Szanowni Państwo,
Od pewnego czasu zajmuje się poszukiwaniem przodków, ale moja wiedza w tym temacie jest jeszcze niewielka. Z tego powodu chciałbym prosić o pomoc jednej z rodzinnych zagadek.
Mój przodek Wiktor Piotrowski w 1854 roku chrzcił dziecko, które jak dowodzi metryka chrztu „urodziło się 24.06.1845 toku”, czyli w chwili chrztu miało 9 lat. Poniżej link do metryki nr 15 z 1854 roku – plik 7:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ka/6075830
Pod koniec metryki i na marginesie jest dopisek „opóźnienie zaś w spisaniu aktu nastąpiło z powodu niebytności ojca w domu”.
I tutaj zaczyna się pierwsza zagadka ponieważ w okresie od 1845 do 1854 roku, Wiktorowi Piotrowskiego urodziło się 3 innych dzieci i przy każdym ze chrztów był osobiście:
1846 Marianna Romualda (urodzona 15.09.1845 roku)
1847 Michalina Leonarda
1849 Piotr Paweł
Druga zagadka dotyczy tego, że w 1845 roku urodziło mu się już jedno dziecko i odstęp między tymi dziećmi wynosi jedynie 3 miesiące.
Zastanawiam się co w tym przypadku może oznaczać „niebytność ojca w domu”?
Czy istnieje jakiś sposób jak się tego dowiedzieć – Wiktor Piotrowski był Ekspedytorem Stacji Pocztowej więc może były to jakieś „delegacje” dotyczące funkcjonowania Urzędu Pocztowego?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam,
Tomek
Niebytność ojca w domu - zagadka
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
thomasfrancuz

- Posty: 81
- Rejestracja: wt 27 lip 2010, 15:45
Niebytność ojca w domu - zagadka
Ówczesne prawo cywilne określało obowiązek zgłoszenia w ciągu ośmiu dni od narodzenia dziecka.
Za niedotrzymanie terminu nie groziły żadne sankcje, ale wzmiankę należało umieścić w treści aktu.
Z tym, że tu chrzest odbył się normalnie „w dniu wyżej wspomnionym”.
Stąd ”Opóźnienie w spisaniu aktu….”. A że powód naciągany? Cóż… Grunt, że jest stosowna wzmianka, wszyscy są chronieni : )
Pozdrawiam z Łosic
Krzysiek
Za niedotrzymanie terminu nie groziły żadne sankcje, ale wzmiankę należało umieścić w treści aktu.
Z tym, że tu chrzest odbył się normalnie „w dniu wyżej wspomnionym”.
Stąd ”Opóźnienie w spisaniu aktu….”. A że powód naciągany? Cóż… Grunt, że jest stosowna wzmianka, wszyscy są chronieni : )
Pozdrawiam z Łosic
Krzysiek
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3960
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Przyjrzałam się metrykom i pracy Wiktora.
Ślub zawiera z wdową w 1832r.w Łosicach ,
w 1834r.rodzi się syn Antoni,
już w 1835r.mieszkają w Janowie Podlaskim i tu rodzi się kolejne dziecko.
Dalsze potomstwo ponownie w Łosicach,lecz ojciec dzieci mógł pracować poza miejscem zamieszkania.
Prawdopodobnie ,był oddelegowany .
Posiadali gromadkę dzieci ,może wyjechał ,a pózniej umknęło
i dopiero chrzest po latach.
potomstwo:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Janów Podlaski tu,rodzi się syn Witalis Julian w 1835r.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
śluby
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Ślub zawiera z wdową w 1832r.w Łosicach ,
w 1834r.rodzi się syn Antoni,
już w 1835r.mieszkają w Janowie Podlaskim i tu rodzi się kolejne dziecko.
Dalsze potomstwo ponownie w Łosicach,lecz ojciec dzieci mógł pracować poza miejscem zamieszkania.
Prawdopodobnie ,był oddelegowany .
Posiadali gromadkę dzieci ,może wyjechał ,a pózniej umknęło
i dopiero chrzest po latach.
potomstwo:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Janów Podlaski tu,rodzi się syn Witalis Julian w 1835r.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
śluby
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=
Pozdrawiam
Ela
Ela
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony sob 19 lut 2022, 16:26 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
-
thomasfrancuz

- Posty: 81
- Rejestracja: wt 27 lip 2010, 15:45
Re: Niebytność ojca w domu - zagadka
Z tego co ja zrozumiałem z aktu, to chrzest dziecka odbył się w tym samym dniu kiedy się urodziło, ale ochrzczone przez wikariusza.thomasfrancuz pisze:Mój przodek Wiktor Piotrowski w 1854 roku chrzcił dziecko, które jak dowodzi metryka chrztu „urodziło się 24.06.1845 toku”, czyli w chwili chrztu miało 9 lat. Poniżej link do metryki nr 15 z 1854 roku – plik 7:
Natomiast cywilny akt urodzenia został sporządzony później.
Łukasz