Digitalizacja AD Łomża
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
- Mierzejewski

- Posty: 179
- Rejestracja: pt 26 wrz 2008, 18:41
- Kontakt:
Wracam usilnie do tego wątku bo wydaje mi się, że wiele osób nie zdaję sobie sprawy jak wielkie znaczenie dla ich własnych poszukiwań, może mieć powstanie grupy inicjatywnej do digitalizacji i indeksacji zasobów AD Łomża. Wiem co piszę widząc w wielu obszarach osoby z Mazowsza, Księstwa Poznańskiego i innych odległych regionów, które jeśli nie znajdą się w Genetece, nikt nie znajdzie i nie będzie nawet tam szukał. Podobnie rzecz się ma z Warszawą i okolicami. Niektórzy Warszawiacy, Poznaniacy, Gdańszczanie itd, nie powinni zapominać iż są nimi od któregoś pokolenia, wcześniej zamieszkując Wiznę, Łomżę, Szczuczyn, Augustów, Suwałki czy okolice Ostrołęki.
Same AD Łomża istnieje od blisko 90 lat w między czasie przechodząc różne zmiany reorganizacyjne dot. obszaru działania jak te z 1925 roku czy początku lat 90-tych ubiegłego już wieku. Zasoby AD Łomża zawierają starzejącą się (patrz: niszczącą się) dokumentację sięgającą XVII wieku. Nie znamy nawet precyzyjnie jego zasobów które będą coraz trudniejsze do odczytania, czy wręcz uratowania dla społeczeństwa.
Jeśli powstanie tutaj lub gdziekolwiek indziej, zdeklarowana ekipa, będzie można podjąć dalsze działania czy też rozmowy zmierzające do celu i poprawy tej sytuacji bez piętrzenia sobie kolejnych problemów i trudności.
Wiem, że sytuacja się zmienia i dlatego proponuje Wojtku aby się spotkać realnie lub wirtualnie i podjąć rozmowy trójstronne (AD, zainteresowani, PTG). Jeszcze pod koniec zeszłego roku czytałem w jednym z postów, że jest jedna osoba do fotografowania, a teraz już nie ma?
Chętnie się włączę w działania stałej grupy, bo ono musi być stała, jeśli ma się ziścić cel jaki sobie wyznaczymy. Każda, nawet najdłuższa podróż, rozpoczyna się od pierwszego kroku i wcale nie musi być to krok do kasy biletowej z pierwszej klasy.
Namawiam wszystkich zainteresowanych do otwartego wsparcia tej inicjatywy. Im nas będzie więcej i więcej tym lepiej i być może szybciej uda się nam. W końcu ponad 4 tyś odsłon, mówi coś o zainteresowaniu i nie jest jedynie ilustracją dla postawy - poczekam aż się samo zrobi.
Same AD Łomża istnieje od blisko 90 lat w między czasie przechodząc różne zmiany reorganizacyjne dot. obszaru działania jak te z 1925 roku czy początku lat 90-tych ubiegłego już wieku. Zasoby AD Łomża zawierają starzejącą się (patrz: niszczącą się) dokumentację sięgającą XVII wieku. Nie znamy nawet precyzyjnie jego zasobów które będą coraz trudniejsze do odczytania, czy wręcz uratowania dla społeczeństwa.
Jeśli powstanie tutaj lub gdziekolwiek indziej, zdeklarowana ekipa, będzie można podjąć dalsze działania czy też rozmowy zmierzające do celu i poprawy tej sytuacji bez piętrzenia sobie kolejnych problemów i trudności.
Wiem, że sytuacja się zmienia i dlatego proponuje Wojtku aby się spotkać realnie lub wirtualnie i podjąć rozmowy trójstronne (AD, zainteresowani, PTG). Jeszcze pod koniec zeszłego roku czytałem w jednym z postów, że jest jedna osoba do fotografowania, a teraz już nie ma?
Chętnie się włączę w działania stałej grupy, bo ono musi być stała, jeśli ma się ziścić cel jaki sobie wyznaczymy. Każda, nawet najdłuższa podróż, rozpoczyna się od pierwszego kroku i wcale nie musi być to krok do kasy biletowej z pierwszej klasy.
Namawiam wszystkich zainteresowanych do otwartego wsparcia tej inicjatywy. Im nas będzie więcej i więcej tym lepiej i być może szybciej uda się nam. W końcu ponad 4 tyś odsłon, mówi coś o zainteresowaniu i nie jest jedynie ilustracją dla postawy - poczekam aż się samo zrobi.
-
Białobrzeski_Marek

- Posty: 304
- Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46
Uwzględniając stan zachowania ksiąg oraz zasób archiwów państwowych to niewątpliwie na terenie AD w Łomży najgorzej jest z powiatem ostrołęckim. Nie wykonano tutaj mikrofilmów, a w archiwum pułtuskim są jedynie resztki, przekazane wcześniej do USC na mocy rozporządzenia z 1949 r. Z terenu tego powiatu w części południowej (niekurpiowskiej) jedynie Goworowo ma księgi w Płocku, gdyż jest do dekanat różański (do 1992 r. diecezja płocka). Jeśli chodzi o pozostałe parafie tj. Ostrołęka, Nowa Wieś, Rzekuń, Troszyn, Czerwin, Piski i Kleczkowo, to jedynie te 3 ostatnie (Czerwin, Piski, Kleczkowo) oddały księgi do AD w Łomży. W Ostrołęce księgi są od 1939 r., w Nowej Wsi od 1931 r., w Rzekuniu od 1847 r. (duża luka od lat 80tych XIX wieku, bo te księgi są w Pułtusku), a w Troszynie nie wiem, ale obawiam się, że mają tylko wiek XX, chyba że ktoś coś wie więcej. Tak więc można byłoby w rozmowach od razu poruszyć sprawę ksiąg XIX wiecznych, które są jeszcze w parafiach, czy można je też zdygitlalizować. Od razu dołączyć trzeba parafię Czerwonka z powiatu makowskiego (od 1992 r. w diecezji łomżyńskiej), gdzie nie oddano wcześniej ksiąg z XIX w. do AD w Płocku. Pozostaje jeszcze sprawa parafii ostrołęckiej, gdzie w ciągu ostatnich 30 lat zniknęły księgi metrykalne, a jedna z nich z XVIII wieku jest od 2006 r. w Płocku(!). Pzdr!
- Mierzejewski

- Posty: 179
- Rejestracja: pt 26 wrz 2008, 18:41
- Kontakt:
Gwarantuję, że AD kryje wiele niespodzianek, na podstawie niektórych zdjęć, które widziałem są tam sumariusze i akta XVII wieczne, a może i starsze. Okolica o której wspomina Białobrzeski_Marek może posiadać rozproszone zapisy w okolicznych parafiach, gdyż kościoły te w różnych momentach były zamknięte, nieczynne czy też w końcu spalone (patrz: Troszyn), co powodowało wędrówkę ludzi do innych, sąsiednich parafii, po posługę kapłańską, także obywatele parafii Troszyńskiej wędrowali do par. Goworowskiej, Kleczkowskiej, Piskiej
Marku, ciekaw jestem czy dotarłeś już do śladów Ks. Antoniego Białobrzeskiego rodem z Kamionowa, parafii Kleczkowskiej który był protegowanym i kuzynem biskupa Stanisława Choromańskiego, również z tej okolicy, - 1–szej głowa kościoła rzym.-kat. na ziemiach Polski rozbiorowej. Zresztą tego typu "nieznanych" bohaterów ta ziemia miała więcej i dziś ich ślady nikną na naszych oczach wobec bezradności na biurokrację wszelkiego autoramentu.
Marku, ciekaw jestem czy dotarłeś już do śladów Ks. Antoniego Białobrzeskiego rodem z Kamionowa, parafii Kleczkowskiej który był protegowanym i kuzynem biskupa Stanisława Choromańskiego, również z tej okolicy, - 1–szej głowa kościoła rzym.-kat. na ziemiach Polski rozbiorowej. Zresztą tego typu "nieznanych" bohaterów ta ziemia miała więcej i dziś ich ślady nikną na naszych oczach wobec bezradności na biurokrację wszelkiego autoramentu.
Ostatnio zmieniony śr 27 mar 2013, 19:34 przez Mierzejewski, łącznie zmieniany 1 raz.
- WaldemarChorążewicz

- Posty: 1519
- Rejestracja: sob 12 gru 2009, 10:37
Digitalizacja AD Łomża
wykasowano.
Ostatnio zmieniony pn 02 wrz 2013, 14:02 przez WaldemarChorążewicz, łącznie zmieniany 1 raz.
1. AD Łomża ma mikrofilmy wiekszości ksiag. (mormoni)
2. Archdiec białostocka ma ponoc zakupić jakiś nowczesny sprzęt do digitalizacji i wcześniej lub później księgi/mikrofilmy z AD Łomża również zostaną zabezpieczone cyfrowo.
3. Była jedna osoba do fotografowania, ale z pewnych względów nie mogła być głównym fotografem. Ponadto pragnąc realizować plan maksimum, potencjalny fotograf musiałby przejść przeszkolenie w PTG (fotografia, obróbka zdjęć, przesył danych itp itd...)
2. Archdiec białostocka ma ponoc zakupić jakiś nowczesny sprzęt do digitalizacji i wcześniej lub później księgi/mikrofilmy z AD Łomża również zostaną zabezpieczone cyfrowo.
3. Była jedna osoba do fotografowania, ale z pewnych względów nie mogła być głównym fotografem. Ponadto pragnąc realizować plan maksimum, potencjalny fotograf musiałby przejść przeszkolenie w PTG (fotografia, obróbka zdjęć, przesył danych itp itd...)
Pozdrawiam
Wojciech P.
Wojciech P.
-
Białobrzeski_Marek

- Posty: 304
- Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46
Digitalizacja AD Łomża
Ród Białobrzeskich strasznie się rozrósł z czasem, ale metryki urodzenia Administratora Diecezji Warszawskiej nie widziałem, to od nich m.in.Białobrzescy wylegitymowali się przed Heroldią. Jeszcze nie byłem w AD w Łomży, ale mam zamiar się tam wybrać w tym roku. Nie ukrywam, że pochodzenie z parafii ostrołęckiej (dobrze, że przodków mam i dalej na zachód aż do Mławy i Ciechanowa, ale to głównie po kądzieli, nie po mieczu) jest dużym wyzwaniem. Brak ksiąg notarialnych i hipotecznych, pomijając metrykalne daje obraz nędzy i rozpaczy. Nawet sam jestem ciekawy, jak PTG czy Związek Szlachty Polskiej na tym terenie się porusza. Widziałem już ten akt małżeństwa z Baranowa, ale to mi nic niestety nie daje, przynajmniej teraz. A propos Baranowa np., jak to dobrze że to był wtedy (do 1975 r.) powiat przasnyski, a nie ostrołęcki, to przynajmniej są księgi od 1808 r., podobnie Brodowe Łąki. Część kurpiowska powiatu ostrołęckiego poza tymi dwiema parafiami z d. p. przasnyskiego, to też katastrofa, pewnie w AD w Łomży nic z niej nie mają. Czasami relacje rodzinne są starsze niż księgi i groby na cmentarzach, ratować co się da, bo to teren bardziej kresowy niż może się wydawać
.
- Dybowski_Mariusz

- Posty: 79
- Rejestracja: ndz 15 lip 2007, 22:19
- Lokalizacja: Podlasie
Digitalizacja AD Łomża
Zgłaszam chęć pomocy przy indeksacji, ewentualnie fotografowaniu jeżeli będę miał taką możliwość. Do Łomży mam 25 km.
Pozdrawiam
Mariusz
Pozdrawiam
Mariusz
Re: Digitalizacja AD Łomża
Sam miałem w planach wizytę w AD w Łomży, więc, w miarę możliwości, deklaruję chęć pomocy w tym przedsięwzięciu (mogę np. poświęcić parę dni na wizytę w archiwum). Interesują mnie materiały z terenu Suwalszczyzny, w szczególności z parafii Raczki. Ponieważ księgi metrykalne z tej parafii uległy (podobno) zniszczeniu w czasie ostatniej wojny (zarówno w samej parafii jak i w archiwum w Augustowie), ciekaw jestem czy jakieś dokumenty zachowały się w AD w Łomży. Będę wdzięczny za jakiekolkwiek informacje. Obecnie w AP w Suwałkach jedynymi materiałami z Raczek są mikrofilmy ślubów/zapowiedzi z lat 1841-45 z AD w Łomży zrobione przez mormonów.
Ponadto jestem zainteresowany nazwiskiem Jasionowski, popularnym na Suwalszczyźnie, ale również w powiatach ostrowskim i zambrowskim oraz ewentualnymi relacjami między nimi (czy Jasionowscy z Suwalszczyzny mają korzenie na wschodnim Mazowszu, co można podejrzewać biorąc pod uwagę historię osadnictwa na obu terenach).
Pozdrawiam,
Marek J.
Ponadto jestem zainteresowany nazwiskiem Jasionowski, popularnym na Suwalszczyźnie, ale również w powiatach ostrowskim i zambrowskim oraz ewentualnymi relacjami między nimi (czy Jasionowscy z Suwalszczyzny mają korzenie na wschodnim Mazowszu, co można podejrzewać biorąc pod uwagę historię osadnictwa na obu terenach).
Pozdrawiam,
Marek J.
- Mierzejewski

- Posty: 179
- Rejestracja: pt 26 wrz 2008, 18:41
- Kontakt:
Wojtku, czy z drugiego punktu wynika, że czekamy?Kolank0 pisze:1. AD Łomża ma mikrofilmy wiekszości ksiag. (mormoni)
2. Archdiec białostocka ma ponoc zakupić jakiś nowczesny sprzęt do digitalizacji i wcześniej lub później księgi/mikrofilmy z AD Łomża również zostaną zabezpieczone cyfrowo.
3. Była jedna osoba do fotografowania, ale z pewnych względów nie mogła być głównym fotografem. Ponadto pragnąc realizować plan maksimum, potencjalny fotograf musiałby przejść przeszkolenie w PTG (fotografia, obróbka zdjęć, przesył danych itp itd...)
Uważam iż jeśli się zbierzemy i zorganizujemy korzystając z doświadczenia i wsparcia innych to mamy szansę aktywnie uczestniczyć w tej lub innej akcji indeksacyjnej. Nadal namawiam wszędzie i wszystkich chętnych do deklarowania udziału w indeksacji, ktoś jednak musi to poprowadzić do końca, nie uważasz?
-
Białobrzeski_Marek

- Posty: 304
- Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46
To prędzej czy później w Polsce B, albo i C, to jest zazwyczaj w następnej dekadzie
. Jak się nie zdygitalizuje, to się nie zindeksuje. Mikrofilmy obejmują tereny dawnego województwa łomżyńskiego i ewentualnie jeszcze dalej na północ i wschód. Czyli nie obejmują powiatów: ostrołęckiego i ostrowskiego. Ten drugi był zmikrofilmowany w AD w Pułtusku, a wtedy jeszcze w Warszawie, bo jest zachowany od 1808 r., pomijając jeszcze starsze sumariusze. Czyli i tak najgorzej bez tej akcji wychodzi powiat ostrołęcki i jeszcze księgi z Ostrołęki ktoś zawinął, a księża mówią, że się spaliły w wojnę, w archiwum mówią, że nic o nich nie słyszeli, a studenci historii UW na potrzeby kurii je przecież ponad 30 lat temu inwentaryzowali.
- Mierzejewski

- Posty: 179
- Rejestracja: pt 26 wrz 2008, 18:41
- Kontakt:
Moi Drodzy
umówmy się, że tak jak o zmarłych zapisanych w tych księgach, mówimy albo dobrze albo wcale. Jeśli mamy coś stworzyć i ruszyć, potrzeba więcej optymizmu. Nagłaśniajmy i zbierajmy siły, informację, chętnych.
Ta historia o dawno nie widzianych księgach inwentaryzowanych przez studentów i do mnie dotarła.
Powtarzam, że wg mnie AD samo nie wie co dokładnie posiada w swoich zasobach. Mamy szansę to odkryć
umówmy się, że tak jak o zmarłych zapisanych w tych księgach, mówimy albo dobrze albo wcale. Jeśli mamy coś stworzyć i ruszyć, potrzeba więcej optymizmu. Nagłaśniajmy i zbierajmy siły, informację, chętnych.
Ta historia o dawno nie widzianych księgach inwentaryzowanych przez studentów i do mnie dotarła.
Powtarzam, że wg mnie AD samo nie wie co dokładnie posiada w swoich zasobach. Mamy szansę to odkryć
-
Białobrzeski_Marek

- Posty: 304
- Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46
Tam nie jest tak łatwo dotrzeć, trzeba zobaczyć co ma nowy biskup w tej sprawie do powiedzenia, ponoć ks. Niestępski miał się zorientować do wiosny ile się da. Ja mam też jedno pytanie - kto jest przedstawicielem PTG na tym terenie? To taka osoba musi taką akcją kierować, skoro muszą być szkolenia dla fotografów i umowy przez nich podpisane.
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Re: Digitalizacja AD Łomża
Naprawdę nie ma nic z Raczków? Ja szukam stamtąd aktów dotyczących Eysymontów z Krukuwka - na pewno się tam urodził Adolf Eysymontt, późniejszy zesłaniec postyczniowy... Smutne.mjasion pisze:Sam miałem w planach wizytę w AD w Łomży, więc, w miarę możliwości, deklaruję chęć pomocy w tym przedsięwzięciu (mogę np. poświęcić parę dni na wizytę w archiwum). Interesują mnie materiały z terenu Suwalszczyzny, w szczególności z parafii Raczki. Ponieważ księgi metrykalne z tej parafii uległy (podobno) zniszczeniu w czasie ostatniej wojny (zarówno w samej parafii jak i w archiwum w Augustowie), ciekaw jestem czy jakieś dokumenty zachowały się w AD w Łomży. Będę wdzięczny za jakiekolkwiek informacje. Obecnie w AP w Suwałkach jedynymi materiałami z Raczek są mikrofilmy ślubów/zapowiedzi z lat 1841-45 z AD w Łomży zrobione przez mormonów.
Ponadto jestem zainteresowany nazwiskiem Jasionowski, popularnym na Suwalszczyźnie, ale również w powiatach ostrowskim i zambrowskim oraz ewentualnymi relacjami między nimi (czy Jasionowscy z Suwalszczyzny mają korzenie na wschodnim Mazowszu, co można podejrzewać biorąc pod uwagę historię osadnictwa na obu terenach).
Pozdrawiam,
Marek J.
Łomża jest kluczem do losów wielu rodzin zarówno z Podlasia jak i Grodzieńsczyzny. Między innymi tam mieszkali uczestnicy Powstania 1863 - Władysław Eysymont i jego brat Michał, synowie Jana (Aleksandra Jana Karola), porucznika 1831, wnukowie Jana Nepomucena, sędziego sejneńskiego, a prawnukowie Michała Aleksandra, podstarościego grodzieńskiego i posła na Sejm Wielki.
Pozdrawiam serdecznie.
-
krzysztof_lubieński

- Posty: 87
- Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 16:09
Re: Digitalizacja AD Łomża
Czy jest możliwa publikacja zawartości Archiwum Diecezjalnych w zakresie posiadanych ksiąg metrykalnych (parafia, rodzaj księgi i rok)?
Dostęp do tych danych bardzo by usprawnił poszukiwania. Archiwa kościelne są mało rozpoznane w stosunku do archiwum państwowego.
Dostęp do tych danych bardzo by usprawnił poszukiwania. Archiwa kościelne są mało rozpoznane w stosunku do archiwum państwowego.
Krzysztof Lubieński
-
Białobrzeski_Marek

- Posty: 304
- Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46
Re: Digitalizacja AD Łomża
Możliwość publikacji istnieje, tylko nikt się tego nie podjął, w Płocku od kilku lat wydają "Inwentarz ksiąg metrykalnych", a ostatnio też i "Spis dokumentów parafialnych", a tutaj jak widać nikomu się nie chce. Wolą, jak ludzie nie wiedzą co tam jest, a tak mieliby więcej świętego spokoju, a wszyscy wiedzieliby co tam się znajduje, nawet w zakładce "zasoby metrykalne parafii" nie bardzo wiadomo co w tym archiwum jest.