Strona 60 z 65

: wt 07 lut 2023, 18:39
autor: Gajzler_Michał
Czy poza zapytaniami do bazy orzeczeń sądów administracyjnych dostępnej w Internecie - a także poza badaniem literatury prawniczej, w której są podane sygnatury orzeczeń, które już ktoś znalazł - jest inna metoda wyszukiwania orzeczeń na interesujący nas temat? W jaki sposób wyszukują orzeczeń autorzy komentarzy do ustaw? Jaka jest metoda "tradycyjna"? Czy istnieją centralne indeksy lub katalogi orzeczeń? A lokalne, dla konkretnych sądów? Myślę, że warto znać odpowiedzi na te pytania. Jeśli ktoś, wśród wypowiadających się tu prawników, je zna, to będę wdzięczny za odpowiedź.

: wt 07 lut 2023, 21:08
autor: Heropolitanska_Izabela
Poza bazą orzeczeń administracyjnych jest również baza orzeczeń sądów powszechnych http://orzeczenia.ms.gov.pl/ oraz strona Sądu Najwyższego, gdzie można znaleźć orzeczenia tego Sądu www.sn.pl Bazy te są bezpłatne.
Są również Systemy Informacji Prawnej. Wg mojej wiedzy są trzy. Dostęp do orzecznictwa w każdym SIP jest płatny.

: wt 07 lut 2023, 21:39
autor: Gajzler_Michał
@Heropolitanska_Izabela,
Dziękuję bardzo.

: czw 09 lut 2023, 08:55
autor: Gadecki.Bogusław
Witam,
Linia orzecznicza ostatnio ukształtowana to szerszy temat , niż tylko księgi łączone . Uświadamia nam jedno : nie można wywodzić ograniczenia zasady powszechnego dostępu do materiałów archiwalnych z przepisów o przechowywaniu. Przechowywanie i udostępnianie to dwie różne sprawy , jedno nie wyklucza drugiego , obie sprawy w przepisach są dokładnie opisane .
Uważam , że wszystkie powyższe Państwa dywagacje na temat pesela i bazy aktów zgonów powielają ten sam błąd , przenosicie przepisy o przechowywaniu na udostępnianie.
Na moich dwóch sprawach które wygrałem w WSA też o tym była mowa , szkoda ,że sąd tego w uzasadnieniu jednoznacznie nie wyartykułował
Pozdrawiam
Bogusław

: czw 09 lut 2023, 13:43
autor: Heropolitanska_Izabela
Niezmiernie mnie zdumiało Pana stwierdzenie, że osoby uczestniczące w dyskusji nt. udostępniania akt przez usc nie odróżniają „okresu przechowywania” od „okresu udostępniania”. A mnie się cały czas wydawało, że toczymy tę dyskusję właśnie min. dlatego, że odróżniamy te pojęcia. Jest mi niezmiernie przykro, że odniósł Pan inne, błędne wrażenie. Ale proszę się nie martwić, zapewniam Pana, że odróżniamy te pojęcia. I cieszy mnie niezmiernie, że Pan też jest w tym gronie.
W mojej ocenie, sądy orzekające, nie tylko w Pana sprawach, również pojęcia te rozróżniły. Może nie dostatecznie, ale jednak rozróżniły.
Serdecznie pozdrawiam

: sob 11 lut 2023, 08:10
autor: Piotr_Romanowski
Gadecki.Bogusław pisze:Witam,
Linia orzecznicza ostatnio ukształtowana to szerszy temat , niż tylko księgi łączone . Uświadamia nam jedno : nie można wywodzić ograniczenia zasady powszechnego dostępu do materiałów archiwalnych z przepisów o przechowywaniu. Przechowywanie i udostępnianie to dwie różne sprawy , jedno nie wyklucza drugiego , obie sprawy w przepisach są dokładnie opisane .
Uważam , że wszystkie powyższe Państwa dywagacje na temat pesela i bazy aktów zgonów powielają ten sam błąd , przenosicie przepisy o przechowywaniu na udostępnianie.
Na moich dwóch sprawach które wygrałem w WSA też o tym była mowa , szkoda ,że sąd tego w uzasadnieniu jednoznacznie nie wyartykułował
Pozdrawiam
Bogusław
Przepisów o przechowywaniu i udostępnianiu to nie rozumieją i nie rozróżniają urzędnicy w większości USC. Mało tego, oni nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem i zinterpretować prostych i logicznych artykułów z ustawy, na której codziennie pracują. Jeśli występuję o możliwość sfotografowania sumariuszy (nawet nie samych aktów) małżeństw czy zgonów sprzed ponad 80 lat na podstawie art 130 ust. 4 a ktoś mi odpisuje, że nie ma zgody i podaje podstawę art. 130 ust 5 i 6 oraz art 45 ust 1 co jest kompletną bzdurą to kto nie zna prawa?

: sob 11 lut 2023, 11:13
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Moje zdanie znasz:
Ten, kto twierdzi, ze USC może i powinien udostępniać każdemu ASC osób żyjących.

: sob 11 lut 2023, 11:17
autor: Gadecki.Bogusław
Czy aby na pewno nie znają? Wydaje mi się , że znają , tylko udają marmolika , idą na zwarcie i wymyślają głupoty.
Ostatni mój przykład :
Wieloletni , doświadczony urzędnik , na mój wniosek o udostępnienie kopii aktów metrykalnych przysyła mi wezwanie do usunięcia braków formalnych pisma w celu ....badania osoby wnioskodawcy , czyli po co , na co pod rygorem nie rozpatrzenia wniosku. Zdanie z ustawy archiwalnej to, że materiały udostępnia się każdemu jest tak trudne do zrozumienia? Idzie na zwarcie aby mnie załatwić , zniechęcić kruczkami prawnymi z KPA , już to kiedyś przerabiałem z innym kierownikiem USC.
Pozdrawiam
Bogusław

: sob 11 lut 2023, 11:21
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ustawa archiwalna definiuje pojęcie udostępnienia. I do tego wymaga zidentyfikowania osoby, bo udostępnienie jest określonej, znanej, konkretnej osobie (ZUZA + czasem legitymowanie się). Nie mylmy pojęć udostępnienie (w rozumieniu ustawy archiwalnej) z czy innym. Rozróżniajmy:)
I ustawa archiwalne nie twierdzi "udostępnia się wszystko każdemu". Narzuca ograniczenia na m.in. archiwa w zarówno udostępnianiu jak i publikacji. To mit jakiś "bo na podstawie prawa archiwalnego więc mogę"

: sob 11 lut 2023, 13:42
autor: Piotr_Romanowski
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Moje zdanie znasz:
Ten, kto twierdzi, ze USC może i powinien udostępniać każdemu ASC osób żyjących.
To niech sobie sprawdzą czy nupturienci żyją. Nie mogą ograniczać dostępu do akt dlatego że ich nie ozgonnili. Poza tym ja nie chcę aktów tylko spisy. Jeden z kierowników USC powiedział mi że wystarczy mu oświadczenie że nie będę tego nigdzie udostępniał i publikował.
Poza tym w piśmie kierownik USC który odmówił napisał mi, że sumariusze zgonów to mogę tylko obejrzeć co też jest niezgodne z przepisami prawa.

: sob 11 lut 2023, 13:51
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Tak! Jak najbardziej! Nie tylko "sobie". Nam wszystkim. To należało do obowiązków USC cały czas. Zgadzam się w 100% - to zaniedbania, olewanie obowiązków przez dziesięciolecia bije teraz we wszystkich. O to (wzmianki etc) należałoby cisnąć i to mocno. To, że "ozgonnienie" nie jest realizowane w rozsądnych terminach rozwala wszystko. "Rozsądnych" tj niekoniecznie od ręki da się naprawić to co zaniedbane przez lata. Ale przeginanie w drugą stronę - działanie wg "a może ustawę zmienią, przeczekajmy i utrudniajmy w 'międzyczasie' to skandal.
ale j.w. będzie dużo przypadków ksiąg zablokowanych "na zawsze" jeśli ustawodawca nie wprowadzi jakiejś granicy określającej czas, po którym można/należy uznać, ze ktoś nie żyje. Liczonej od urodzenia, zawarcia małżeństwa.

: sob 18 lut 2023, 13:38
autor: Gajzler_Michał
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Ustawa archiwalna definiuje pojęcie udostępnienia.
Zdaniem NSA, ustawodawca nie zawarł definicji udostępniania w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach.
Fragment wyroku NSA o sygn. I OSK 1934/13 - NSA pisze:Zgodzić się w tym miejscu trzeba z autorem skargi kasacyjnej, że ustawa o archiwach nie zawiera definicji pojęcia "udostępnianie". Zatem termin ten należy wykładać zgodnie z jego znaczeniem w języku polskim. Oznacza on: "czynić coś łatwym lub łatwiejszym, dostępnym, dostępniejszym, uprzystępniać, np. korzystanie z biblioteki" ( Mały Słownik Języka Polskiego – Wyd. PWN Warszawa 1995 ). Tego rodzaju zaś postępowanie musi przybierać określoną, konkretną formę działania. Stanowić ją mogą np. wydawanie odpisów dokumentów, sporządzonych z nich wyciągów, czy dokonywanie reprodukcji materiałów archiwalnych.
https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/31B925FF1B
Data tego orzeczenia NSA to 16 grudnia 2013 roku. Moim zdaniem, definicji udostępniania wciąż nie ma w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, nawet po zmianach po 2013 roku.

: sob 18 lut 2023, 13:50
autor: Sroczyński_Włodzimierz
OK, uznaję argument. To, że określonej osobie /podmiotowi jest wydumane, tj wyinterpretowane być może przeinterpretowane prawem kaduka /radców:) i nie powinien używać jako opis faktycznej sytuacji. To z zakresu "wymuszone zwyczajowe" przyjęte przez zasiedzenie i wpojenie, a bez solidnej podstawy.

Nie przekłada się to na "więc każda publikacja jest udostępnieniem" ale daje możliwość udostępnienia bez konieczności identyfikowania użytkownika /odbiorcy.

: wt 04 kwie 2023, 13:09
autor: Piotr_Romanowski

RODO a akta zgonu !987 Szczecin

: pn 07 sie 2023, 14:11
autor: taadek61
Witam. Mam problem z rodziną mojego dziadka brata. Bratanek mojego dziadka Mieczysław Prażmowski pobiera się w 1932 Warszawa parafii Jozafata Z Ireną Grabowską. Przy akcie ślubu jest dopisek że zmarła 1987 w Szczecinie. Mam tylko numer aktu zgonu. USC Szczecin mnie blokuje. Jak dotrzeć do tego aktu jak nie chcą mi nawet powiedzieć gdzie spisany był ten akt. Na cmentarzy zero wiadomości .Grób do kasacji.Pozdrawiam Tadeusz Prażmowski.