Mikrofilmy Mormonów -CHR, FamilySearch
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Cwynar_Justyna

- Posty: 169
- Rejestracja: ndz 04 lis 2012, 06:03
- Lokalizacja: Chicago, IL
- piotr_nojszewski

- Posty: 1682
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Może jestem pechowcem albo wyglądam na zlodzieja fotografii ale w obu miejscach t.j. w czytelni mormonów w Warszawie i w AP Siedlce poinformowano mnie o limitach. Mogłem pomylić liczby ale nie fakt. W AP DODATKOWO poproszono o spisywanie z czego ile zdjęc robiłem.
W AP Siedlce byłem w zeszłym roku 2 razy u Mormonów wiele wiele razy więcej. I raczej (zapewne jeszcze) pamiętam co mówią ludzie.
W Siedlcach przeglądałem i ksiegi papierowe i ksiegi w kompie i mikrofilmy.
Nikt tego nie sprawdzał stojąc nade mną ale wyraźnie mnie o tym poinformowano.
na szybko oto wyciąg z regulaminu z AP Siedlce
- Samodzielne kopiowanie materiałów archiwalnych własnym sprzętem przez użytkowników jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku prowadzenia prac badawczych i wymaga każdorazowej zgody Dyrektora Archiwum lub upoważnionego pracownika.
(ergo moge nie dostac zgody jesli ktos uzna że to co robie to nie sa prace badawcze w praktyce zezwala osoba kierująca czytelnią)
- W celu uzyskania ww. zgody użytkownik wypełnia Deklarację zamiaru samodzielnego wykonywania kopii materiałów archiwalnych własnym sprzętem użytkownika zasobu archiwalnego, stanowiącą Załącznik nr 2 do niniejszego Regulaminu.
- Kopiowaniu własnym sprzętem podlega maksymalnie 75% całej jednostki archiwalnej. (stąd może wynikac to co mi przekazano dla uproszczenia w liczbach fotek)
- Dopuszczenie do samodzielnego kopiowania wygasa wskutek anulowania przez dyrektora Archiwum lub upoważnionego pracownika lub z uwagi na utratę ważności Zgłoszenia. (jak wyżej)
Jesli ten limit jest bez mocy to dobra wiadomość bo przy niektórych jednostakach ma sens fotografowanie 100% (pomijam zmasowane i sformalizowane akcje digitalizacji i indeksacji).
pozdrawiam
W AP Siedlce byłem w zeszłym roku 2 razy u Mormonów wiele wiele razy więcej. I raczej (zapewne jeszcze) pamiętam co mówią ludzie.
W Siedlcach przeglądałem i ksiegi papierowe i ksiegi w kompie i mikrofilmy.
Nikt tego nie sprawdzał stojąc nade mną ale wyraźnie mnie o tym poinformowano.
na szybko oto wyciąg z regulaminu z AP Siedlce
- Samodzielne kopiowanie materiałów archiwalnych własnym sprzętem przez użytkowników jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku prowadzenia prac badawczych i wymaga każdorazowej zgody Dyrektora Archiwum lub upoważnionego pracownika.
(ergo moge nie dostac zgody jesli ktos uzna że to co robie to nie sa prace badawcze w praktyce zezwala osoba kierująca czytelnią)
- W celu uzyskania ww. zgody użytkownik wypełnia Deklarację zamiaru samodzielnego wykonywania kopii materiałów archiwalnych własnym sprzętem użytkownika zasobu archiwalnego, stanowiącą Załącznik nr 2 do niniejszego Regulaminu.
- Kopiowaniu własnym sprzętem podlega maksymalnie 75% całej jednostki archiwalnej. (stąd może wynikac to co mi przekazano dla uproszczenia w liczbach fotek)
- Dopuszczenie do samodzielnego kopiowania wygasa wskutek anulowania przez dyrektora Archiwum lub upoważnionego pracownika lub z uwagi na utratę ważności Zgłoszenia. (jak wyżej)
Jesli ten limit jest bez mocy to dobra wiadomość bo przy niektórych jednostakach ma sens fotografowanie 100% (pomijam zmasowane i sformalizowane akcje digitalizacji i indeksacji).
pozdrawiam
pozdrawiam
Piotr
Piotr
- 33szuwarek

- Posty: 842
- Rejestracja: śr 03 kwie 2013, 11:48
- Lokalizacja: Gdańsk
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1841
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Są u Mormonów, ale bardzo ograniczone.
https://familysearch.org/search/catalog ... %A1bcha%22
https://familysearch.org/search/catalog ... %A1bcha%22
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Moi Drodzy, jakie macie doświadczenia z mikrofilmami Mormonów? Zamówiłem dzisiaj dwa mikrofilmy do Wrocławia. Jak długo czekaliście na przesyłkę z USA? Czy dobrze myślę że jak wyślą film to dostanę informację i dopiero wtedy mam się zgłosic do siedziby wrocławskiej żeby zarezerwować czytnik? Z góry dzięki za pomoc.
Waldemar Pietrzak
Waldemar Pietrzak
Poszukuję Pietrzaków (miejscowości Rybie, Czermno, Tytusin) Białowąsów (Fusów, Łuczyce) Smolarków (Wola Wiązowa, Wielgie, Słajszewo, Ciekocino) Orłów, Bukowców, Matrasów, Pajorów (Kamionka Mała) i Antoszów (Zaborów)
- piotr_nojszewski

- Posty: 1682
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Ja mam tylko dobre, raz (na 2 lata) zdarzło się że przez błąd w opisie zamówiłem nie to co chciałem.valdeq pisze:Moi Drodzy, jakie macie doświadczenia z mikrofilmami Mormonów?
Zależy, ja czekałem między 4 tygodnie a 3 miesiące.valdeq pisze:Zamówiłem dzisiaj dwa mikrofilmy do Wrocławia. Jak długo czekaliście na przesyłkę z USA?
Dokładnie tak, jak pisał wyżej Piotr. Jak dostaniesz info że już są, skontaktuj się z CHR i zarezerwuj czytnik.valdeq pisze:Czy dobrze myślę że jak wyślą film to dostanę informację i dopiero wtedy mam się zgłosic do siedziby wrocławskiej żeby zarezerwować czytnik?
pozdrawiam
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
Artur
Poszukuję rodzin: Jastrzębski, Olbryś, Pskiet – par. Jasienica; Sitko/Sitek lub Młynarczyk, Pych – par. Długosiodło; Łaszcz, Świercz, Szczęsny, Ciach, Kapel – par. Wyszków; te nazwiska także w par. Jelonki
-
chołoniewski

- Posty: 266
- Rejestracja: sob 18 kwie 2009, 10:40
Mormoni- czy w dalszym ciągu kopiują księgi?
Witam
Wczoraj wróciłem z terenu Ukrainy ,gdzie w odpowiedniku naszego USC przeglądałem metryki /z okresu miedzy wojennego/. Dowiedziałem się tam ,że właśnie ta książka, którą przeglądam zostanie w przyszłym miesiącu odesłana do archiwum w Lwowie. Moje pytanie brzmi; czy jest szansa, że Mormoni skopiują ja po przesłaniu do Lwowa, czy w dalszym ciągu wykonują tego typu prace na terenie Ukrainy?
Jurek
Wczoraj wróciłem z terenu Ukrainy ,gdzie w odpowiedniku naszego USC przeglądałem metryki /z okresu miedzy wojennego/. Dowiedziałem się tam ,że właśnie ta książka, którą przeglądam zostanie w przyszłym miesiącu odesłana do archiwum w Lwowie. Moje pytanie brzmi; czy jest szansa, że Mormoni skopiują ja po przesłaniu do Lwowa, czy w dalszym ciągu wykonują tego typu prace na terenie Ukrainy?
Jurek
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Mormoni- czy w dalszym ciągu kopiują księgi?
Najlepiej zapytać u źródła, ale nie sądzę, aby od razu ją zmikrofilmowano.
Niektóre leżą już wiele lat i wciąż nic. Trzeba cieszyć się z tego, co jest
Niektóre leżą już wiele lat i wciąż nic. Trzeba cieszyć się z tego, co jest
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
chołoniewski

- Posty: 266
- Rejestracja: sob 18 kwie 2009, 10:40
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Jadwiga_IV

- Posty: 71
- Rejestracja: pn 04 sie 2014, 21:40
Witam !
Jeśli będą otrzymywać dużo e-maili w sprawie jakiegoś regionu, to zrozumieją, że jest duże zainteresowanie danym regionem i włączą na listę do zrobienia.
Jeśli nie będą otrzymywać maili w sprawie danego regionu, to zrozumieją, że nie ma zainteresowania danych regionem i nie włącżą na listę do zrobienia.
Więc.....
Jadwisia
PS.
Ja im wysłałam informacje w sprawie ksiąg, których nie mieli i podziękowali i po mniej niż roku już były zrobione.
Oraz wysłałam im informację o błędach w podpinaniu przez nich ksiąg (znalazłam bowiem 2 takie przypadki, gdy parafie miały bardzo podobne nazwy a były z innych regionów) - odpowiedzieli, że poprawią przy kolejnym uaktualnieniu strony i po paru miesiącach, gdy uaktualniali polskie podstrony, to tą informację uwzględnili.
Pisać ! Pisać ! Pisać !
a maruderów i dezerterów - rozstrzelać !
Jeśli będą otrzymywać dużo e-maili w sprawie jakiegoś regionu, to zrozumieją, że jest duże zainteresowanie danym regionem i włączą na listę do zrobienia.
Jeśli nie będą otrzymywać maili w sprawie danego regionu, to zrozumieją, że nie ma zainteresowania danych regionem i nie włącżą na listę do zrobienia.
Więc.....
Jadwisia
PS.
Ja im wysłałam informacje w sprawie ksiąg, których nie mieli i podziękowali i po mniej niż roku już były zrobione.
Oraz wysłałam im informację o błędach w podpinaniu przez nich ksiąg (znalazłam bowiem 2 takie przypadki, gdy parafie miały bardzo podobne nazwy a były z innych regionów) - odpowiedzieli, że poprawią przy kolejnym uaktualnieniu strony i po paru miesiącach, gdy uaktualniali polskie podstrony, to tą informację uwzględnili.
Pisać ! Pisać ! Pisać !
a maruderów i dezerterów - rozstrzelać !
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Jadwiga_IV pisze:Witam !
Jeśli będą otrzymywać dużo e-maili w sprawie jakiegoś regionu, to zrozumieją, że jest duże zainteresowanie danym regionem i włączą na listę do zrobienia.
Jeśli nie będą otrzymywać maili w sprawie danego regionu, to zrozumieją, że nie ma zainteresowania danych regionem i nie włącżą na listę do zrobienia.
Więc.....
Jadwisia
PS.
Ja im wysłałam informacje w sprawie ksiąg, których nie mieli i podziękowali i po mniej niż roku już były zrobione.
Oraz wysłałam im informację o błędach w podpinaniu przez nich ksiąg (znalazłam bowiem 2 takie przypadki, gdy parafie miały bardzo podobne nazwy a były z innych regionów) - odpowiedzieli, że poprawią przy kolejnym uaktualnieniu strony i po paru miesiącach, gdy uaktualniali polskie podstrony, to tą informację uwzględnili.
Pisać ! Pisać ! Pisać !
a maruderów i dezerterów - rozstrzelać !
Takiej wypowiedzi nie czytałam na żadnym forum genalogicznym.
Jadwigo, a jak maruderami i dezerterami będą twoi znajomi, przyjaciele - to co?
___
Krystyna