Witam,
Mam problem. Moj pradziadek przybyl do Polski ze Szwecji.Z aktu slubu z 1910r zawartego w Polsce wynika ze otrzymal obywatelstwo polskie. Czy ktos wie na jakiej zasadzie zostalo nadawane? Gdzie szukac jakis śladow?Jakie informacje moge tam znalezc.
Jak wygladala sprawa dokumentow w tych czasach? Czy obcokrajowcy musieli sie u nas jakos rejstrowac??/
Bede wdzieczna za pomoc
Pozdrawiam
JW
nadanie obywatelstwa polskiego
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
joanna_wilhelm
- Posty: 1
- Rejestracja: śr 20 paź 2010, 20:53
nadanie obywatelstwa polskiego
Jedna mała uwaga. W 1910 nie było czegoś takiego jak polskie obywatelstwo, przecież to czasy zaborów. Twój pradziadek musiał otrzymać rosyjskie, niemieckie lub austro-węgierskie obywatelstwo.
Pozdrawiam
Piotrek
Pozdrawiam
Piotrek
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
nadanie obywatelstwa polskiego
Zasadnicza uwaga. Pojecie obywatelstwa jak na tamte czasy jest zbyt współczesne. Należy raczej używać terminu "poddaństwo". Zwłaszcza, że były to monarchie.robbi89 pisze:Jedna mała uwaga. W 1910 nie było czegoś takiego jak polskie obywatelstwo, przecież to czasy zaborów. Twój pradziadek musiał otrzymać rosyjskie, niemieckie lub austro-węgierskie obywatelstwo.
Pozdrawiam
Piotrek
-
andrzejkapron

- Posty: 227
- Rejestracja: sob 11 lip 2009, 18:13
nadanie obywatelstwa polskiego
Wszyscy cudzoziemcy musieli się rejestrować. To wynikało z obowiązku wizowego (paszportowego). Ciekawe, że przyjechał ze Szwecji. Stamtąd niewiele do nas przyjeżdżało osób. Bez dodatkowych informacji trudno cokolwiek więcej powiedzieć.
Andrzej
Andrzej
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
nadanie obywatelstwa polskiego
Przyjęcie bądź zwolnienie z poddaństwa rosyjskiego bywało ogłaszane w prasie, niekoniecznie urzędowo. W archiwach Berlina, Wiednia i St. Petersburga znajdują się akta ministerstw spraw wewnętrznych i tam (w zależności od miejsca osiedlenia) należałoby poszukać. Prawdopodobnie jednak w Rosji zwolnienie bądź przyjecie poddaństwa mogło być zarezerwowane dla J.C.W. i może coś znajduje się w zachowanych archiwach kancelarii tego osobnego urzędu.