Mimo, że genealogią zajmuję się już dość długo, nadal sporo czasu poświęcam na rozmyślania o przodkach, wymyślam hipotetyczne scenariusze, metryki rozkładam na czynniki pierwsze, choć myślę, że nie są to dziś tak silne odczucia, jak kilka lat temu
Jeśli dysponuję czasem i możliwościami, staram się również dotrzeć do ważnych dla moich przodków, z jakichś względów, miejsc.
http://stary.genpol.com/index.php?name= ... ght=genius
Staram się nie oceniać, a jedynie przyjąć do wiadomości utrwalone na piśmie fakty z ich życia, choć przyznam, czasem bywa to trudne.
Pozdrawiam serdecznie
Aneta

