Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka 'von'...
Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka 'von'...
Witam,
Poszukuje informacji odnosnie nazwiska "Spiegel", a wlasciwie tego, czy mozna sie legitymować przedrostkiem "von". O co chodzi? Dziadek, urodzony w Wielkopolsce/Poznanskim, przed smiercia powiedzial, ze tak, aczkolwiek z przyczyn rodzinnych nigdy nie bylo mozliwosic sprawdzenia tego. Poza tym, bylem wtedy jeszcze dzieckiem to nie do końca rozumialem o co chodzi...
Chcialbym sprawdzic czy mial racje! Od czego mozna byloby zaczac? Niestety mam bardzo malo danych, poza imieniem (Romuald/Romek), nazwiskiem podanym wyzej i pochodzeniem. Jak wygrzebie resztkowe papiery, to pewnie i rok sie znajdzie, takze imiona rodzicow, ale nic wiecej. Z dużym prawdopodobienstwo "pochodzeniem" bedzie dokladnie miasto Poznań.
Dziekuje za informacje
~M
Poszukuje informacji odnosnie nazwiska "Spiegel", a wlasciwie tego, czy mozna sie legitymować przedrostkiem "von". O co chodzi? Dziadek, urodzony w Wielkopolsce/Poznanskim, przed smiercia powiedzial, ze tak, aczkolwiek z przyczyn rodzinnych nigdy nie bylo mozliwosic sprawdzenia tego. Poza tym, bylem wtedy jeszcze dzieckiem to nie do końca rozumialem o co chodzi...
Chcialbym sprawdzic czy mial racje! Od czego mozna byloby zaczac? Niestety mam bardzo malo danych, poza imieniem (Romuald/Romek), nazwiskiem podanym wyzej i pochodzeniem. Jak wygrzebie resztkowe papiery, to pewnie i rok sie znajdzie, takze imiona rodzicow, ale nic wiecej. Z dużym prawdopodobienstwo "pochodzeniem" bedzie dokladnie miasto Poznań.
Dziekuje za informacje
~M
-
poz_marecki

- Posty: 387
- Rejestracja: śr 28 cze 2017, 11:34
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
Może tu :
http://e-kartoteka.net/pl/search
Albo tu
http://www.basia.famula.pl/fr/
Ale na razie von szlachcica brak.
Miałem kolegę w szkole dawno temu , też był von i do tego jeszcze z "umlaut"(w nazwisku nie w von) ale nazwisko po wojnie musieli zmienić.
pozdrawiam
poz_marecki
http://e-kartoteka.net/pl/search
Albo tu
http://www.basia.famula.pl/fr/
Ale na razie von szlachcica brak.
Miałem kolegę w szkole dawno temu , też był von i do tego jeszcze z "umlaut"(w nazwisku nie w von) ale nazwisko po wojnie musieli zmienić.
pozdrawiam
poz_marecki
Ostatnio zmieniony pn 21 mar 2022, 12:44 przez poz_marecki, łącznie zmieniany 1 raz.
- piotr_nojszewski

- Posty: 1683
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
źródła - może Tomasz Lenczewski napisze coś do tego
https://de.wikipedia.org/wiki/Liste_deu ... hlechter/S
https://de.wikisource.org/wiki/Gotha_(Adelskalender)
https://de.wikipedia.org/wiki/Genealogi ... _des_Adels
Ale spodziewałbym się, ze w Poznańskiem szlachta będzie raczej polska.
https://de.wikipedia.org/wiki/Liste_deu ... hlechter/S
https://de.wikisource.org/wiki/Gotha_(Adelskalender)
https://de.wikipedia.org/wiki/Genealogi ... _des_Adels
Ale spodziewałbym się, ze w Poznańskiem szlachta będzie raczej polska.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
Dobry wieczor,
Spiegel to niemieckie nazwisko. Bylo juz znane w XVI-tym wieku (poeta o nazwisku Spiegel).
Trzeba poszukac w metrykach przodkow.
Ja znalazlam partykule "von" w aktach chrztow dzieci mojego 4 x pradziadka, w latach 1799 - 1805, a nastepnie w jego akcie zgonu z 1811-ego roku.
Nastepne pokolenie zastapilo partykule "von", przez francuska partykule "de".
Partykula zanikla w drugiej polowie XIX wieku.
Pozdrawiam,
Bozenna
Spiegel to niemieckie nazwisko. Bylo juz znane w XVI-tym wieku (poeta o nazwisku Spiegel).
Trzeba poszukac w metrykach przodkow.
Ja znalazlam partykule "von" w aktach chrztow dzieci mojego 4 x pradziadka, w latach 1799 - 1805, a nastepnie w jego akcie zgonu z 1811-ego roku.
Nastepne pokolenie zastapilo partykule "von", przez francuska partykule "de".
Partykula zanikla w drugiej polowie XIX wieku.
Pozdrawiam,
Bozenna
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
von nie przysługiwało do nazwiska jak leci, lecz do konkretnego rodu. Spiegel (zwierciadło, lustro) raczej nie jest nazwą miejscowości , bo taki był pierwotny sens nazwisk z von. Jeżeli dany szlachcic był z np. Wygnajewa , to nazywał się von Wygnajewo ( czyli z Wygnajewa). Później (zwłaszcza wobec Polaków) to się trochę zmieniło, bo von było wyróżnikiem szlachectwa i nieszlachcic nie mógł używać tego przedrostka. A Polak , właściciel od pokoleń wsi Węgry , nosił nazwisko urobione od nazwy posiadanej wsi czyli Węgierski. Dla Polaków było jasne , Węgierski, bo z Węgier. W niemieckich papierach miał "von Węgierski" jako dowód szlachectwa ,ale etymologicznie to było masło maślane , bo powinno być "von Węgry"
von Spiegel nie brzmi dobrze ( z lustra). W Poznaniu było trochę Spieglów , ale przeważnie wyznania mojżeszowego.
Pozdrawiam
Janusz
von Spiegel nie brzmi dobrze ( z lustra). W Poznaniu było trochę Spieglów , ale przeważnie wyznania mojżeszowego.
Pozdrawiam
Janusz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
Predykat „von” nie jest automatycznie wyznacznikiem szlachectwa, co widać w świetle praktyki i decyzji Heroldsamtu. Doszło nawet do sytuacji, w której władze wojskowe zaczęły wprowadzać własną weryfikację prawdziwej szlachty. Znane są również weryfikacje celem odebrania „von” lub prośby o wykreślenie „von” z metryk z powodu deklasacji. Słowem każdą nietypową sprawę naleźy rozpatrywać jednostkowo. Dotyczy to oczywiście okresu do 1918 r. Choć komisja Związku Niemieckiej Szlachty do dziś podejmuje decyzje.
-
poz_marecki

- Posty: 387
- Rejestracja: śr 28 cze 2017, 11:34
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
Co prawda lubuskie ,ale jest miejsce/wieś Spiegel.
http://witnica.pl/gmina/solectwa/nowiny-wielkie/
i jeszcze tu :
https://www.google.fr/url?sa=t&source=w ... BE_yVcSWys
pozdrawiam
poz_marecki
http://witnica.pl/gmina/solectwa/nowiny-wielkie/
i jeszcze tu :
https://www.google.fr/url?sa=t&source=w ... BE_yVcSWys
pozdrawiam
poz_marecki
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
Dwie linie von Spiegel ktore nie sa z soba spokrewnione:
1. https://de.wikipedia.org/wiki/Spiegel_( ... eschlecht)
2. https://de.wikipedia.org/wiki/Spiegel_( ... eschlecht)
....."Emil von Spiegel, Leutnant und Landesältester, Herr auf Schurgast und Weisdorf im Kreis Falkenberg, sowie auf Spittelndorf im Kr. Liegnitz...."
Skorogoszcz/Schurgast, Chróścina/Weißdorf, Szczedrzykowice/Spittelndorf - wlasciciel, potem chyba syn -
Fedor von Spiegel (1845–1907), Rittergutsbesitzer und Mitglied des Deutschen Reichstags.
....."Wilhelm von Spiegel, Herr auf Wendzin im Kreis Lublinitz, Regierungsbezirk Oppeln"....
Pan Wędzina/Wendzin.
Moze jakis potomek z tych sag zawedrowal do Poznania. Tylko metryki potwierdza lub zaprzecza taka
ewentualnosc.
Pozdrawiam
Grazyna
1. https://de.wikipedia.org/wiki/Spiegel_( ... eschlecht)
2. https://de.wikipedia.org/wiki/Spiegel_( ... eschlecht)
....."Emil von Spiegel, Leutnant und Landesältester, Herr auf Schurgast und Weisdorf im Kreis Falkenberg, sowie auf Spittelndorf im Kr. Liegnitz...."
Skorogoszcz/Schurgast, Chróścina/Weißdorf, Szczedrzykowice/Spittelndorf - wlasciciel, potem chyba syn -
Fedor von Spiegel (1845–1907), Rittergutsbesitzer und Mitglied des Deutschen Reichstags.
....."Wilhelm von Spiegel, Herr auf Wendzin im Kreis Lublinitz, Regierungsbezirk Oppeln"....
Pan Wędzina/Wendzin.
Moze jakis potomek z tych sag zawedrowal do Poznania. Tylko metryki potwierdza lub zaprzecza taka
ewentualnosc.
Pozdrawiam
Grazyna
Poszukiwanie potwierdzenia dla uzywania przedrostka
My sobie tutaj dyskutujemy ze sobą , a nie wiemy od zainteresowanego nawet tego ,w którym roku urodził dziadek Spiegel.
Wtedy będziemy mogli coś pomóc lub znaleźć.
Pozdrawiam
Janusz
Wtedy będziemy mogli coś pomóc lub znaleźć.
Pozdrawiam
Janusz
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3994
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 21 times
Romuald Spiegel ur.14.11.1935 Poznan
rodz.Leon Spiegel ur.01.12.1897r.Wełdzirz zawód homeopata,
Ela Bachstadt ur.20.02.1907r. Wrocław -zm.01.10.1999r.Poznań Miłostowo
rodz.Elli -Wawrzyn ,Maria Wolf
slub z Leonem Spiegel 16.10.1933r.Poznań(E-kartoteka nr 802)
https://e-kartoteka.net/en/search
rodzina mieszkała do 1939r Poznań, Breslauerstr.38 W.42
obóz przesiedleńczy
wysiedleni do Generalnej Guberni, lista transportowa 4 str 6
https://straty.pl/szukaj-osoby.php
Janusz Spiegel ur.15.05.1933r.Poznań rodz.Leon ,Ella Bachstadt
Poznań 1933-1939r.
Spiegel Leon Kazimierz. Ho-meopata, Wrocławska 38
LEON SPIEGEL Homeopata-biochemik Poznań, ul. Pocztowa V0 - Telefon nr. 20-44 Naświetlanie lampą kwarcową
https://genealogyindexer.org/
W drzewie genealogicznym powyższa rodzina:
Ella Bachstädt b.1907 from tree Wiser Family Tree
mąż Leon Spiegel (drugie imie nie Kazimierz- tu wymienione Israel)
https://www.ancestry.ca/search/categori ... _Bachstadt
tak jak wspominał powyżej w poście Janusz ,
pewna liczba osób o nazwisku Spiegel ,
była wyznania mojżeszowego.
Rodzina Elli mogła nosić tytuł von Bachstadt.
rodz.Leon Spiegel ur.01.12.1897r.Wełdzirz zawód homeopata,
Ela Bachstadt ur.20.02.1907r. Wrocław -zm.01.10.1999r.Poznań Miłostowo
rodz.Elli -Wawrzyn ,Maria Wolf
slub z Leonem Spiegel 16.10.1933r.Poznań(E-kartoteka nr 802)
https://e-kartoteka.net/en/search
rodzina mieszkała do 1939r Poznań, Breslauerstr.38 W.42
obóz przesiedleńczy
wysiedleni do Generalnej Guberni, lista transportowa 4 str 6
https://straty.pl/szukaj-osoby.php
Janusz Spiegel ur.15.05.1933r.Poznań rodz.Leon ,Ella Bachstadt
Poznań 1933-1939r.
Spiegel Leon Kazimierz. Ho-meopata, Wrocławska 38
LEON SPIEGEL Homeopata-biochemik Poznań, ul. Pocztowa V0 - Telefon nr. 20-44 Naświetlanie lampą kwarcową
https://genealogyindexer.org/
W drzewie genealogicznym powyższa rodzina:
Ella Bachstädt b.1907 from tree Wiser Family Tree
mąż Leon Spiegel (drugie imie nie Kazimierz- tu wymienione Israel)
https://www.ancestry.ca/search/categori ... _Bachstadt
tak jak wspominał powyżej w poście Janusz ,
pewna liczba osób o nazwisku Spiegel ,
była wyznania mojżeszowego.
Rodzina Elli mogła nosić tytuł von Bachstadt.
Ostatnio zmieniony śr 23 mar 2022, 08:48 przez Pobłocka_Elżbieta, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Ela
Ela
- Lipnik.F.Turas

- Posty: 872
- Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Przede wszystkim witamy kolegą autora postu na Forum.
...............
Jeśli podane dane dotyczą II RP to zniesiono tytuły szlacheckie.
Izraelici nie mieli Nazwisk ale im nadano i w prusiech i Galicyi. brano np. 20 osobników i dostawali Nazwisko z listy. i tak dalej.
Doszło w ten sposób do kompletnego chaosu Bo niby wydaje się, że rodziny spokrewnione. Tylko to nie zrobiono odgórnie w całym kraju a powiedzmy powiatami.
To niestety jest totalny chaos bo inaczej spokrewnione rodziny rody izraelickie najczęściej mają inne nazwiska.
I tu już nic nie poradzimy.
Co do np. polskiego szlachectwa przed rozbiorowego to zaborcy zażądali opłaty za jego potwierdzenie tu oczywiście chodzi o Von.
Ale nie wszyscy chcieli opłacać zaborcę i stracili szlachectwo.
Jakby co Wojewoda Mazowiecki powinien nosić tytuł Książę rzeszy niemieckiej.
Radziwiłłowie dostali tytuł książęcy od cesarza.
jan
...............
Jeśli podane dane dotyczą II RP to zniesiono tytuły szlacheckie.
Izraelici nie mieli Nazwisk ale im nadano i w prusiech i Galicyi. brano np. 20 osobników i dostawali Nazwisko z listy. i tak dalej.
Doszło w ten sposób do kompletnego chaosu Bo niby wydaje się, że rodziny spokrewnione. Tylko to nie zrobiono odgórnie w całym kraju a powiedzmy powiatami.
To niestety jest totalny chaos bo inaczej spokrewnione rodziny rody izraelickie najczęściej mają inne nazwiska.
I tu już nic nie poradzimy.
Co do np. polskiego szlachectwa przed rozbiorowego to zaborcy zażądali opłaty za jego potwierdzenie tu oczywiście chodzi o Von.
Ale nie wszyscy chcieli opłacać zaborcę i stracili szlachectwo.
Jakby co Wojewoda Mazowiecki powinien nosić tytuł Książę rzeszy niemieckiej.
Radziwiłłowie dostali tytuł książęcy od cesarza.
jan
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Przede wszystkim przykro mi mówić, ale plecie Pan duby smalone. Czymś innym jest kupowanie szlachectwa, a czymś innym opłaty za czynności administracyjne, jak legitymacje, akty notarialne itp. W XVIII w. cała polska szlachta niemalże gremialnie poddała się legitymacji na terenie ziem wcielonych do Austrii i Rosji. I były to czynności bardziej rejestracyjne. Ponieważ komisje legitymacyjne stanowili Polacy, a ludzie nie byli do niczego przymuszani złożyli w większości prawdziwe rodowody. Legitymacji nie było na terenie Prus. Był tylko hołd lenny osobiście lub przez swoich deputatów. Późniejsze legitymacje to kwestia już bardziej chęci zmniejszenia ilości polskiej szlachty przez Rosję, w tym tej wylegitymowanej po raz pierwszy. Rozmaici polscy magnaci i zwykła szlachta dostawała tytuły, ale w przypadku uznania ich przez Sejm Polski w przypadku książęcych, co ostatecznie nastąpiło w XVIII w. to stały się one automatycznie polskimi, więc Pańska uwaga jest nietrafna. W przypadku Radziwiłłów uznanie ze strony Korony nastąpiło znacznie wcześniej.Lipnik.F.Turas pisze:Przede wszystkim witamy kolegą autora postu na Forum.
...............
Jeśli podane dane dotyczą II RP to zniesiono tytuły szlacheckie.
Izraelici nie mieli Nazwisk ale im nadano i w prusiech i Galicyi. brano np. 20 osobników i dostawali Nazwisko z listy. i tak dalej.
Doszło w ten sposób do kompletnego chaosu Bo niby wydaje się, że rodziny spokrewnione. Tylko to nie zrobiono odgórnie w całym kraju a powiedzmy powiatami.
To niestety jest totalny chaos bo inaczej spokrewnione rodziny rody izraelickie najczęściej mają inne nazwiska.
I tu już nic nie poradzimy.
Co do np. polskiego szlachectwa przed rozbiorowego to zaborcy zażądali opłaty za jego potwierdzenie tu oczywiście chodzi o Von.
Ale nie wszyscy chcieli opłacać zaborcę i stracili szlachectwo.
Jakby co Wojewoda Mazowiecki powinien nosić tytuł Książę rzeszy niemieckiej.
Radziwiłłowie dostali tytuł książęcy od cesarza.
jan
Przy „von” dochodziło do paradoksów, jak np. późniejsze zabiegi urzędników pruskich o skreślenie niektórym kaszubskim gburom metrykalnych „von”. Nie mogli dociec czy ich przodkowie byli ostatecznie szlachtą. Sprawa nie jest jednoznaczna. Czy jak wspominałem prośby o skreślenie „von” z powodu deklasacji. I Pan sugeruje, że ich przodkowie płacili za „von”?
- Lipnik.F.Turas

- Posty: 872
- Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Być może opłaty administracyjne dla zaborcy są dla kolegi niczym.
Wszyscy dziś krzyczą ale tankują rosyjskie paliwo i to droższe niż kiedyś.
Ja osobiście znam wiele rodzin szlacheckich które były szlacheckie przed zaborami ale nie wspierały opłatami cesarza.
A w II RP proszę doczytać ustawy sejmowe o tytułach w końcu marszałek był socjalistą.
Oczywiście tytuł można było sobie kupić w Galicji i to nie tylko Polacy ale robili to bogaci chłopi i kupcy.
W sprawie Radziwiłłów oczywiście byli Litwinami dostali np. herb trąby od Melsztyńskich. i mieli prawo wyboru cesarza.
Ale oficjalny tytuł brzmiał z książąt Rzeszy niemieckiej.
Choć dla mnie bliższy był tytuł Biskupów Krakowskich Książę Siewierski.
W końcu biskup Sapieha nie był książę bo Sapieha tylko książę Siewierski dodajmy ostatni. Ale ze względów historycznych tytuł jest w obiegu.
Inna sprawa, że patrzono pogardliwie na szlachectwo nadawane przez
Biskupów krakowskich.
jan
Wszyscy dziś krzyczą ale tankują rosyjskie paliwo i to droższe niż kiedyś.
Ja osobiście znam wiele rodzin szlacheckich które były szlacheckie przed zaborami ale nie wspierały opłatami cesarza.
A w II RP proszę doczytać ustawy sejmowe o tytułach w końcu marszałek był socjalistą.
Oczywiście tytuł można było sobie kupić w Galicji i to nie tylko Polacy ale robili to bogaci chłopi i kupcy.
W sprawie Radziwiłłów oczywiście byli Litwinami dostali np. herb trąby od Melsztyńskich. i mieli prawo wyboru cesarza.
Ale oficjalny tytuł brzmiał z książąt Rzeszy niemieckiej.
Choć dla mnie bliższy był tytuł Biskupów Krakowskich Książę Siewierski.
W końcu biskup Sapieha nie był książę bo Sapieha tylko książę Siewierski dodajmy ostatni. Ale ze względów historycznych tytuł jest w obiegu.
Inna sprawa, że patrzono pogardliwie na szlachectwo nadawane przez
Biskupów krakowskich.
jan
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Pańskie porównania są nietrafne, ponieważ nadal nie rozróżnia Pan legitymacji od rejestracji w XVIII w. Gdyby zdał Pan sobie trud i poczytał o mechanizmach oraz do tego, jak podchodził do tego ogół społeczeństwa szlacheckiego zaraz po rozbiorach byłoby to z korzyścią dla wiedzy.
Nie było żadnej specjalnej ustawy o tytułach i szlachectwie w Polsce po 1918 poza brakiem ich uznania, co zaczęło wchodzić w życie dopiero po 1930 r. wobec istnienia innych przeszkód i konieczności uchwalenia ustaw okolokonstytucyjnych. Marszałek, jako Naczelnik Państwa już po uchwaleniu Konstytucji jeszcze polecał wydawać w MSZ paszporty z tytułami. Bo tak wypadało. Mam na to dokumenty z jego podpisem.
Pochodzenie tytułu Radziwiłłów było SRI, ale tytuł był uznany w Polsce i przyjął się, więc po cóż ta dyskusja? Tak samo, jak polskie tytuł dla Poniatowskich i innych.
Nie było kupowania tytułów poza opłatami kancelaryjnymi i dostało je wiele rodzin wybitnie propolskich, a wiele co dostało spolszczyła się. Ba nawet uszlachcani później żądali nawet potwierdzenia staropolskiego szlachectwa lub dodania polskiego narodowego emblematu, ale to już po 1867.
Opłaty ponosi się również przy taksach notarialnych, ślubach itp. Systemy szlachectwa w Austrii i Rosji różniły się bardzo. Polityka wobec szlachty polskiej po 1772 była otwarta. To należy odróźniać od XIX w. Największe rody otrzymały możliwość tytułu bez jakiejkolwiek taksy. Nie wszystkie z tego skorzystały, ale to już inna historia.
Królowie polscy też nadawali tytuły, co z kolei wymagało opłaty za wydanie dyplomu. Stronnikom polskim nadawano tytuły z racji zasług.
Czy tak trudno zrozumieć, że gdyby nie zabory to i u nas doszłoby do legitymacji szlachty w ten czy inny sposób? Mam nadzieję, że przynajmniej zrozumiał Pan, iż za „von” nikt nic nie płacił.
Tomasz
Nie było żadnej specjalnej ustawy o tytułach i szlachectwie w Polsce po 1918 poza brakiem ich uznania, co zaczęło wchodzić w życie dopiero po 1930 r. wobec istnienia innych przeszkód i konieczności uchwalenia ustaw okolokonstytucyjnych. Marszałek, jako Naczelnik Państwa już po uchwaleniu Konstytucji jeszcze polecał wydawać w MSZ paszporty z tytułami. Bo tak wypadało. Mam na to dokumenty z jego podpisem.
Pochodzenie tytułu Radziwiłłów było SRI, ale tytuł był uznany w Polsce i przyjął się, więc po cóż ta dyskusja? Tak samo, jak polskie tytuł dla Poniatowskich i innych.
Nie było kupowania tytułów poza opłatami kancelaryjnymi i dostało je wiele rodzin wybitnie propolskich, a wiele co dostało spolszczyła się. Ba nawet uszlachcani później żądali nawet potwierdzenia staropolskiego szlachectwa lub dodania polskiego narodowego emblematu, ale to już po 1867.
Opłaty ponosi się również przy taksach notarialnych, ślubach itp. Systemy szlachectwa w Austrii i Rosji różniły się bardzo. Polityka wobec szlachty polskiej po 1772 była otwarta. To należy odróźniać od XIX w. Największe rody otrzymały możliwość tytułu bez jakiejkolwiek taksy. Nie wszystkie z tego skorzystały, ale to już inna historia.
Królowie polscy też nadawali tytuły, co z kolei wymagało opłaty za wydanie dyplomu. Stronnikom polskim nadawano tytuły z racji zasług.
Czy tak trudno zrozumieć, że gdyby nie zabory to i u nas doszłoby do legitymacji szlachty w ten czy inny sposób? Mam nadzieję, że przynajmniej zrozumiał Pan, iż za „von” nikt nic nie płacił.
Tomasz
Ostatnio zmieniony ndz 02 lip 2023, 08:34 przez Tomasz_Lenczewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziekuje wszystkim za wyczerpującą odpowiedzi. Przyznaje, ze chetnie rozwinalabym ten temat i wyjasnil, zwazajac na to ile rzeczy sie dowiedzialem przy tak malej liczbie danych jakie podalem. Jesli chodzi o rok urodzenia to ciezko mi powiedziec, jak pojade na groby niebawem to sprawdze - nie chce klamac! Pryz zalozeniu, ze jedna z prababek byłaby Bachstadt to moze w tym kierunku isc, czy nie ma jakiegos 'von Bachstadt' ? Tylko czy byloby dziedziczenie tytulu po takiej lini?
--
Pozdrawiam.
--
Pozdrawiam.