Tu jednak Jadwisiu nie ma dwóch Mikołajów z czarnymi włosami, jak sam przydomek wskazuje. Był Mikołaj Radziwiłł Czarny który się ożenił w roku 1548 w Ćmielowie z Elżbieta Szydłowiecką, córką Krzysztofa już wtedy zmarłego, bo w 1536 roku w Opatowie. Ich syn ur. w Ćmielowie w 1549 r. zwany Sierotką, razem wychowywał się na Podlasiu w Liwie z synem Macieja Sawickiego i Anny z Brzezicz Wojciechówny, to był syn ich Wojciech. Drugi Mikołaj Rudy, brat stryjeczny tego Mikołaja Czarnego, a zarazem jego siostra ( Rudego ) Barbara która wyszła za króla Zygmunta Augusta syna królowej Bony i Zygmunta Starego. Obaj Mikołaje Radziwiłłowie pochowani byli w Dubience na Litwie w ich majątku na początku. I co ciekawe, ich ciała pośmiertnie były balsamowane ze w trumnie nadal wyglądali po ludzku. Także Rosjanie dla Lenina na wzór ich tak, samo chcieli utrzymać w dobrym wyglądzie.
Chciał nie chciał jak tu niektórym moje pisanie z pamięci przeszkadza, historia moich przodków się łączy z arystokratami. Także przyjście do Opatowa zapewne moich Sawickich w 1550 roku z Łukowa, może się łączyć z Radziwiłłami, bo Maciej Sawicki był u tego Rudego Mikołaja Radziwiłła pisarzem, po jego śmierci był pisarzem królewskim z racji ze znał język litewski. Pamiętaj Jadwisiu o jednym ; kto sam nic nie wart to i drugiemu uszanowania nie da ; pozdrawiam - Julian
O pochodzeniu Piastów z Jerozolimy i Bliskiego Wschodu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
-
Jadwiga_IV

- Posty: 71
- Rejestracja: pn 04 sie 2014, 21:40
gdyby można im było to wyłumaczyć,
to by nie było potrzeby tłumaczyć,
bo by wiedzieli
to by nie było potrzeby tłumaczyć,
bo by wiedzieli
Ostatnio zmieniony ndz 30 lis 2014, 00:26 przez Jadwiga_IV, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam Jadwisiu, już od dawna szykuję się na uporządkowanie ( pisze sobie na kompie książkę ułożoną na podstawie dokumentów, plus moje opisy i ma 250 stron w skrócie ), tego co tu z ludźmi dobrej woli osiągnąłem i także z ludźmi którzy do mnie piszą w sprawach genealogii.
Tu Jadwisiu masz rację, że w genach jest takie coś, że tak trzeba by ludziom pomagać i nie tu pisanie jednym palcem, ale po I zmianie budowa domów, czy innych budynków u gospodarzy na wsi, plus z początku naprawa telewizorów, a potem zakładanie linii nowych telefonów po fajrancie, czyli wiecznie praca na dwie zmiany. Że tu za dużo pisze, ja nie mieszkaniec bloku, by nie umiał wbić gwoździa w ścianę, to mnie po prostu śmieszy, ja to wiem co pisze ze swego doświadczenia.
Pamiętam lata swoje z dzieciństwa i prace na wsi mojego ojca, był kowalem, ale często w nocy, lub o wschodzie słońca, ktoś z rolników budził, bo trzeba konia podkuć, zgubił podkowę, bo na jarmark musi jechać. Prądu wtedy jeszcze nie było, ja miałem wtedy może 12 lat, musiałem ogień w kuźni rozpalić, a potem iść do szkoły trzy i pół km.
A teraz na temat Barbary Radziwiłłówny, historycy się dopatrują że jej teściowa Królowa Bona, Włoszka z pochodzenia, swoją synową po prostu nie akceptowała i ja ponoć podtruwała, aż zmarła.
Przypomniało mi się Jadwisiu, że był jeden blondyn księciem, to Leszek Biały, niestety zbili go nagiego jak uciekał na koniu z łaźni, był inny ; pozdrawiam - Julian
Tu Jadwisiu masz rację, że w genach jest takie coś, że tak trzeba by ludziom pomagać i nie tu pisanie jednym palcem, ale po I zmianie budowa domów, czy innych budynków u gospodarzy na wsi, plus z początku naprawa telewizorów, a potem zakładanie linii nowych telefonów po fajrancie, czyli wiecznie praca na dwie zmiany. Że tu za dużo pisze, ja nie mieszkaniec bloku, by nie umiał wbić gwoździa w ścianę, to mnie po prostu śmieszy, ja to wiem co pisze ze swego doświadczenia.
Pamiętam lata swoje z dzieciństwa i prace na wsi mojego ojca, był kowalem, ale często w nocy, lub o wschodzie słońca, ktoś z rolników budził, bo trzeba konia podkuć, zgubił podkowę, bo na jarmark musi jechać. Prądu wtedy jeszcze nie było, ja miałem wtedy może 12 lat, musiałem ogień w kuźni rozpalić, a potem iść do szkoły trzy i pół km.
A teraz na temat Barbary Radziwiłłówny, historycy się dopatrują że jej teściowa Królowa Bona, Włoszka z pochodzenia, swoją synową po prostu nie akceptowała i ja ponoć podtruwała, aż zmarła.
Przypomniało mi się Jadwisiu, że był jeden blondyn księciem, to Leszek Biały, niestety zbili go nagiego jak uciekał na koniu z łaźni, był inny ; pozdrawiam - Julian
-
Jadwiga_IV

- Posty: 71
- Rejestracja: pn 04 sie 2014, 21:40
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam Jadwisia, dobrze wymieniłaś tych blondynów i zawsze z kobiet nie znanych, czyli Słowianek białogłowych.
Przed paroma dniami została otwarta w Warszawie Muzeum - Synagoga. A na placu bankowym w Warszawie stała do lat 1940 tysiącletnia synagoga, którą wysadzili Niemcy w ostatnią wojnę, to oznacza ze była założona w około 940 roku. Na pewno było to małe miasteczko, jeszcze nie było nazwy Warszawa od imion - Wars i Sawa. Wychodzi ze Wars, czyli Warcisław po czesku, po naszemu Wawrzyniec, ale imię Sawa, może być za równo żeńskie, jak i męskie.
Co nam daje do myślenia jak było w 940 roku, w Wielkopolsce panował za pewne ojciec Mieszka I, to Ziemomysł syn Lestka, wnuk Siemowita i prawnuk Piasta, czyli piastuna dzieci Popiela chyba III. Musiało być duże skupisko Żydów by sobie wybudować nie Bożnice, tylko większy ich kościół nawet rangą zwany Synagogą.
Jadwisiu, czy to nie dziwne ze Nasze wspólne wskrzeszanie historii daje takie efekty, ze tu czytają Nas, jak licznik wskazuje z zainteresowaniem.
Ale i tak oto doszedłem do końca swych poszukiwań w świecie i podaję linki na końcu, tu jest po angielsku, są programy by stronę przetłumaczyć. To jest o ludziach na ziemi od początku drzewko Dynastii Dragów. Widzę ( pod tematy w czarnym pasku na górze ) ze są tam w korzeniach tego drzewa między innymi i Anunnaki, czyli jak czytałem to w Biblii, albo w ; Widzeniach Katarzyny Emmerich, ze to byli przybysze z góry, chyba z innej planety którzy znali tajemnice niebios i nie słuchali Pana Boga, byli olbrzymami. A mieszkali w dolinie przed potopem Noego, tam gdzie po potopie powstało Morze Czarne. Z nich mają pochodzić tez jako najbardziej rozwinięty kraj to Summerowie, wyjeżdżali też ponoć na Marsa. Drugi link jest z malowidłami znanych ludzi, na 16 miejscu jest Marek Waleriusz Messala w hełmie i trzeci link jest o Dacji, tam w roku 107 był Roman Dacia, jest na pieniądzach jego wizerunek, kto wie, może od niego są następcy ci co założyli Mołdawię, jest wspomniany Maramuresz za czasów rzymskich, czyli następcy ich Wołosi rodem z państwa Włoskiego ; Rzymu.
A teraz o najważniejszym, miałem nadzieje ze kiedyś będą metryki z okolic Przemyśla, te ze Lwowa są, ale dla mnie nie te lata, za młode np. Janów Gródecki.
Po drugie to na początku dają metryki z kościoła, a takie z cerkwi są na końcu, lub wcale. A tego muru głową nie przebije, choć są metryki może na miejscu w cerkwiach na Ukrainie, to tamci miejscowi się nie interesują Polakami. Nie po to naszych tępili od 1646 roku z B. Chmielnickim, by pokazywać ze to jest naszych przodków ziemia i miejsce zamieszkania, na co groby wskazują. Jadwisiu, znajdziesz sobie na pewno kolegę do podtrzymywania na duchu tu i teraz pisaniu o prawdziwej historii o naszym pochodzeniu Polków niezależnie od zamożności i wiary od Odry po Dniestr, księstwo Żmudź, Witebsk, Kijów i Jahorlik na wschodzie i południu.
Ps. widziałem Cię Krystynko W. na zdjęciu przy laptopie ze starszym panem na spotkaniu w Łodzi, tak jesteś blondynką.
Piotrze Nojszewski, czytałem metrykę na Litwie z nazwiskiem Twoim, ze starozakonny przechrzcił się na wiarę katolicką, nie pamiętam w którym roku i gdzie ( chyba po 1700 r. ? ). W genealogi nie można nic ukrywać, bo przodków się nie wybiera, a Pan Bóg jest jeden, tylko ludzie sobie wymyślają różne religie, by był powód prowadzić wojny.
To by było na tyle, pozdrawiam i podaje linki - Julian Sawicki ;
http://drakenberg.weebly.com/eleanor-of-aquitaine.html
http://forums.civfanatics.com/showthread.php?t=190385
http://depts.washington.edu/cartah/text ... m1_c1.html
Przed paroma dniami została otwarta w Warszawie Muzeum - Synagoga. A na placu bankowym w Warszawie stała do lat 1940 tysiącletnia synagoga, którą wysadzili Niemcy w ostatnią wojnę, to oznacza ze była założona w około 940 roku. Na pewno było to małe miasteczko, jeszcze nie było nazwy Warszawa od imion - Wars i Sawa. Wychodzi ze Wars, czyli Warcisław po czesku, po naszemu Wawrzyniec, ale imię Sawa, może być za równo żeńskie, jak i męskie.
Co nam daje do myślenia jak było w 940 roku, w Wielkopolsce panował za pewne ojciec Mieszka I, to Ziemomysł syn Lestka, wnuk Siemowita i prawnuk Piasta, czyli piastuna dzieci Popiela chyba III. Musiało być duże skupisko Żydów by sobie wybudować nie Bożnice, tylko większy ich kościół nawet rangą zwany Synagogą.
Jadwisiu, czy to nie dziwne ze Nasze wspólne wskrzeszanie historii daje takie efekty, ze tu czytają Nas, jak licznik wskazuje z zainteresowaniem.
Ale i tak oto doszedłem do końca swych poszukiwań w świecie i podaję linki na końcu, tu jest po angielsku, są programy by stronę przetłumaczyć. To jest o ludziach na ziemi od początku drzewko Dynastii Dragów. Widzę ( pod tematy w czarnym pasku na górze ) ze są tam w korzeniach tego drzewa między innymi i Anunnaki, czyli jak czytałem to w Biblii, albo w ; Widzeniach Katarzyny Emmerich, ze to byli przybysze z góry, chyba z innej planety którzy znali tajemnice niebios i nie słuchali Pana Boga, byli olbrzymami. A mieszkali w dolinie przed potopem Noego, tam gdzie po potopie powstało Morze Czarne. Z nich mają pochodzić tez jako najbardziej rozwinięty kraj to Summerowie, wyjeżdżali też ponoć na Marsa. Drugi link jest z malowidłami znanych ludzi, na 16 miejscu jest Marek Waleriusz Messala w hełmie i trzeci link jest o Dacji, tam w roku 107 był Roman Dacia, jest na pieniądzach jego wizerunek, kto wie, może od niego są następcy ci co założyli Mołdawię, jest wspomniany Maramuresz za czasów rzymskich, czyli następcy ich Wołosi rodem z państwa Włoskiego ; Rzymu.
A teraz o najważniejszym, miałem nadzieje ze kiedyś będą metryki z okolic Przemyśla, te ze Lwowa są, ale dla mnie nie te lata, za młode np. Janów Gródecki.
Po drugie to na początku dają metryki z kościoła, a takie z cerkwi są na końcu, lub wcale. A tego muru głową nie przebije, choć są metryki może na miejscu w cerkwiach na Ukrainie, to tamci miejscowi się nie interesują Polakami. Nie po to naszych tępili od 1646 roku z B. Chmielnickim, by pokazywać ze to jest naszych przodków ziemia i miejsce zamieszkania, na co groby wskazują. Jadwisiu, znajdziesz sobie na pewno kolegę do podtrzymywania na duchu tu i teraz pisaniu o prawdziwej historii o naszym pochodzeniu Polków niezależnie od zamożności i wiary od Odry po Dniestr, księstwo Żmudź, Witebsk, Kijów i Jahorlik na wschodzie i południu.
Ps. widziałem Cię Krystynko W. na zdjęciu przy laptopie ze starszym panem na spotkaniu w Łodzi, tak jesteś blondynką.
Piotrze Nojszewski, czytałem metrykę na Litwie z nazwiskiem Twoim, ze starozakonny przechrzcił się na wiarę katolicką, nie pamiętam w którym roku i gdzie ( chyba po 1700 r. ? ). W genealogi nie można nic ukrywać, bo przodków się nie wybiera, a Pan Bóg jest jeden, tylko ludzie sobie wymyślają różne religie, by był powód prowadzić wojny.
To by było na tyle, pozdrawiam i podaje linki - Julian Sawicki ;
http://drakenberg.weebly.com/eleanor-of-aquitaine.html
http://forums.civfanatics.com/showthread.php?t=190385
http://depts.washington.edu/cartah/text ... m1_c1.html