Wywody przed Heroldią przykład naciągania
: pt 19 lis 2021, 13:57
W dokumentach Biura Kaczanowskiego w księdze 966 – 1- 26 Genealogie rodzin klientów Kantoru odkryłem Jamiołkowskich
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 20Kantoru/
uwaga na skanach 250 i 251
Aby -mam nadzieję - przybliżyć nieco problematykę legitymizacji spróbowałem przeanalizować metodę „ badawczą” twórcy tego zbioru drzewek. Jako że Jamiołkowscy nie byli właścicielami całej wsi a jedynie ich cząstek główny cel jaki mu przyświecał to znalezienie związków rodzinnych z Andrzejem Stanisławem, jedynym ważnym urzędnikiem ziemskim. Zgodnie z tym co ja wiem takich związków nie da się ustalić Potomkowie żadnego z jego synów a miał ich czterech Andrzeja, Kazimierza, Władysława i Zygmunta nie zrobił kariery, a linie bodaj wygasły. Kazimierz ożenił się z Konstancją Sobolewską, mieszkał w parafii sokołowskiej, zmarł w 1711, miał syna Aleksandra ale ten pewnie już w dzieciństwie zmarł. Zygmunt skoligacił się ze Skaszewskimi, ożenił się z Anną córką Tomasza, chorążego ziemi Bielskiej ale o jego potomkach nic nie wiadomo. O Władysławie i Andrzeju poza niejasnymi śladami nie widomo nic.
Jak zatem powiązać wywody legitymujących się z ASJ?. Prezentowane na skanach drzewka to pokazują . Jak się nie da od Andrzeja Stanisława to może przejdzie próba albo od jakiegoś udokumentowanego Andrzeja albo podobnego Stanisława.
Na skanie 250 są następujące drzewka
Pierwsze z lewej Stanisława po Władysławie dla mnie najbardziej tajemnicze . To zdaje się jest próba znalezienia związków z Władysławem. Ślad Władysława objawia się bowiem w parafii Zawady. Jakiś Władysław J. w 1726 żeni się z Agatą Wiszowaty. Czy mógłby to być syn AS Jamiołkowskiego? Niestety nie da się tego stwierdzić . Metrykalia Zawad są szczątkowe. Zresztą to nieistotne. Nikt z takiego związku się nie wylegitymował.
Po prawej stronie jest drzewko „ na Pawła syna Stanisława”. To wywód krza Strzelców. Tym się udało. Wylegitymowali się.. Byli to Tomasz i Wincenty synowie Franciszka oraz ich stryj Piotr syna Wojciecha. Wedle tego wywodu Wojciech miałby być synem Pawła a ten Stanisława . Czy to wywód prawdziwy. Niewykluczony ale czy pewny? Już same związki Franciszka z Wojciechem a potem Pawłem nie są jednoznaczne. To bardzo popularne imiona i opartych na tych imionach związków można stworzyć więcej ale już uznanie, że Stanisław to Andrzej Stanisław (a Uruski w swoim herbarzu to obwieścił, że Paweł był synem Andrzeja Stanisława) to już gruby przekręt genealogiczny. Pokazuje, że wywód legitymizacyjny ma mała wartość genealogiczną .
Inne mini drzewka na tym skanie (z lewej strony) to ewidentne próby dopasowań innych wywodów pod Stanisława . Tyle że Paweł jest w każdym inny. Próby przed Heroldia nieudane.
Na dole z prawej strony jest natomiast próba legitymizacji poprzez Andrzeja czyli albo niby Andrzeja Stanisława albo jego syna Andrzeja Ten wariant chronologicznie mocno się nie zgadza (Ten Andrzej po Andrzeju rodzi się w 1704 kiedy ASJ dawno nie żyje) . Tej próby bodaj nawet nie przedkładano Heroldii.
Z kolei na skanie 251 jest jedno drzewko akurat moich Sieniutów (ja jestem po Stanisławie) . Prawdziwe i bez naciągani ale nie przeszło, bowiem zabrakło jakiegoś ważnego przodka urzędnika a wsi na własność nie mieli. Są na tym skanie ponadto różne adnotacje , prawdopodobnie dotyczące „prac studialnych” przy tworzeniu prezentowanych na obu skanach drzewek
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 20Kantoru/
uwaga na skanach 250 i 251
Aby -mam nadzieję - przybliżyć nieco problematykę legitymizacji spróbowałem przeanalizować metodę „ badawczą” twórcy tego zbioru drzewek. Jako że Jamiołkowscy nie byli właścicielami całej wsi a jedynie ich cząstek główny cel jaki mu przyświecał to znalezienie związków rodzinnych z Andrzejem Stanisławem, jedynym ważnym urzędnikiem ziemskim. Zgodnie z tym co ja wiem takich związków nie da się ustalić Potomkowie żadnego z jego synów a miał ich czterech Andrzeja, Kazimierza, Władysława i Zygmunta nie zrobił kariery, a linie bodaj wygasły. Kazimierz ożenił się z Konstancją Sobolewską, mieszkał w parafii sokołowskiej, zmarł w 1711, miał syna Aleksandra ale ten pewnie już w dzieciństwie zmarł. Zygmunt skoligacił się ze Skaszewskimi, ożenił się z Anną córką Tomasza, chorążego ziemi Bielskiej ale o jego potomkach nic nie wiadomo. O Władysławie i Andrzeju poza niejasnymi śladami nie widomo nic.
Jak zatem powiązać wywody legitymujących się z ASJ?. Prezentowane na skanach drzewka to pokazują . Jak się nie da od Andrzeja Stanisława to może przejdzie próba albo od jakiegoś udokumentowanego Andrzeja albo podobnego Stanisława.
Na skanie 250 są następujące drzewka
Pierwsze z lewej Stanisława po Władysławie dla mnie najbardziej tajemnicze . To zdaje się jest próba znalezienia związków z Władysławem. Ślad Władysława objawia się bowiem w parafii Zawady. Jakiś Władysław J. w 1726 żeni się z Agatą Wiszowaty. Czy mógłby to być syn AS Jamiołkowskiego? Niestety nie da się tego stwierdzić . Metrykalia Zawad są szczątkowe. Zresztą to nieistotne. Nikt z takiego związku się nie wylegitymował.
Po prawej stronie jest drzewko „ na Pawła syna Stanisława”. To wywód krza Strzelców. Tym się udało. Wylegitymowali się.. Byli to Tomasz i Wincenty synowie Franciszka oraz ich stryj Piotr syna Wojciecha. Wedle tego wywodu Wojciech miałby być synem Pawła a ten Stanisława . Czy to wywód prawdziwy. Niewykluczony ale czy pewny? Już same związki Franciszka z Wojciechem a potem Pawłem nie są jednoznaczne. To bardzo popularne imiona i opartych na tych imionach związków można stworzyć więcej ale już uznanie, że Stanisław to Andrzej Stanisław (a Uruski w swoim herbarzu to obwieścił, że Paweł był synem Andrzeja Stanisława) to już gruby przekręt genealogiczny. Pokazuje, że wywód legitymizacyjny ma mała wartość genealogiczną .
Inne mini drzewka na tym skanie (z lewej strony) to ewidentne próby dopasowań innych wywodów pod Stanisława . Tyle że Paweł jest w każdym inny. Próby przed Heroldia nieudane.
Na dole z prawej strony jest natomiast próba legitymizacji poprzez Andrzeja czyli albo niby Andrzeja Stanisława albo jego syna Andrzeja Ten wariant chronologicznie mocno się nie zgadza (Ten Andrzej po Andrzeju rodzi się w 1704 kiedy ASJ dawno nie żyje) . Tej próby bodaj nawet nie przedkładano Heroldii.
Z kolei na skanie 251 jest jedno drzewko akurat moich Sieniutów (ja jestem po Stanisławie) . Prawdziwe i bez naciągani ale nie przeszło, bowiem zabrakło jakiegoś ważnego przodka urzędnika a wsi na własność nie mieli. Są na tym skanie ponadto różne adnotacje , prawdopodobnie dotyczące „prac studialnych” przy tworzeniu prezentowanych na obu skanach drzewek