jolakp pisze:Witam
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Dokument jest orginalny pochodzi z 1922r. Nazwiska i osoby które wykreśliłam na stałe do 1958 roku mieszkały w USA. Znam pochodzenie ich rodziców bo to moi prapradziadkowie. Próbuje ich odnaleźć w celach genealogicznych mojej rodziny. "Czepiam" się wszystkich odnalezionych listów, zdjęć, dokumentów i je sprawdzam. Kontak z rodziną urwał się w latach 60. Nie wiem dlaczego.
Jedyne co mi jeszcze przychodzi na myśl to imię i nazwisko notariusza, który podpisał ten dokument nazywał się Frank Ruszkiewicz dokument ten był sporządzony w Buffalo. Sprawdzałam w zasobach archiwum lubelskiego ale o takim notariuszu nic nie znalazłam.
Dziękuję za poświęcony mi czas
Pozdrawiam
Jola
P.s
Pani Beato co ja źle robię że zdjęcia moje się nie otwierają? jestem osobą początkującą i sprawy techniczne są dla mnie jeszcze problemem.
hmmm.. skoro dokument był sporządzony w Buffalo w 1922, to prawnika trzeba szukać tamże... a nie w Polsce.
Pytałam o nazwiska, bo posiłkując się zniekształconą nazwą miejscowości oraz mapą występowania nazwisk (tudzież portalem społecznościowym nk) kiedyś udało mi się odcyfrować nazwę (również z amerykańskiego dokumentu):
Bieziatka na
Bieździadka. Teraz to brzmi banalnie, ale wtedy zajęło mi sporo czasu. Bo jak się nie wie gdzie szukać, to szukać trzeba w całej Polsce i wtedy pomocny jest rozkład nazwisk na mapie (o ile nie są to popularne nazwiska typu
Ruszkiewicz - bo to klops). Potem powiat po powiecie wg wikipedii, gmina po gminie - sprawdzanie nazw wsi: a nuż któraś się nada..... Może ktoś się jeszcze wypowie, kto zna prostszy sposób.
Można też spróbować któregoś ze skrótów - zakładając że migracja ludzi nie jest aż tak duża, żeby nagle cała familia przeniosła się w inny region kraju - można posprawdzać gdzie mieszkają ludzie o danym nazwisku w portalu nasza-klasa (ludzie wpisują tam konkretne nazwy wsi, bo na moikrewni są tylko powiaty). Jeśli sprawa dotyczy bardziej współczesnych czasów (jak tu: II Rzeczpospolita) można jeszcze looknąć na:
*
wyszukiwarkę ogólną AP
*
wyszukiwarkę nazwisk w bibliotekach cyfrowych (głównie książki telefoniczne i duże miasta)
Ja przeważnie nie mam szczęścia, "moi" się chowają przed wyszukiwarkami i trzeba szukać ręcznie....
Życzę Ci powodzenia w znajdowaniu.
W mojej rodzinie również kontakt między emigracją a Polską urwał się definitywnie koło lat 70-tych... głównie z uwagi na śmierć jednej osób korespondujących. A jej bliscy już nie kontynuowali jej dzieła (pewnie im się nie chciało, nie mieli czasu i tak się rozwiało w powietrzu). Teraz nawet nie wiadomo o czym była ta korespondencja. Ja odnalazłam z powrotem kontakt, adres - dzięki dobrym ludziom m.in. z tego portalu - teraz czekam na odpowiedź, ale nie wiem czy po 100 latach od emigracji będą chcieli nawiązać ponownie kontakt. Może ?
Beata
P.S.
nie rozumiem o co chodzi z tym "otwieraniem zdjęć". Chodzi o robienie linków ?
ja wpisuje ręcznie (bo coś te przyciski nie bardzo działają):
Kod: Zaznacz cały
[url=http://www.adres-strony.pl]napis który ma się wyświetlić[/url]
Obrazków póki co jeszcze nie umiem wklejać - też jestem początkująca

)