Dzień dobry wszystkim!
Potrzebuję pomocy w odnalezieniu prababci mojego narzeczonego. Szukamy też na własną rękę, ale pomyślałam, że z waszą wiedzą i zaangażowaniem, może ktoś nas naprowadzi na właściwy trop.
Oto, co wiemy:
Genowefa Antkiewicz z domu nazywała się Chylińska i pochodziła ze Szreńska (powiat mławski - prawdopodobnie tam się urodziła).
Dziadka mojego narzeczonego urodziła ok. 1 października 1939 roku, wcześniej prawdopodobnie urodziła jeszcze jednego syna. Jej mężem był Stefan Antkiewicz. Jej siostrą była Władysława Wiśniewska.
Dramat rodzinny zaczyna się w momencie historii, gdzie jej mąż, policjant niemiecki, zakręcił sobie dookoła inną kobietę, Genowefę oskarżył o chorobę psychiczną i zamknął w szpitalu psychiatrycznym w Kortowie, w którym prawdopodobnie zginęła razem z innymi pacjentami podczas jego zniszczenia przez Niemców w 1945 roku. Nie ma jej grobu, trochę jakby ją wymazano, ale prowadziłam własne poszukiwania genealogiczne i wiem, że po nawet najbardziej enigmatycznych osobach pozostaje ślad. W najbliższym czasie prawdopodobnie wyślemy zapytanie do parafii w Szreńsku o jej akt urodzenia, szukamy też na stronach metryki.genbaza.pl jakiejś jej bliskiej rodziny. Na genetece póki co nic nie odnalazłam.
Pozdrawiam serdecznie!
Zaginiona Genowefa Antkiewicz
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Zaginiona Genowefa Antkiewicz
Może to ten Stefan Antkiewicz ur 31.XII.1910r./Szreńsk (akt 11) wpis z 1911r.
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... &x=92&y=50
Genowefa pewnie była młodsza ...
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... &x=92&y=50
Genowefa pewnie była młodsza ...
Bożena
Zaginiona Genowefa Antkiewicz
Tak, też tak się zastanawiałam, czy to może przypadkiem nie on. Niestety to właśnie jej mąż umieścił ją w zakładzie dla obłąkanych, ponieważ chciał ponownie się ożenić. 
Pozdrawiam, Kamila
