Strona 59 z 120

: śr 05 paź 2016, 13:18
autor: Sofeicz
Ja tam widzę Marcin.

Pozdrawiam

: śr 05 paź 2016, 13:32
autor: KarwalskaJustyna
Dziękuje Wam!
Faktycznie Marcin!
:)

: czw 06 paź 2016, 11:47
autor: Maślanek_Joanna
Jak napisać nazwisko Matyldy z aktu nr 87? Pomóżcie...
http://szukajwarchiwach.pl/63/169/0/1/6 ... x4j6UahWQw

Pozdrawiam
Joanna

: czw 06 paź 2016, 12:49
autor: MonikaMaru
Tu jest Matylda z d. Wyss, ale w akcie nr 156 z 1839 jest Matylda z d. Weyss.

http://www.szukajwarchiwach.pl/63/169/0 ... uDr3H3leDg

: czw 06 paź 2016, 13:12
autor: Maślanek_Joanna
Dziękuję :)

Pozdrawiam
Joanna

: pt 14 paź 2016, 10:08
autor: Beksa
Jak powinno się poprawnie wpisać w tabelę taki przypadek, akt 46, 1826 r. par. Zielona (Mławska):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 892&y=1202

Podano, że Szymon Szelugowski zgłasza dziecko "z jego małżonki Agnieszki z Langów Ruteckiej wdowy[...], oyca zaś niewiadomego". Czy sporządzający akt wpisał z rozpędu "z jego małżonki" a faktycznie chodziło o wdowę, czy też założyć, że Szelugowski poślubił wdowę po Ruteckim, która była w ciąży z kimś? Wpisałam takie dane dziecka: Katarzyna Rutecka, ojciec nn, matka Agnieszka Langa, w uwagach: matka wdowa.

---

Zielona, rok 1826 akt zgonu nr 1 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =2653&y=92
Jakie jest imię ojca zmarłego Franciszka Bogackiego?
---

: pt 14 paź 2016, 10:59
autor: Maślanek_Joanna
Często spotykam sformułowanie "z jego małżonki" w przypadku, kiedy nieślubne dziecko zgłasza... akuszerka :)
Więc przyjęłabym, że Szymon nie ma z tym dzieckiem ani jego matką nic wspólnego i wpisałabym dane tak samo jak Ty :)
Pozdrawiam
Joanna

: pt 14 paź 2016, 11:00
autor: KarwalskaJustyna
No trochę tak to brzmi, jakby poślubił wdowę po Ruteckim, już w ciąży. Ale to chyba nie napisałby ksiądz, ze ojciec niewiadomy, skoro to byłby jej zmarły mąż. Może to dziecko z gwałtu ? Ktoś zgwałcił wdowę po Ruteckim, a Szymon Szelugowski się z nią ożenił?

: pt 14 paź 2016, 11:43
autor: Sroczyński_Włodzimierz
nie mógł poślubić wdowy będącej przy nadziei ze zmarłym (po to był wymagany odstęp pomiędzy zgonem męża a nowym ślubem wdowy - przy prawosławnych nawet 10 miesięcy)
mógł (i wszystko na to wskazuje) poślubić wdowę będącą w ciąży
z kim? zgłaszający się nie przyznał do niego
Langa nie Lang? ja bym wpisał w polu "nazwisko matki" Lang Lange Rutecka
ew. gdyby mi się chciało - poszukał ślubu (drugiego) Agnieszki (tego drugiego - nie z Ruteckim, a z Szelugowskim)

nie przesadzałbym z interpretacjami, indeks ma być z dokumentu nie z realu, jak ciąć informacje (w tym przypadku o byciu żoną) i może zmieniać nazwisko dziecięciu to po skonfrontowaniu ze ślubem nie "ksiądz się pomylił"
jak się pomylił to i tak indeks ma być zgodny z aktem - w tym przypadku z być może z pomyłką

: pt 14 paź 2016, 11:44
autor: Radosław.Konca
Beksa pisze:Jak powinno się poprawnie wpisać w tabelę taki przypadek, akt 46, 1826 r. par. Zielona (Mławska):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 892&y=1202

Podano, że Szymon Szelugowski zgłasza dziecko "z jego małżonki Agnieszki z Langów Ruteckiej wdowy[...], oyca zaś niewiadomego". Czy sporządzający akt wpisał z rozpędu "z jego małżonki" a faktycznie chodziło o wdowę, czy też założyć, że Szelugowski poślubił wdowę po Ruteckim, która była w ciąży z kimś? Wpisałam takie dane dziecka: Katarzyna Rutecka, ojciec nn, matka Agnieszka Langa, w uwagach: matka wdowa.

---

Zielona, rok 1826 akt zgonu nr 1 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =2653&y=92
Jakie jest imię ojca zmarłego Franciszka Bogackiego?
---
Jak wynika z Geneteki, poprzedni mąż Agnieszki zmarł w lipcu 1825, więc dziecko urodzone w październiku 1826 jego nie jest. Nowy mąż nie przyznaje się, więc jest niewiadomo czyje (choć nie sięgajmy zaraz do podejrzeń zgwałcenia - może matka wiedziała, ale nie dało się tego ojca ujawnić z innych przyczyn), zatem zapisane winno być na nazwisko matki. Raczej nazwisko poprzedniego męża, choć sprawa nieco dyskusyjna (w dacie porodu nosi inne nazwisko, a widywałem już zapisywanie w skorowidzu takich dzieci z panieńskiego matki). No to chyba dobrą podejmujesz decyzję.

Co do ojca zmarłego, to zapisano tam coś w stylu "Kaliana/Kaliena/Keliena" (na pewno "K" na początku, zbitka "ali" parę wersów wyżej wygląda tak samo), więc to pewnikiem zniekształcony nieco Kilian.

pzdr,
RK

: pt 14 paź 2016, 11:46
autor: Beksa
Dziękować :-) Może w uwagach wpisać, kto zgłaszał to dziecko Ruteckiej, albo całe to wątpliwe zdanie?

Kolejna prośba, parafia Zielona akt ślubu nr 1, rok 1827:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2395&y=500
Jakie są nazwiska panieńskie matek zaślubionych?
Matka małżonka - widzę coś jakby "Szew...", matka żony - "Szwey".
Młody z par. Szreńsk - sprawdziłam, brała tam ślub para która wygląda mi na jego rodziców, 1770 r - Maciej Lewosz i Katarzyna Szewcówna. Nawet pasuje, bo to co widzę by pasowało na jakąś wariację na tematy szewskie. Mam ochotę podciągnąć pod "Szewczyk", choć to chyba coś innego.

: pt 14 paź 2016, 12:10
autor: kwroblewska
Niby ładne pismo ale... "poskładałam" literki tak

- Szuszysek?

-Szweynjckich
___
Krystyna

: pt 14 paź 2016, 12:53
autor: Jol_Kla
Maciej i Katarzyna z Szewczyków (Szewczyk)
Andrzej i Katarzyna z Szweyejlich (?)


Jola

: pt 14 paź 2016, 15:13
autor: Beksa
Dziękuję za odpowiedzi. Chyba zostawię "Szewczyk", a to drugie wpiszę "Szweynycka", jedno i drugie ze znakiem zapytania. Może się coś znajdzie w innych rocznikach.
Sroczyński_Włodzimierz pisze:[..]
Langa nie Lang? ja bym wpisał w polu "nazwisko matki" Lang Lange Rutecka
ew. gdyby mi się chciało - poszukał ślubu (drugiego) Agnieszki (tego drugiego - nie z Ruteckim, a z Szelugowskim)

nie przesadzałbym z interpretacjami, indeks ma być z dokumentu nie z realu, jak ciąć informacje (w tym przypadku o byciu żoną) i może zmieniać nazwisko dziecięciu to po skonfrontowaniu ze ślubem nie "ksiądz się pomylił"
jak się pomylił to i tak indeks ma być zgodny z aktem - w tym przypadku z być może z pomyłką
Z tego co widzę, to w okolicy mówiono raczej Langa, Krauza itp, nie Lang, Lange Krauze itp. choć oczywiście są i zapisy typu "z Langów", które o końcówce nie przesądzają. Zapisać w takich przypadkach " Langa Lange Lang"?

A, w skorowidzu podano jako rodziców Szymona i Katarzynę Szelugowskich, ale możliwe, że sporządzający skorowidz na szybko podał nazwisko zgłaszającego jako nazwisko ojca. Szelugowski i Rutecka z Langów ani w roku 1825, ani w 1826 ślubu w parafii Zielona ani w innych indeksowanych parafiach nie brali. Sprawdziłam też nazwisko Szeluga i Sieluga. To co zapisać, jeśli w akcie jednocześnie stoi napisane, że matka jest i mężatką, i wdową? Dziecko jako Szelugowska?

Na imię Kilian w tym akcie zgonu bym nie wpadła, dziękuję panu Radosławowi za podpowiedź.

: wt 18 paź 2016, 22:24
autor: Majewska_Renata
Witam
Proszę o pomoc w interpretacji aktu urodzenia Macieja Balant, który był nieślubnym dzieckiem Agnieszki Balantowy. Zgłaszał jego urodzenie Wojciech Wąsala, ale w dokumencie nie ma ani słowa o tym, że uznaje dziecko za swoje. W skorowidzu dziecko występuje jako Maciej Wąsala, ale takie przekłamania w skorowidzu czasem się zdarzały. Dodaję, że indeksuję tą parafię i przez okres lat 1820-1830 wszystkie nieślubne dzieci były zgłaszane przez mężczyzn, nie przez akuszerkę. Czy waszym zdaniem Wojciech Wąsala występuje tu jako ojciec? Akt nr 10:

http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,318218,5

Jeszcze jedna istotna informacja: w akcie ślubu Macieja wpisano, że ojciec jest nieznany.

Pozdrawiam serdecznie,
Renata