Strona 1 z 1

Spis stałych mieszkańców Radomia - Długojów?

: pt 28 sty 2022, 18:10
autor: Serotoninka
Dzień dobry.

Przeglądam materiały dotyczące spisu stałej ludności Radomia, o tu:

https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... LS_ed2016/

Moi przodkowie pochodzili z Długojowa pod Radomiem. Mam problem z wytypowaniem, do którego katalogu ten Długojów będzie przypisany. Widzę Glinice, Dzierzków, Prędocinek, a Długojowa nie mogę namierzyć...

Posiłkowałam się tym wykazem tomów:

https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 1-opis.jpg

Przypuszczam, że Długojów był objęty tym spisem...ale może jednak nie?

Czy ktoś będzie w stanie pomóc?

Serdecznie pozdrawiam
Ola Wilkoszewska

: pt 28 sty 2022, 18:20
autor: Sroczyński_Włodzimierz
gmina Radom - tak
ale chyba wówczas nie miasto Radom

https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ka/2945654
i inne


to nie są spisy (na dzień), a księgi ("ciągnione", kontynuacyjne), ewidencja

: sob 29 sty 2022, 15:50
autor: Serotoninka
Bardzo dziękuję! Chyba czeka mnie zatem wizyta w Radomiu :) Zastanawiam się tylko czemu taki nieodległy od Długojowa Prędocinek jest wśród tych dokumentów, do których dałam link, a Dlugojowa nie ma... Przecież Prędocinek tez nie był chyba jeszcze wówczas w Radomiu... No szkoda, że nie ma tych skanów :(

: sob 29 sty 2022, 15:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Nie jest mi wiadome czy skany są czy ich nie ma.
Moim zdaniem wizyta w Radomiu nie jest niezbędna.
Co do tego czy wewnątrz czy na zewnątrz jakiejś jednostki administracyjnej - promień od "środka" tejże jednostki nie był nie jest decydujący. Może być i taka sytuacja, że dokumentacja prowadzona dla danego obszaru nie została włączona, a obszar owszem. Czy tak było w tym przypadku? Do prześledzenia historyczne granice miasta Radomia (w tym ich opis, dokumentacja, mapy).

: sob 29 sty 2022, 18:02
autor: acciper
Rzeczywiście Długojów został włączony w granice Radomia po 1945 r. więc go nie będzie w KLSach, Glinice były jednak przedwojenną dzielnicą, podobnie sąsiadujący z nimi skrawek obecnego Prędocinka.

z pozdrowieniami
Marcin