[fotoporady] Fot. ksiąg: sprzęt, koszty ...
: ndz 24 paź 2010, 13:43
Opiszcie Wasze doświadczenia i problemy.
Zakładam, że wymiana poglądów jest z punktu widzenia (i dla) osób, które mają za sobą lub chcą zrobić nie 100-500 zdjęć a powiedzmy od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy.
Wtedy jest sens rozmawiać o stole reprodukcyjnym, lampach, trwałości konkrentnego modelu etc
Czego używacie i polecilibyście?
aparat, obiektyw, oświetlenie, stół, zestaw do podglądu i wyzwalania migawki (laptop? pilot?), inne nietypowe (np patenty na zasilanie z pominięciem akumulatorków), nietypowe karty i co tam jeszcze warto
Zdjęcia publikowane w programie metryki i wykorzystane np dla indeksacji w genetece były zrobione bardzo różnym sprzętem
Wiele modeli, producentów, generacji sprzętu
Canon, Nikon, Sony, Pentax, Casio (o ile pamiętam)
lustrzanki półprofesjonalne, amatorskie, kompakty
"via laptop"
wyzwalane ręcznie, pilotem, z laptopa
z podglądem i bez
kitowe obiektywy, zoomy profesjonalne i chyba też "stałki"
jest o czym pisać:) (ile to wytrzymuje? padło po 5000? 250 000? ile kosztował "remont")
zachęcam bo może zachęci innych do włączenia się w digitalizację
szczególnie o tematach, o których trudno przeczytać na formach fotograficznych:
np bardziej nas interesuje czy mocowanie aparat/statyw wytrzyma 1000 "przykręceń" niż na ile korpus chroni od piasku:)
zreztą..wyjdzie w praniu czy i o czym warto
Zakładam, że wymiana poglądów jest z punktu widzenia (i dla) osób, które mają za sobą lub chcą zrobić nie 100-500 zdjęć a powiedzmy od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy.
Wtedy jest sens rozmawiać o stole reprodukcyjnym, lampach, trwałości konkrentnego modelu etc
Czego używacie i polecilibyście?
aparat, obiektyw, oświetlenie, stół, zestaw do podglądu i wyzwalania migawki (laptop? pilot?), inne nietypowe (np patenty na zasilanie z pominięciem akumulatorków), nietypowe karty i co tam jeszcze warto
Zdjęcia publikowane w programie metryki i wykorzystane np dla indeksacji w genetece były zrobione bardzo różnym sprzętem
Wiele modeli, producentów, generacji sprzętu
Canon, Nikon, Sony, Pentax, Casio (o ile pamiętam)
lustrzanki półprofesjonalne, amatorskie, kompakty
"via laptop"
wyzwalane ręcznie, pilotem, z laptopa
z podglądem i bez
kitowe obiektywy, zoomy profesjonalne i chyba też "stałki"
jest o czym pisać:) (ile to wytrzymuje? padło po 5000? 250 000? ile kosztował "remont")
zachęcam bo może zachęci innych do włączenia się w digitalizację
szczególnie o tematach, o których trudno przeczytać na formach fotograficznych:
np bardziej nas interesuje czy mocowanie aparat/statyw wytrzyma 1000 "przykręceń" niż na ile korpus chroni od piasku:)
zreztą..wyjdzie w praniu czy i o czym warto