanko czy tych dwóch młodzieńców stojących po prawej i lewej ma na sobie mundury ? Pozdrawiam Katarzyna

Zdjęcie - pomoc w identyfikacji

: śr 25 maja 2011, 14:49
autor: A.Kuba
Raczej to nie mundury, też mam zdjęcia z podobnym ubraniem:-) mojego dziadka, ale z okresu wojny, jak pracował na robotach przymusowych, to większość chłopaków takie "wdzianka" nosiło