Dzień dobry. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad nazwiskiem Wiśniowski. Pochodzę z wsi Gnojnik w woj. Małopolskim i stąd pochodzą również moi przodkowie, aż do XVIII wieku (ostatni znany mój przodek), choć nazwisko pojawia się jeszcze w XVII wieku. Mój pradziadek 7 pokoleń wstecz (ok. 1783 r.) był wójtem Gnojnika i kmieciem, od niego również pochodzi duża większość mieszkańców gnojnika o tym nazwisku (nie był on jednak jedynym Wiśniowskim w tej wsi w tamtych latach).
I własnie główny problem jest z samym stanem osób o tym nazwisku, czy byli szlachcicami czy chłopami? Nazwisko Wiśniowski kończy się na -ski, a w dodatku niedaleko od Gnojnika jest miejscowość Wiśniowa, od której mogli wziąść nazwisko. Za to w dokumentach widnieją jako Kmiecie. Czy to możliwe, żeby szlachcic stał się chłopem?
Proszę o pomoc i o jakiekolwiek informacje na temat Wiśniowskich, głównie proszę o pochodzenie tego nazwiska i stan i pochodzenie przodków mojego dziadka (tego z 1783 r.)
Pozdrawiam Mateusz
Wiśniowski
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Tapczannik

- Posty: 11
- Rejestracja: sob 04 cze 2022, 14:47
-
Paweł_z_Krakowa

- Posty: 91
- Rejestracja: pt 21 sie 2009, 03:54
Nazwisko Wiśniowski
Tak się akurat składa że Wiśniowscy są jedną z moich rodzin.
Prawdopodobnie nie mamy jednak wspólnych korzeni, a przynajmniej w "badalnym" okresie.
Co do tego czy przodek był potomkiem zubożałej szlachty - raczej nie, choć niech się wypowiedzą raczej bardziej obeznani z tematem.
Ogólnie rzecz biorąc jeśli szlachcic nie posiadał ziemi to wciąż raczej zapisywano by go jako "generosus" a nie jako kmiecia.
O wszystkich Wiśniowskich nie ma chyba po co pisać, nie muszą być spokrewnieni jedni z drugimi ani pochodzić z tej samej miejscowości. Może ewentualnie tyle podpowiem, że trzeba być przygotowanym na najróżniejsze oboczności - raz ta sama może być zapisana jako Wiśniowski, raz jako Wiśniewski, jeszcze kiedy indziej jako Wiśzniowski albo i Wiszniewski, np. w genetece trzeba sprawdzać wszystkie warianty.
Paweł
Prawdopodobnie nie mamy jednak wspólnych korzeni, a przynajmniej w "badalnym" okresie.
Co do tego czy przodek był potomkiem zubożałej szlachty - raczej nie, choć niech się wypowiedzą raczej bardziej obeznani z tematem.
Ogólnie rzecz biorąc jeśli szlachcic nie posiadał ziemi to wciąż raczej zapisywano by go jako "generosus" a nie jako kmiecia.
O wszystkich Wiśniowskich nie ma chyba po co pisać, nie muszą być spokrewnieni jedni z drugimi ani pochodzić z tej samej miejscowości. Może ewentualnie tyle podpowiem, że trzeba być przygotowanym na najróżniejsze oboczności - raz ta sama może być zapisana jako Wiśniowski, raz jako Wiśniewski, jeszcze kiedy indziej jako Wiśzniowski albo i Wiszniewski, np. w genetece trzeba sprawdzać wszystkie warianty.
Paweł
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nazwisko Wiśniowski
Akurat w genetece nie trzeba wszystkich - tzn dzieje się to automatycznie w pewnym zakresie.
Doświadczeni mają się wypowiedzieć na temat przesłanki "ski" to szlachta? serio?
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-search-s ... f591.phtml
Doświadczeni mają się wypowiedzieć na temat przesłanki "ski" to szlachta? serio?
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-search-s ... f591.phtml
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz