Federowicze z Błędowa

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6305
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Federowicze z Błędowa

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dzień dobry,

Zanim przejdę do sedna sprawy, kilka słów wstępu.

Moi przodkowie – Jacenty (Hiacynt) Federowicz oraz Elżbieta z Ogrodników pobrali się w roku 1767 w parafii Błędów. Przez wiele lat mieszkali na jej terenie, we wsi Załuski.
AM nr 433: https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _M/192.jpg

W Załuskach kolejno rodziły się ich dzieci. Nazwisko Federowicz czasem zniekształcano, jednak co do piątki ich dzieci nie mam żadnych wątpliwości.
W Genetece znajdują się indeksy urodzeń z tego okresu. Jako pierwsze, pewne dziecko tej pary odnotowałam:
- ur. w 1778 r. Agatę Teodorowicz (1voto Glińską, 2voto Wróblewską),
AU 2079: https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/136.jpg
- ur. w 1781 r. Anastazję Hodorowicz
AU 2222: https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/140.jpg
- ur. w 1783 r. Annę Teodorowicz (v. Rudkowską) – moją antenatkę,
AU 2311: https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/145.jpg
- ur. w 1786 r. Wojciecha Teodorowicza
AU 2463: https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/154.jpg
- ur. w 1789 r. Bonawenturę Federowicza.
AU 162: https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/011.jpg

Pomiędzy ślubem a urodzeniem Agaty mamy okres 11 lat (oczywiście tak mogło się zdarzyć z różnych powodów, np. bardzo młodego wieku panny wstępującej w związek małżeński).
Kiedy jednak wysortowałam sobie Błędów, wpisując wyłącznie imiona rodziców, pojawiła mi się jeszcze dwójka dzieci – obie dziewczynki urodzone w Załuskach:

ur. w roku 1770 – Józefa Katarzyna Lakay (Lokay?) - (dwojga imion, bez Urszuli – chodzi o Katarzynę Szwedzką – z Vadsten zapewne)
AU 1786 https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/124.jpg
oraz
ur. w roku 1774 – Marianna Brzezi(e)ńska
AU: 1943 https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/132.jpg

https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... te=&exac=1

Pytanie kluczowe – czy to mogły być również córki moich przodków?
Tak jak nazwisko Brzeziński występowało w tym czasie w Błędowie, to jednak nie odnalazłam rodziców o tych samych imionach, ale nie wykluczam też pomyłki. Osobą asystującą u Marianny Brzezińskiej była Zofia Brzezińska.
Z kolei nazwisko Lakay/Lokay nie występuje poza tym jednym przypadkiem.
Generalnie – w tym okresie na terenie parafii Błędów w ogóle nie ma innej pary małżonków o imionach Jacenty (Hiacynt)-Elżbieta, oprócz moich przodków.
Analizując dalej osoby, które występują w aktach chrztu, to u domniemanych córek i moich krewnych powtarzają się dwa nazwiska: Snopek i Słaboszewski, jednak to może być zupełny przypadek. Osób noszących oba nazwiska było dość sporo.

Jestem ciekawa Waszych opinii na temat opisanej sytuacji.

Pozdrawiam
Aneta
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6305
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dzień dobry,

nie wiem czy ktoś może próbował odgadnąć moją zagadkę - mnie chyba się udało. Postanowiłam pójść śladem mojej antenatki - Elżbiety z Ogrodników i cóż odkryłam?

Jedynie trzy rekordy ze wsi Załuski z nazwiskiem Ogrodnik pasowały do okresu, w którym mogła przyjść na świat Elżbieta. Wstępnie założyłam, że rodzicami Elżbiety mogli być Józef i Ewa.
Wysortowałam Załuski z Józefem i Ewą i oprócz nazwiska Ogrodnik pojawiło się nazwisko Brzezicki/Brzeziński. Odnalazłam szybko ślub z lutego 1736 roku - Józefa Brzezickiego i Ewy Rotczanki (świadkiem jest Benedykt Retka, więc zapewne to jest właściwe nazwisko Ewy) - akt nr 158:
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _M/169.jpg

A oto wynotowane dzieci z Geneteki:
1736 Mariana Brzezicka
1739 Wawrzyniec Ogrodnik
1740 Andrzej Ogrodnik
1746 Wojciech Brzezicki
1748 Elżbieta Brzezicka
1752 Piotr Ogrodnik
1755 Zofia Brzezińska

Sprawa zmienności nazwisk okazała się bardzo prosta. Skryba naprzemiennie opisywał małżeństwo jako Brzezickich lub Ogrodników. Brzeziccy byli ogrodnikami (hortulanus - dokładne określenie ważności we wsi; ogrodnik; zagrodnik (właściciel chałupy z kawałkiem ziemi, właściciel chałupy z kawałkiem ogrodu, chałupnik – właściciel chałupy), chłop bezrolny, rataj, robotnik wiejski nie posiadający własnego pola ani inwentarza).

Bardzo pięknie tę naprzemienność obrazuje akt chrztu Zofii Brzezińskiej - p. nr 1261 - podano nazwisko rodziców a następnie ich zajęcie "hortulani" a więc "ogrodników".
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... _B/092.jpg

I w ten oto sposób chyba rozwiązałam również zagadkę z pierwszego posta odnośnie:
ur. w roku 1774 Marianny Brzezi(e)ńskiej.
Myślę, że z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że była to córka Jacentego i Elżbiety. Matką chrzestną była najpewniej wzmiankowana Zofia Brzezińska - siostra Elżbiety. Spisujący akt po prostu podał błędnie nazwisko rodowe matki dziecka oraz matki chrzestnej.

Świadkiem na ślubie Elżbiety i Jacentego był Józef Brzezicki - jak sądzę - jej ojciec.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”