Strona 1 z 1
Tłumaczenie Gotyk
: sob 18 wrz 2021, 17:28
autor: A.Michałowski
Witam,
Bardzo proszę,interesuje mnie fragment dotyczący Johanna Weinziehera,rok 1763 ....?
https://naforum.zapodaj.net/55b87a4d9fcc.png.html
Aleks.
Tłumaczenie Gotyk
: ndz 03 paź 2021, 12:31
autor: acim74
Transkrypcja:
Es bittet deshalb bereits am 24. Februar 1763 ein fabrikant Johann Ernst Abraham Weinzieher aus Saalburg, Grafschaft Gera, um die Konzession zur Anlegung einer Fabrik von "lackierter Arbeit, auch zum spanischen Rohrhandel" sowie um freies Bürgerrecht in Braunschweig. Seit 18 jahren besucht er hier die Messe und hält dort "laquirte Papbie Tobacks Dosen und Stöcke" feil. Sein gesuch wird genehmigt, ja, nachdem er sich ein haus auf der langen Brücke gekauft hat, wird ihm auf sein Ansuchen auch dreijährige Freiheit von oneribus publicis personalibus in Gnaden zugestanden. Aber er vermag nicht zu halten, was er versprochen hat. Als am 9. Juli 1764 der Herzog nach ihm sich erkundigen läßt, stellt sich heraus, daß er überhaupt keine Fabrik betreibt, sondern nur mir "Röhren" aus Amsterdam und Rotterdam und Stöcken von Potsdam, sowie - ohne Konzession mit auswärtigem Rauch- und Schnupftabak und mit Zitronen handelt. Weinzieher hat auch später lackierte Ware nicht gefertigt, den Stockhandel hat man ihm gelassen, und die spanischen Röhre verstand er zur Zufriedenheit des Publikums zu lackieren.
Tłumaczenie:
Dla tego już w dniu 24 lutego 1763 roku fabrykant Johann Ernst Abraham Weinzieher z Saalburga w powiecie Gera złożył wniosek o zezwolenie na założenie fabryki "wyrobów lakierowanych, także dla handlu hiszpańską trzciną (rotangom)" oraz o przyznanie wolnego obywatelstwa w Brunszwiku. Od 18 lat bierze udział w tutejszych targach i sprzedaje "lakierowane Papbie(?) tabakierki i kije". Jego podanie zostaje rozpatrzone pozytywnie, a po kupieniu domu na Długim Moście otrzymuje też łaskawie trzy lata wolności od oneribus publicis personalibus. Nie jest jednak w stanie dotrzymać obietnicy. Gdy książę pyta o niego 9 lipca 1764 roku, okazuje się, że wcale nie prowadzi fabryki, a jedynie handluje "rurkami" z Amsterdamu i Rotterdamu oraz kijami z Poczdamu, a także - bez koncesji - zagranicznym tytoniem do palenia i tabaką oraz cytrynami. Weinzieher ani później nie produkował wyrobów lakierowanych, pozostał mu handel kijami, a umiał lakierować rotang ku zadowoleniu klienteli.
Pozdrawiam, Aleš
Tłumaczenie Gotyk O K
: ndz 03 paź 2021, 18:16
autor: A.Michałowski
Witam,
Bardzo bardzo dziękuję, za pomoc i przetłumaczenie tekstu wraz z jego transkrypcją.
Pozdrawiam,
Aleks.

: sob 09 paź 2021, 19:51
autor: elgra