Dokumentowanie źródeł

Wzajemna pomoc w tworzenie drzewa genealogicznego, dyskusje o genealogicznych programach , opowiadania historyczno-genealogiczne o rodzinie , nasze blogi genealogiczne...

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

adrian.g

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 59
Rejestracja: pt 04 lip 2014, 16:49

Dokumentowanie źródeł

Post autor: adrian.g »

Witam Państwa!

Chętnie bym przeczytał i jeszcze chętniej zobaczył (w formie linków lub zrzutów ekranu) jak dokumentujecie źródła faktów w waszych drzewach?

Myślę jak na poważnie przeorganizować swój zasób multimediów (tutaj głównie aktów urodzenia, ślubów, zgonów) tak żeby spełniły standardy - o ile jakieś są wyznaczone? Może są tutaj osoby które zapisały się na głośne ostatnio studia genealogiczne i zdobyły w tym zakresie jakąś wiedzę?

Czy do swoich faktów tworzycie źródła faktów? czy kojarzycie je ze źródła, repozytoriami?
Chciałbym wiedzieć jak to wszystko powinno wyglądać modelowo, "naukowo" udokumentowane
Pozdrawiam

Adrian
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Dokumentowanie źródeł

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

W sposób klasyczny, bo nie każdy jest internetowy i pragnie wcale umieszczać swoich drzew w sieci to przy wywodach przodków 16 / 32 / 64 podstawowe źródła są wpisane pod biogramami każdej osoby, która ma przypisany numer. To znaczy Asc zarówno parafii lub przemiennie USC - zazwyczaj jeśli się zachowały urodzin, zgonu i ślubu z oznaczeniem ksiąg i dostępności. Dodatkowo ta dokumentacja jest ponumerowana i wydrukowana. Dodatkowe źródła to spisy mieszkańców czy osób; akta osobowe rożnego rodzaju, a czasem akta paszportowe. Samo drzewo genealogiczne stanowi jedynie ilustrację do biogramów z podstawowymi danymi personalnymi oraz numerami osób i pokoleń.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Dokumentowanie źródeł

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Odchodząc trochę od ścisłego "drzewa"
Warto zwrócić uwagę, poświęcić czas na tę mniej trywialną część (od opisania źródeł, kopii etc): opisanie co zostało sprawdzone (przez kogo, kiedy) z wynikiem "nie ma". Konkretnie i dokładnie co.
I także co nie zostało:) A mieliśmy świadomość, że należałoby w idealnym świecie bez ograniczeń czasu, budżetu etc- sprawdzić.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Dokumentowanie źródeł

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Nie będę ukrywał, źe biografistykę stawiam wyżej od genealogii, a wywód genealogiczny służy tylko zilustrowaniu środowiska danej osoby z jakiego się wywodziła po mieczu i kądzieli. Zresztą genealogia jest tylko nauką pomocniczą, która za sprawą rożnych fobii ulega aberracji poprzez tworzenie zupełnie niepotrzebnych monstrualnych drzew. Źródła w przypadku opracowania danej osoby to dopiero wyzwanie, jeśli chce się znaleźć coś więcej niż standardowo metryki.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

I to jest dopiero aberracja: w 2022 roku nadal największy "koszt" to uzyskanie dostępu (w tym wiedzy o istnieniu źródeł), a nie ich analiza.
Nie umiejętność wyciągnięcia informacji z dokumentu, "analizy krzyżowej", konfrontacji z innymi, czy znajomości czym dany dokument jest a często "gdzie jest, jak się dowiedzieć czy jest, jak kopie zdobyć, czy w jakimś kontekście da się umieścić, na ile ufać kwerendzie etc ".
Proporcje się zmieniają na korzyść umiejętności czytania, ale nadal za dużo uzyskanie materiału
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Z tym się zgadzam, bo sam nie wszystkie źródła mogę osiągnąć. Najtrudniej te z południa Polski będące w gestii parafii bądź USC. Ale jeśli nawet uznam w swoim przypadku metryki za drugorzędne na rzecz źródeł charakteryzujących biografię człowieka to i z tymi drugimi dla przeciętnego poszukiwacza może być trudno. Sam miewam łatwiej, ale to nie oznacza łatwo przy rozrzuceniu źródeł. Analiza wymaga czasu i jest zmienna przy pisaniu biogramu, który czasem powstaje długo.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Oczywiście, że jest zmienna, wymaga czasu, umiejętności lub budżetu (np dla zastąpienia czasu lub umiejętności) - ale to właśnie powinno decydować w dużo większym stopniu czy coś powstaje, jakiej jakości powstaje etc

Nie kilometry przejechane, kogo znasz i jaki papier przywozisz ze sobą (czy to na parafię czy do IPN:)

We wpisie chodziło mi to, że poza podstawami opisu źródeł - niejednokrotnie opisywanymi na forum typu:
aktotwórca
przechowawca (wraz z opisem do sygnatury i stron/kart włącznie)
medium
moment, tryb dostępu

Warto napisać:
co i kiedy konkretnie sprawdzone z wynikiem negatywnym
do czego dostępu nie było (niekoniecznie na skutek barier administracyjnych) , a autor/autorzy mieli świadomość, że wato byłoby zbadać

to jest dużo ważniejsze i "słuszniejsze" niż postulaty nazewnictwa plików zawarte w
https://www.nac.gov.pl/poradnik-digital ... a-kazdego/

sztuczne, bezsensowne przenoszenie archiwalnych "wymogów" na prywatne pliki (numer archiwum ? dla fotek z wakacji czy legitymacyjnych zdjęć???) ale wykorzystanie geolokacji czy szerzej exifa-a to już nie? bo "NINA nie wymagała lata temu to olać możliwości:)
tiff? bo jasne, że każdy cyka RAWy, nie jpegi (nawet lustrzankami:)..to już na etapie tworzenia zdjęć obecnie 99,9999999% wybiera jpg jako format
"mam nadzieję, że pomogłem"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

sztuczne, bezsensowne przenoszenie archiwalnych "wymogów" na prywatne pliki (numer archiwum ? dla fotek z wakacji czy legitymacyjnych zdjęć???) ale wykorzystanie geolokacji czy szerzej exifa-a to już nie? bo "NINA nie wymagała lata temu to olać możliwości:)
tiff? bo jasne, że każdy cyka RAWy, nie jpegi (nawet lustrzankami:)..to już na etapie tworzenia zdjęć obecnie 99,9999999% wybiera jpg jako format
"mam nadzieję, że pomogłem"[/quote]

Wiesz moje prywatne pliki opisują zwykle rodziny o historycznych nazwiskach. Nawet jeśli tego nie opublikuje to muszę zaznaczyć, aby mój syn, jeśli w ogóle kiedyś liźnie genealogię miał jakąkolwiek świadomość.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze drzewa, Programy genealogiczne, Monografie o rodzinach”