Strona 7 z 9

Prasówka....

: ndz 10 sie 2014, 20:11
autor: Zambrzycka_Jadwiga
Wielka miłość Kresowiaka i Niemki: http://www.transodra-online.net/de/node/2267
Polecam.
Jadwiga z Zambrzyckich

Prasówka....

: wt 28 paź 2014, 15:06
autor: magdalena72
Szkolna bibliotekarka z Bydgoszczy znalazła kronikę z początku XX wieku
http://bydgoszcz.gazeta.pl/szwederowo/1 ... zatku.html
Kronika zaczyna się w 1898 r;
Coś takiego znaleźć, marzenie :D
Magdalena

Prasówka.... radiowa

: sob 20 gru 2014, 09:46
autor: Markowski_Maciej
Pokłosiem po ostatnim spotkaniu w Warszawskim Towarzystwie Genealogicznym, gdzie Karolina Kosińska i ja opowiadaliśmy o Genetece jest wywiad, którego udzieliłem w Polskim Radio dla programu II.
Z prawie godzinnej rozmowy, Pani Redaktor Barbara Schabowska musiała wykroić 10 minut, bo tyle było przeznaczone na program. Została wycięta niemal cała część poświęcona historii Geneteki (ale na szczęście jest do przeczytania tu http://geneteka.genealodzy.pl/ogenetece.php) oraz o działalności lokalnych towarzystw genealogicznych (Pani Redaktor chyba będzie dalej szukała w Pomorskim TG).
Natomiast redakcja internetowa, która pisze zajawki odjechała zupełnie - przez ich tekst bałem się przez dwa dni odsłuchać audycji. http://www.polskieradio.pl/8/3669/Artyk ... -jak-nigdy.

: sob 20 gru 2014, 10:45
autor: Robert1
Geneteka = "portal o genetyce"

:D

: sob 20 gru 2014, 16:59
autor: Markowski_Maciej
Z tekstem i tak jest lepiej niż było. Po mojej prośbie to nawet zamiast łańcucha DNA zilustrowali drzewem.

: sob 20 gru 2014, 17:04
autor: wiwisniewski
Markowski_Maciej pisze:Z tekstem i tak jest lepiej niż było. Po mojej prośbie to nawet zamiast łańcucha DNA zilustrowali drzewem.
Redakcje internetowe coraz częściej zatrudniają ludzi nie posiadających podstawowych umiejętności i wiedzy... a później takie kwiatki wychodzą.

: sob 20 gru 2014, 17:36
autor: Mirek.Kozak
wiwisniewski pisze:Redakcje internetowe coraz częściej zatrudniają ludzi nie posiadających podstawowych umiejętności i wiedzy... a później takie kwiatki wychodzą.
Na jakiej podstawie to piszesz kolego?

: sob 28 maja 2016, 21:15
autor: Nowik_Andrzej
W najnowszym numerze "Gościa Niedzielnego" (z 29.05.2016) ukazał się artykuł p. Macieja Kalbarczyka pt. "Genealogia uzależnia"
http://gosc.pl/doc/3181998.Genealogia-uzaleznia
(uwzględniający działalność PTG).

Andrzej Marek Nowik

: ndz 29 maja 2016, 22:10
autor: Dławichowski
Dzień dobry!
Upowszechniajmy, upowszechnijmy jak tylko się da i gdzie się da. każdy jak może. Dziękuje:
Krzycho z Koszalina

: pt 21 lip 2017, 12:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
może tylko styczna do genealogii, może ze wspólnym obszarem, ale to coś więcej niż ciekawostka:
http://wpolityce.pl/swiat/349787-salvad ... o-ojcostwo
"...Salvador Dali, zmarły w 1989 roku, został w nocy z czwartku na piątek [20/21 lipca 2017] ekshumowany. Specjaliści pobrali materiał DNA w związku ze sprawą o ustalenie ojcostwa..."
BBC podaje, że po 10 latach sąd zdecydował się na pobranie materiału do wykonania testu na ojcostwo (i trochę inaczej - na czwartek 20 lipca)
szerzej w niedostępnym dla mnie z uwagi na barierę jezykową:
http://www.elmundo.es/loc/2017/06/26/59 ... b45b5.html

: pt 21 lip 2017, 14:23
autor: stanislaw_pikul
Sroczyński_Włodzimierz pisze: BBC podaje, że po 10 latach sąd zdecydował się na pobranie materiału do wykonania testu na ojcostwo ...
a tu nieco inne podejście do tematu:

http://www.pch24.pl/niemiecki-trybunal- ... 724,i.html

Dziecko w Niemczech nie może zmusić mężczyzny, którego uważa za swojego ojca, aby zrobił testy DNA, by potwierdzić ojcostwo. Federalny Trybunał Konstytucyjny we wtorek odrzucił apelację 65-letniej kobiety, która usiłowała przez dziesięciolecia udowodnić, że pewien mężczyzna – obecnie 88-latek - jest jej biologicznym rodzicem.

Prawo do „poznania swojego ojca nie ma charakteru absolutnego, lecz musi być zrównoważone, by nie kolidowało z prawami podstawowymi” – orzekli sędziowie. Wyrok jest ostateczny.

: pt 21 lip 2017, 14:40
autor: Sroczyński_Włodzimierz
88 latek żyje, więc ciut inna sytuacja. Wydaje się, że różnica nie tyle w ocenie co jest ważniejsze: prawo do poznania swojego ojca (biologicznego) czy prawa podstawowego; co w innej sytuacji, w innym przedmiocie sprawy; co innego na szalach leży.
W Hiszpanii (i to właśnie ze względów genealogicznych najciekawsze), w tym konkretnym przypadku uznano, że pobranie próbki z ekshumowanych zwłok jest celowe i dopuszczalne dla wykazania ojcostwa, ale z drugiej strony nie leżało na szali prawo ochrony osoby.
W Niemczech nie występowano o zgodę na ekshumację (czy też lżej: pobranie materiału z ciała nieżyjącego), a o przymuszenie żyjącego do oddania próbki w sprawie (rodzinnej? cywilnej?). Co innego jest chronione (prawa podstawowe żyjącego tj osoby) i w ocenie sądu: w większym zakresie niż prawo do poznania biologicznych rodziców.

10 lat jednak w Królestwie Hiszpanii to trwało, pomimo (a może z powodu?:) potencjalnych konsekwencji finansowych ..dla państwa też:)

Hiszpańska sprawa mocno majątkowa i "krótka" relacja (jednostopniowa) zmarły-potencjalna córka biologiczna. Ciekawe czy (jakie, gdzie, kiedy) były bardziej rozbudowane przypadki (zmarły-potencjalne żyjące wnuczę etc).

: wt 08 sie 2017, 13:02
autor: Warakomski
Interesujący art. Marka Migalskiego „To nie naród tworzy państwo”

„Państwo brutalnie i bezceremonialnie, a czasami w sposób subtelny i zniuansowany, tworzyło na swoje potrzeby naród. Bo taka właśnie jest prawidłowość – to państwa tworzą narody, a nie narody państwa.”
http://www.rp.pl/Plus-Minus/308039900-M ... nstwo.html
Krzysztof

: wt 08 sie 2017, 16:02
autor: Janina_Tomczyk
Nie przepadam za Markiem Migalskim, ale z tezą tego artykułu wyjątkowo się zgadzam. Naród to twór powstały na potrzeby rządzących nim i niezmiernie łatwo podlega wszelkim manipulacjom, hasłom i tzw zrywom. Sposobów na manipulowanie jest coraz więcej, bo i media jakimi to się robi, mają coraz większy zasięg oraz siłę oddziaływania.
Jako jednostka z natury niezależna umysłowo boję się tego, co nazywa się tak szumnie narodem. Szczególną odrazę czuję we wszystkie tzw. święta narodowe, gdy widzę dziką, wyjącą hałastrę pod sztandarami szukającą tylko powodu by komuś dowalić w imię tej narodowej idei.

Dziękuję za link do tego artykułu.
Pozdrawiam

: wt 08 sie 2017, 17:07
autor: kulik_agnieszka
Aż szkoda, że nie mam czasu...
Jako puentę artykułu pozwolę sobie stwierdzić, że jak tak dalej pójdzie to monument ku czci "Marksisty" (znanego lub nie) już prawie na horyzoncie majaczy a nawet i całkiem go widać jak się przyjrzeć napisom na niektórych gmachach. :)
Fragment wklejony poniżej- jeśli rozumiecie to bardzo proszę o przetłumaczenie:
"Idea samostanowienia narodów ma zaledwie 100 lat, ale nowinka ta już zdołała pochłonąć miliony istnień ludzkich. Przez tysiące lat ludzie ginęli za królów, bogów, nawet za swe państwa czy miasta. Ale o narodach nie słyszeli."
Znaczy co? Jakby narody i idea samostanowienia nie powstała to mniej by zginęło?
W ciągu ostatnich 100 lat zginęło więcej ludzi ze względu na rozwój techniki moim zdaniem.
Ilu ludzi w tym samym czasie można zabić z pistoletu skałkowego a ilu z karabinu maszynowego?
Ilu zrzucając bombę atomową?
No właśnie!
Agnieszka