Dobry wieczór,
Mam problem z niezgodnością nazwisk w swoim drzewie genealogicznym.
Według aktu urodzenia mojej prapraprababki z roku 1835 z parafii w Wielgomłynach, Magdaleny Błaszczyk, była ona córką Wawrzyńca Błaszczyka i Marianny Wójcik. Akt numer 51: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
Z kolei według aktu małżeństwa z roku 1822, Wawrzyniec Błaszczyk ożenił się z Marianną Pawłuszczykowa, córką Szymona i Małgorzaty. Akt numer 10: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
W genetece między 1800, a 1819 rokiem można znaleźć dzieci Szymona i Małgorzaty: 2 o nazwisku Pawlus, 5 o nazwisku Wójcik: https://zapodaj.net/c006460a9ac42.png.html
Szymona Pawłuszczyk ożenił się z Małgorzatą Jaguścik w 1797 roku. Prawy dolny róg: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
Nie mogę dojść skąd w aktach zaczęło pojawiać się nazwisko Wójcik wśród dzieci Szymona i Małgorzaty.
Chciałem zapytać skąd może wynikać taka niezgodność nazwisk lub czy może ktoś widzi coś co ja przeoczyłem?
Z góry dziękuję za pomoc.
Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Niezgodność nazwisk - Wójcik/Pawlus - par. Wielgomłyny
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Niezgodność nazwisk - Wójcik/Pawlus - par. Wielgomłyny
Bartoszu,
temat poruszany na forum wielokrotnie. W tym okresie ludzie nie przywiązywali się jakoś bardzo do przezwisk (nazwisk); zmieniano je lub używano dwóch jednocześnie na przemian.
Tu jest to szczęście, że w metryce ślubu jest wiek młodych i zapewne metryka chrztu Szymona jest 26 października 1771 roku. Jest synem Pawła i dlatego jest zwany Pawlus. Prześledziłabym historię tej pary (rodziców Szymona) i sprawdziła pod jakimi nazwiskami są chrzczone inne dzieci; podpowiedzią może być nazwa miejscowości. Skąd się wziął Wójcik? To trzeba sprawdzić : może mieszkali u Wojciecha lub Szymon pracował u Wojciecha, a może jest to związane z rodziną Małgorzaty. Bywały przypadki przejęcia nazwiska po osiedleniu się w domu poprzednika itd. itd.
Masz szczęście i wielkie udogodnienie w postaci indeksów parafii aż do XVII wieku.
powodzenia
temat poruszany na forum wielokrotnie. W tym okresie ludzie nie przywiązywali się jakoś bardzo do przezwisk (nazwisk); zmieniano je lub używano dwóch jednocześnie na przemian.
Tu jest to szczęście, że w metryce ślubu jest wiek młodych i zapewne metryka chrztu Szymona jest 26 października 1771 roku. Jest synem Pawła i dlatego jest zwany Pawlus. Prześledziłabym historię tej pary (rodziców Szymona) i sprawdziła pod jakimi nazwiskami są chrzczone inne dzieci; podpowiedzią może być nazwa miejscowości. Skąd się wziął Wójcik? To trzeba sprawdzić : może mieszkali u Wojciecha lub Szymon pracował u Wojciecha, a może jest to związane z rodziną Małgorzaty. Bywały przypadki przejęcia nazwiska po osiedleniu się w domu poprzednika itd. itd.
Masz szczęście i wielkie udogodnienie w postaci indeksów parafii aż do XVII wieku.
powodzenia
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
Niezgodność nazwisk - Wójcik/Pawlus - par. Wielgomłyny
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Prześledziłem na razie dzieci Szymona i Małgorzaty i znalazłem poniższe akty:
akt 91 , Kruszyna, 1814, Szymon Pawłus, lat 40, osiadły w Krzętowie, w domu pod numerem 6, żona Małgorzata Aguścik, lat 30, brat Kacper Pawlus, lat 30, https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
akt 11, Kruszyna, 1819, Szymon Wuycik, lat 48, osiadły w Kruszynie, w domu pod numerem 8, żona Małgorzata Jaguścik, lat 40, https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
akt 90, Kruszyna, 1822, Szymon Wuycik, lat 52, osiadły w Kruszynie, w domu pod numerem 10, żona Małgorzata Jaguścik, lat 42, https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
Oprócz Szymona (wymienionego przez Monikę) syna Pawła i Marianny, w roku 1771 jest jeszcze akt urodzenia Szymona, syna Wojciecha Błaszczyka i Rozalii Okręglickiej. W pierwszym akcie powyżej wymieniony jest brat Szymona - Kacper. W indeksach widnieje Kacper Błaszczyk, urodzony w 1774 roku, również syn Wojciecha i Rozali Okręglickiej. Może zatem Szymon był synem Wojciecha i stąd Wójcik. Tylko wtedy nasuwa się pytanie skąd Pawlus?
Z kolei co do Małgorzaty, również sprawa jest skomplikowana, poznieważ w 1780 roku są dwa akty urodzeń:
1. córka Wawrzyńca Jaguścika i Jadwigi. Z kolei inne dziecko tej pary z 1883 jest zapisane pod naziwskiem Auguścik.
2. córka Wojciecha Auguścika i Urszuli. Z kolei inne dzieci tej pary zapisane są jako Auguścik (3x) i Jaguścik (4x)
Dlatego zaczynam się zastanawiać czy Szymon i Małgorzata w powyższych aktach 91, 11 i 90 to ta same osoby czy dwie rózne pary.
PS. Widzę Moniko, że jesteś z Genewy. Pozdrawiam z Zurychu
Bartosz
Prześledziłem na razie dzieci Szymona i Małgorzaty i znalazłem poniższe akty:
akt 91 , Kruszyna, 1814, Szymon Pawłus, lat 40, osiadły w Krzętowie, w domu pod numerem 6, żona Małgorzata Aguścik, lat 30, brat Kacper Pawlus, lat 30, https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
akt 11, Kruszyna, 1819, Szymon Wuycik, lat 48, osiadły w Kruszynie, w domu pod numerem 8, żona Małgorzata Jaguścik, lat 40, https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
akt 90, Kruszyna, 1822, Szymon Wuycik, lat 52, osiadły w Kruszynie, w domu pod numerem 10, żona Małgorzata Jaguścik, lat 42, https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
Oprócz Szymona (wymienionego przez Monikę) syna Pawła i Marianny, w roku 1771 jest jeszcze akt urodzenia Szymona, syna Wojciecha Błaszczyka i Rozalii Okręglickiej. W pierwszym akcie powyżej wymieniony jest brat Szymona - Kacper. W indeksach widnieje Kacper Błaszczyk, urodzony w 1774 roku, również syn Wojciecha i Rozali Okręglickiej. Może zatem Szymon był synem Wojciecha i stąd Wójcik. Tylko wtedy nasuwa się pytanie skąd Pawlus?
Z kolei co do Małgorzaty, również sprawa jest skomplikowana, poznieważ w 1780 roku są dwa akty urodzeń:
1. córka Wawrzyńca Jaguścika i Jadwigi. Z kolei inne dziecko tej pary z 1883 jest zapisane pod naziwskiem Auguścik.
2. córka Wojciecha Auguścika i Urszuli. Z kolei inne dzieci tej pary zapisane są jako Auguścik (3x) i Jaguścik (4x)
Dlatego zaczynam się zastanawiać czy Szymon i Małgorzata w powyższych aktach 91, 11 i 90 to ta same osoby czy dwie rózne pary.
PS. Widzę Moniko, że jesteś z Genewy. Pozdrawiam z Zurychu
Bartosz
