tak właśnie zamierzam zrobić. Ślub miał miejsce w 1838 roku w Warszawie u Św. Andrzeja, państwo młodzi byli spokrewnieni w III stopniu i nosili takie same nazwiska (Orzeł), a ja bardzo liczę na uzyskanie szczegółów, pozwalających na połączenie dwóch gałązek mojego drzewka. Dam znać, jeśli mi się uda
Druga sprawa (dyspensa od ostatnich zapowiedzi) jest dla mnie mniej ważna i traktuję ją jako ciekawostkę, ale to nie kwestia ani Wielkiego Postu (początek października), ani dziecka (urodziło się półtora roku później)
Przy okazji do Martyny: czy może trafiłaś na jakieś biograficzne informacje o przodkach biskupa Zdzitowieckiego? Tak się śmiesznie składa, że on chyba jest spowinowacony z moimi przodkami i też szukam "ostatniego ogniwa" - ha, ha, ha.
Pozdrawiam-
Joanna

