Zwracam sie z prosbą o informacje na temat Warszawskiego Wojskowgo składu Aptecznego?
Moj pradziadek był młodszym aptecznym felczerem WarszawskiegoWojskowego Składu Aptecznego w 1870 roku wstapił w zwiazek małżenski na który miał pozwolenie przez Zarzadzajacego Wojskowym Składem Aptecznym nr 820 z 20 czerwca 1870 roku. Zastanawiam sie w jakim celu musiał takowe pozwolenie uzyskac.
Z góry dziekuję za info.
Pozd Agnieszka.
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- agnieszka5995

- Posty: 242
- Rejestracja: sob 08 maja 2010, 19:01
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
Dobry wieczor Agnieszko,
moj prawujek byl urzednikiem kancelaryjnym tegoz Warszawskiego Wydzialu Aptecznego Armii i tez musial uzyskac zezwolenie na slub, jak kazdy zreszta pracownik wojska (zawiadomienie o istnieniu zezwolenia wladz o zaznaczone jest w akcie slubu i istnieje jako osobny aneks do slubu)). Zezwolenie to zawieralo informacje, zé Warszawski Wydziau Apteczny nie widzi zadnych przeszkod w poslubieniu przez ich pracownika panny mlodej. Dokument opatrzony jest pieczecia i zawiera podpis szefa wydzialu. W sumie w moim akcie nie bylo niczego specjalnego, a czas oczekiwania na aneks do slubu wyniosl ponad 8 miesiecy, poniewaz indeksy przechowywane sa w Pultusku. Oplata za akt przeslany scanem wyniosla za to 1,50 PLN.
Pozdrowienia od Agnieszki
moj prawujek byl urzednikiem kancelaryjnym tegoz Warszawskiego Wydzialu Aptecznego Armii i tez musial uzyskac zezwolenie na slub, jak kazdy zreszta pracownik wojska (zawiadomienie o istnieniu zezwolenia wladz o zaznaczone jest w akcie slubu i istnieje jako osobny aneks do slubu)). Zezwolenie to zawieralo informacje, zé Warszawski Wydziau Apteczny nie widzi zadnych przeszkod w poslubieniu przez ich pracownika panny mlodej. Dokument opatrzony jest pieczecia i zawiera podpis szefa wydzialu. W sumie w moim akcie nie bylo niczego specjalnego, a czas oczekiwania na aneks do slubu wyniosl ponad 8 miesiecy, poniewaz indeksy przechowywane sa w Pultusku. Oplata za akt przeslany scanem wyniosla za to 1,50 PLN.
Pozdrowienia od Agnieszki
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
Witam Pani AGNIESZKO
Bardzo dziekuję za info Mam jescze jedno pytanie.Czy wie Pani na jakiej ulicy znajdował się ten Skład Apoteczny w Warszawie?
Moze Wie Pani jeszcze o ciekawostkach na ten temat?
Pozd Agnieszka.
Bardzo dziekuję za info Mam jescze jedno pytanie.Czy wie Pani na jakiej ulicy znajdował się ten Skład Apoteczny w Warszawie?
Moze Wie Pani jeszcze o ciekawostkach na ten temat?
Pozd Agnieszka.
- agnieszka5995

- Posty: 242
- Rejestracja: sob 08 maja 2010, 19:01
Warszawski Wojskowy Skład Apteczny
Dzien dobry Agnieszko,
Niestety niczego wiecej nie wiem, w innym dokumencie napisane jest ze wujek byl urzednikiem wydzialu Aptecznego czynnej armii i zamieszkiwal w Warszawie. Chodzilo tu o lata 1851-1859 (kiedy umarl). Na podaniu wujek nakleil znaczek skarbowy za 15 kopiejek (tak wiec widac, ze zaswiadczenia te nie byly juz wowczas bezplatne). Adresu tez tam nie ma w naglowki, jak to dzisiaj jest przyjete, jeszcze raz obejrzalam ten dokument, zreszta pisany po rosyjsku, mimo ze byl rok 1851!!. Moze sprawdzic w jakiejs ksiazce adresowej z owczesnego czasu? Nie wiem, czy takowe istnialy.
Pozdrowienia od Agnieszki
Poz
Niestety niczego wiecej nie wiem, w innym dokumencie napisane jest ze wujek byl urzednikiem wydzialu Aptecznego czynnej armii i zamieszkiwal w Warszawie. Chodzilo tu o lata 1851-1859 (kiedy umarl). Na podaniu wujek nakleil znaczek skarbowy za 15 kopiejek (tak wiec widac, ze zaswiadczenia te nie byly juz wowczas bezplatne). Adresu tez tam nie ma w naglowki, jak to dzisiaj jest przyjete, jeszcze raz obejrzalam ten dokument, zreszta pisany po rosyjsku, mimo ze byl rok 1851!!. Moze sprawdzic w jakiejs ksiazce adresowej z owczesnego czasu? Nie wiem, czy takowe istnialy.
Pozdrowienia od Agnieszki
Poz