wiek szlachty powoływanej do wojska
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
wiek szlachty powoływanej do wojska
Witam,
zastanawia mnie czy to możliwe:
szlachcic ur. 1759
w 1778 w wojsku francuskim w stopniu porucznika
co o tym myślicie?
pozdrawiam
Małgorzata
zastanawia mnie czy to możliwe:
szlachcic ur. 1759
w 1778 w wojsku francuskim w stopniu porucznika
co o tym myślicie?
pozdrawiam
Małgorzata
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
powoływanej? tzn?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ale co? że stary taki? na więcej niż na patent porucznika stać pewnie nie było
to nie czas stopni i awansów od "wysługi lat"
to nie czas stopni i awansów od "wysługi lat"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
no raczej młodziutki
wydawało mi się, że porucznik musiał mieć ok. 25 lat
wydawało mi się, że porucznik musiał mieć ok. 25 lat
Ostatnio zmieniony pn 25 lip 2022, 16:32 przez Bialas_Malgorzata, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
bardziej nietypowe że ot tak "francuskim" bez jednostki, rodzaju
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
W tym okresie w czynnej służbie poniżej stu poruczników dragonów we francuskiej armii było przewidzianych - chyba:)
Więc może warto szukać i przy okazji otrzeć się o École Militaire etc
Więc może warto szukać i przy okazji otrzeć się o École Militaire etc
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Irena_Powiśle

- Posty: 2451
- Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Np w wieku XVIII-m w carskiej Rosji istniała tradycja - kiedy w rodzinie szlacheckiej urodził się chłopak który powinien był iść do wojska, tego niemowlęca prawie od dnia urodzenia zapisywano do jakiegoś pułku. Kiedy był już dorosłym i decydował iść do wojska, miał już stopień nie mniej niż porucznik. Szeregowych wśród szlachty nie było albo mógł być jakiś wyjątek.
Czy może coś takiego istniało we Francji?
Czy może coś takiego istniało we Francji?
Pozdrawiam,
Irena
Irena
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Kupowanie patentu już przy urodzeniu?
Istniało, choć chyba nie tak bezpośrednio. Szlachty dużo biednej (naprawdę biednej) było sporo, wojsko (choć jedno z największych w Europie) chyba nie dałoby chleba wszystkim chętnych na oficerskich stanowiskach ..no i dodatkowo wcześniejsze reformy (Ludwik XIV?) dopuszczały (przynajmniej częściowo) oficerów spoza stanu szlacheckiego.
Konkurencja większa to i szkoła była bardziej serio, musiano jakoś braki nadrobić
To nie Polska XVII wieku , gdzie "przeciętny" (no może nie przeciętny) piętnastolatek miał doświadczenie w siodle, w polowaniach, w kierowaniu zespołem ludzi 'na gospodarstwie" a nieraz i ładnych parę lat w służbie quasiordynansa i wykształcenie:)
Istniało, choć chyba nie tak bezpośrednio. Szlachty dużo biednej (naprawdę biednej) było sporo, wojsko (choć jedno z największych w Europie) chyba nie dałoby chleba wszystkim chętnych na oficerskich stanowiskach ..no i dodatkowo wcześniejsze reformy (Ludwik XIV?) dopuszczały (przynajmniej częściowo) oficerów spoza stanu szlacheckiego.
Konkurencja większa to i szkoła była bardziej serio, musiano jakoś braki nadrobić
To nie Polska XVII wieku , gdzie "przeciętny" (no może nie przeciętny) piętnastolatek miał doświadczenie w siodle, w polowaniach, w kierowaniu zespołem ludzi 'na gospodarstwie" a nieraz i ładnych parę lat w służbie quasiordynansa i wykształcenie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time