Volksliste - gdzie szukać?

Wzajemna pomoc w poszukiwaniu zasobów i informacji historyczno-genealogicznych Gdzie szukać zasobów: informacji o żołnierzach, powstańcach, list osób poległych i pomordowanych, zaginionych osób, jeńców, obozy, wojsko

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
rempage

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 218
Rejestracja: sob 06 lut 2016, 00:07
Lokalizacja: Katowice

Post autor: rempage »

Mam Pytanie do Szanownych forumowiczów. Co oznaczają poniższe opisy w akcie małżeństwa z 1944r ?

http://siliusradicum.pl/wp-content/uplo ... 03/dvl.jpg

Czy może chodzić o grupę DVL 4 i 3?

Dziękuję
Adam
________________________
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Post autor: kulik_agnieszka »

Polecam informacje generała Kiszczaka na temat znikających dokumentówz z okresu II WŚ.
Z drugiej ręki ale i tak warto posłuchać.
Linku nie wkleję, da sie znaleźć samodzielnie.
Agnieszka
Sophie

Sympatyk
Posty: 55
Rejestracja: ndz 10 wrz 2017, 10:41

Post autor: Sophie »

rempage pisze:Mam Pytanie do Szanownych forumowiczów. Co oznaczają poniższe opisy w akcie małżeństwa z 1944r ?

http://siliusradicum.pl/wp-content/uplo ... 03/dvl.jpg

Czy może chodzić o grupę DVL 4 i 3?

Dziękuję
Małżonka urodziła się na terenie Rzeszy i jest stwierdzone, że jest 'niemieckiej krwi', także jedynie taką hipotezę postawiłabym w stosunku do męża. Mąż jest 'Niemcem z pochodzenia', czyli sensowne byłoby założenie iż podpisał DVL (gdyż oczywiście trzeba było zrobić wywód przodków). Gdzie brali ślub? Trzeba pamiętać, że temat DVL jest bardzo szeroki i dużo zależy od lokalizacji, wypełnienie DVL na pewnych terenach było obowiązkowe.

Do wszystkich osób, które nie potrafią znaleźć kopii DVL w Polsce - polecam zwrócenie się do Bundesarchiv, mnie udało się uzyskać potwierdzenie oraz kopie DVL paru członków mojej rodziny.

Pozdrawiam,

Zosia
Awatar użytkownika
rempage

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 218
Rejestracja: sob 06 lut 2016, 00:07
Lokalizacja: Katowice

Post autor: rempage »

Dziękuję. Małżeństwo zostało zawarte w Katowicach. Szczerze mówiąc to nie szukałem jeszcze kopii DVL. Czy wystarczy napisać mail do Bundesarchiv? Można po angielsku pisać?
Adam
________________________
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Wg wikipedii
"Deutsche auf Widerruf" to będzie DVL 3

cyt:
"Volksliste 3: entweder so genannte „Stammesdeutsche“, also Menschen, die angeblich ‚deutscher Abstammung‘ waren, obwohl sie in der Regel nicht mehr Deutsch sprachen, oder aber Angehörige der sog. Zwischenschicht, also Kaschuben, Masuren, Schlonsaken, soweit sie nicht Mitglieder in polnischen politischen Organisationen waren. Sie bekamen die „deutsche Staatsangehörigkeit auf Widerruf“.[2]"
pozdrawiam
Piotr
Sophie

Sympatyk
Posty: 55
Rejestracja: ndz 10 wrz 2017, 10:41

Post autor: Sophie »

Adamie,

Katowice jako górnośląska miejscowość była wcielona do III Rzeszy. Z tego co się orientuje DVL na tych terenach była obowiązkowa z bardzo prostej przyczyny - uważano te tereny za niemieckie, w przeciwieństwie do GG, z powodu historycznych i kulturowych powiązań (jest bardzo dużo pozycji nt. różnorodności Górnego Śląska i polecam poczytać więcej, o ile jesteś zainteresowany tematem).

Bundesarchiv przyjmują emaile po angielsku, ale wszystkie odpowiedzi są w języku niemieckim. Coraz więcej też zakładek na ich stronie przetłumaczonych jest na język angielski, co trochę pomaga. Trzeba wypełnić pismo i przesłać do nich, wyjaśniając tematykę i powody (tj. jest to zainteresowanie genealogiczne, a nie naukowe czy sprawy urzędowe) oraz podać jak najwięcej informacji na temat poszukiwanych osób (mnie udało się uzyskać również zdjęcia). Kwerenda kosztuje około 30 Euro, płatna po otrzymaniu rezultatów (wliczony jest czas poszukiwania płatny po 0,5 h i opłaty za wykonanie kserokopii, ale musiałabym znaleźć fakturę żeby to na 100% potwierdzić).

Polecałabym mimo wszystko, żeby najpierw postarać znaleźć kopię DVL w Polsce, a jeśli to nie przyniesie rezultatów, dopiero szukać przez BA. Zanim się do nich zwróciłam do szukałam w AP, Bad Arolsen (moi mieli DVL, aczkolwiek jest to długa i skomplikowana historia, która się bardzo tragicznie skończyła) i IPN. Na SZwA pokazuje, że AP w Katowicach miałoby parę jednostek w swojej kolekcji. Jeśli mieszkasz w Katowicach, to tym bardziej wybrałabym się osobiście.

Jak masz więcej pytań to chętnie odpowiem, mogę też przesłać formularz do BA.

Pozdrawiam,

Zosia
jon_sta
Posty: 1
Rejestracja: czw 05 kwie 2018, 22:37

Post autor: jon_sta »

Sophie pisze:Adamie,

Katowice jako górnośląska miejscowość była wcielona do III Rzeszy. Z tego co się orientuje DVL na tych terenach była obowiązkowa z bardzo prostej przyczyny - uważano te tereny za niemieckie, w przeciwieństwie do GG, z powodu historycznych i kulturowych powiązań (jest bardzo dużo pozycji nt. różnorodności Górnego Śląska i polecam poczytać więcej, o ile jesteś zainteresowany tematem).

Bundesarchiv przyjmują emaile po angielsku, ale wszystkie odpowiedzi są w języku niemieckim. Coraz więcej też zakładek na ich stronie przetłumaczonych jest na język angielski, co trochę pomaga. Trzeba wypełnić pismo i przesłać do nich, wyjaśniając tematykę i powody (tj. jest to zainteresowanie genealogiczne, a nie naukowe czy sprawy urzędowe) oraz podać jak najwięcej informacji na temat poszukiwanych osób (mnie udało się uzyskać również zdjęcia). Kwerenda kosztuje około 30 Euro, płatna po otrzymaniu rezultatów (wliczony jest czas poszukiwania płatny po 0,5 h i opłaty za wykonanie kserokopii, ale musiałabym znaleźć fakturę żeby to na 100% potwierdzić).

Polecałabym mimo wszystko, żeby najpierw postarać znaleźć kopię DVL w Polsce, a jeśli to nie przyniesie rezultatów, dopiero szukać przez BA. Zanim się do nich zwróciłam do szukałam w AP, Bad Arolsen (moi mieli DVL, aczkolwiek jest to długa i skomplikowana historia, która się bardzo tragicznie skończyła) i IPN. Na SZwA pokazuje, że AP w Katowicach miałoby parę jednostek w swojej kolekcji. Jeśli mieszkasz w Katowicach, to tym bardziej wybrałabym się osobiście.

Jak masz więcej pytań to chętnie odpowiem, mogę też przesłać formularz do BA.

Pozdrawiam,

Zosia
Pani Zosiu

bardzo proszę o przesłanie formularza do BA - bardzo pomoże mi on w moich poszukiwaniach (jon_sta@wp.pl)

Z góry dziękuję!

JSta
Awatar użytkownika
rempage

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 218
Rejestracja: sob 06 lut 2016, 00:07
Lokalizacja: Katowice

Post autor: rempage »

Sophie pisze:Adamie,

Katowice jako górnośląska miejscowość była wcielona do III Rzeszy. Z tego co się orientuje DVL na tych terenach była obowiązkowa z bardzo prostej przyczyny - uważano te tereny za niemieckie, w przeciwieństwie do GG, z powodu historycznych i kulturowych powiązań (jest bardzo dużo pozycji nt. różnorodności Górnego Śląska i polecam poczytać więcej, o ile jesteś zainteresowany tematem).

Bundesarchiv przyjmują emaile po angielsku, ale wszystkie odpowiedzi są w języku niemieckim. Coraz więcej też zakładek na ich stronie przetłumaczonych jest na język angielski, co trochę pomaga. Trzeba wypełnić pismo i przesłać do nich, wyjaśniając tematykę i powody (tj. jest to zainteresowanie genealogiczne, a nie naukowe czy sprawy urzędowe) oraz podać jak najwięcej informacji na temat poszukiwanych osób (mnie udało się uzyskać również zdjęcia). Kwerenda kosztuje około 30 Euro, płatna po otrzymaniu rezultatów (wliczony jest czas poszukiwania płatny po 0,5 h i opłaty za wykonanie kserokopii, ale musiałabym znaleźć fakturę żeby to na 100% potwierdzić).

Polecałabym mimo wszystko, żeby najpierw postarać znaleźć kopię DVL w Polsce, a jeśli to nie przyniesie rezultatów, dopiero szukać przez BA. Zanim się do nich zwróciłam do szukałam w AP, Bad Arolsen (moi mieli DVL, aczkolwiek jest to długa i skomplikowana historia, która się bardzo tragicznie skończyła) i IPN. Na SZwA pokazuje, że AP w Katowicach miałoby parę jednostek w swojej kolekcji. Jeśli mieszkasz w Katowicach, to tym bardziej wybrałabym się osobiście.

Jak masz więcej pytań to chętnie odpowiem, mogę też przesłać formularz do BA.

Pozdrawiam,

Zosia
Dziękuję. Spróbuje najpierw w archiwum w K-cach.
Adam
________________________
jandalf

Sympatyk
Posty: 138
Rejestracja: sob 19 paź 2013, 22:14

Post autor: jandalf »

Sophie pisze:Adamie,

Katowice jako górnośląska miejscowość była wcielona do III Rzeszy. Z tego co się orientuje DVL na tych terenach była obowiązkowa z bardzo prostej przyczyny - uważano te tereny za niemieckie, w przeciwieństwie do GG, z powodu historycznych i kulturowych powiązań (jest bardzo dużo pozycji nt. różnorodności Górnego Śląska i polecam poczytać więcej, o ile jesteś zainteresowany tematem).



Pozdrawiam,

Zosia
Obowiązku podpisania DVL nie było, ale:
Polacy zarabiali mniej i mieli mniejsze przydziały żywności
mieli przymus pracy
nie mogli samowolnie zmienić pracy
była silna presja na podpisanie DVL: zaczynało sie od rozmowy uświadamiającej, a potem już leciało groźby, szykany, napady, pobicia, itd
konfiskowano gospodarstwa, które przekazywano Niemcom z przesiedlonym Bezarabi, a właścicieli z rodzinami umieszczano w obozie koncentracyjnym (np. w przypadku Pomorza były to Potulice)
itd
obowiązku podpisania nie było; niewielu miało siłę aby się przeciwstawić okupantowi, szczególnie jak ktoś miał rodzinę na utrzymaniu

Janusz
PomTG
Awatar użytkownika
rempage

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 218
Rejestracja: sob 06 lut 2016, 00:07
Lokalizacja: Katowice

Post autor: rempage »

Mam jeszcze pytanie co w sytuacji takiej jak moja czyli małżeństwa DVL 3 z DVL 2? Czy żeby zawrzeć związek małżeński trzeba było podpisać wcześniej DVL w 1944r.? Czy po zawarciu takiego związku małżonek mógł uniknąć szykanowania o jakim mowa wyżej? Pytam bo wymienione wcześniej małżeństwo było zawarte przez mojego przodka jako drugie w życiu już wieku 65lat. Był też powstańcem śląskim a więc zastanawiam się czy nie ożenił się by uniknąć problemów z władzą. Wiem też że wielu Górnoślązaków unikało podpisania DVL o ile nie byli zmuszeni sytuacją.
Adam
________________________
JanLoska
Posty: 2
Rejestracja: czw 17 maja 2018, 23:50

zrodla dotyczace Volkslisty

Post autor: JanLoska »

Witam, moj przodek urodzil się na terenie Skoczowa, ktory to nalezal do Austro-Wegier w tym czasie. Podczas wojny wiem ze napewno wyjechal na roboty do niemiec I podpisal volksliste . Sluzyl w armi niemieckiej , byl tez w tym czasie w obozie w jugoslawii. Jak moge ustalic gdzie znajde volksliste
Rychter_Ida

Sympatyk
Posty: 334
Rejestracja: ndz 17 lis 2013, 20:07

zrodla dotyczace Volkslisty

Post autor: Rychter_Ida »

Witam
Takie listy są w archiwach państwowych. Kiedyś podczas dni otwartych ktoś zadał podobne pytanie. Pani archiwistka odpowiedziała że to archiwum tajne. Ale to było kawałek temu. Pozdrawiam Barbara
Barbara
KazimierzPaczesny

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: sob 19 maja 2018, 13:38

zrodla dotyczace Volkslisty

Post autor: KazimierzPaczesny »

Jeśli to bezpośredni, zmarły już przodek można próbować przez IPN lub akta spraw karnych.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

zrodla dotyczace Volkslisty

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

rozszerzając: IPN nie wymaga bycia zstępnym zmarłego, tj implikacja powyższa prawdziwa, ale poza nią
dostęp do akt z IPNu jest możliwy także m.in. dla najbliższych żyjących (nie ogranicza się to do linii prostej)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
KazimierzPaczesny

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: sob 19 maja 2018, 13:38

Post autor: KazimierzPaczesny »

Dokładnie, przy czym odnosiłem się do konkretnego case'u.
pz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojny i Powstania zbrojne, Wojsko..”