Strona 1 z 1
Rodzina Kiełbickich
: pn 03 paź 2022, 20:17
autor: kminek
Szukam informacji o moim prapradziadku Sebastianie Kiełbickim, synu Jakuba i Zofii Góra. Nie wiem gdzie i kiedy się urodził ani zmarł ani czym się zajmował. Możliwe, że pochodził z okolic Przeworska. Był żonaty z Marianną Czwarkiel (c. Jakuba i Katarzyny Chruptała), mieli co najmniej 5 dzieci, nie wiem gdzie ani kiedy brali ślub. Na pewno żył jeszcze na początku XX wieku, kiedy pomagał Franciszce budować dom w Rokietnicy.Dzieci:
Franciszka (30.03.1885-12.06.1942 w Rokietnicy),
Katarzyna (15.07.1885-28.04.1932 w Nowym Sączu),
Kunegunda (ur. 19.07.1890 w Rokietnicy, nie wiadomo gdzie i kiedy zmarła),
Franciszek (był księdzem, nie wiadomo gdzie ani kiedy się urodził i zmarł),
Jan (zm. w Rokietnicy w 1890).
Prawdopodobnie w roku 1887 przebywali w Kisielowie k. Zarzecza i tam urodził się Jan.
Wiem, że coś jest nie tak z datami urodzenia sióstr, ale pewnie w metrykach jest tak samo. Gdziekolwiek są.
Rodzina Kiełbickich
: pn 03 paź 2022, 20:45
autor: Arek_Bereza
: pn 03 paź 2022, 20:51
autor: Pobłocka_Elżbieta
Franciszek Kiełbicki (1883-1945), wikariusz w Boguchwale w latach 1910-1913, w na -
stępnych latach w Jaśle i Bieczu; administrator i proboszcz w Lipnikach (1919-1938).
W 1945 roku wyjechał na ziemie zachodnie i tam zmarł.
https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Roc ... 45-255.pdf
: pn 03 paź 2022, 20:57
autor: kminek
Możliwe, że to rzeczywiście Goń a nie Góra, ale tak czy inaczej w Genetece są szczątkowe dane, nie wpisano przy wielu osobach danych rodziców i niewiele mi to daje. Informacja, że był właścicielem cząstkowym też mi nie pomaga, bo nie wiem czego był właścicielem, ale zakładam, że był dość bogatym chłopem, skoro miał w planach budowę młyna, a ostatecznie wybudował córce murowany dom gdzieś w 1910 roku.
Elżbieta, tak, to on, też to znalazłam i jest gdzieś w domu jego zdjęcie z siostrą z czasów kiedy był proboszczem w Lipinkach, ale znalazłam też sprzeczne informacje, że np. w 1955 roku był katechetą we Frysztaku. Chyba, że to dwie różne osobny.
: pn 03 paź 2022, 21:05
autor: Arek_Bereza
a to sorry, że Ci to niewiele daje, mnie by dało, bo jest informacja gdzie mam szukać aktów. O tym czemu indeksy skrócone była dyskusja niedawno ale to nieistotne, istotne, że są, że ktoś (Pan Maziarski) zadał sobie trud, pojechał do parafii, zindeksował bo inaczej w tej sprawie nie byłoby żadnego punktu zaczepienia. Czyli jak mówił klasyk Kononowicz niczego by nie było. A tak jest. To znaczy jest dla chcących.
: pn 03 paź 2022, 21:13
autor: kminek
Jestem wdzięczna, że pan Maziarski sobie zadał trud i to zindeksował, ale już raz się zapędziłam w ślepą uliczkę opierając się wyłącznie na imieniu i nazwisku bez danych rodziców i zmarnowałam mnóstwo czasu na obcego człowieka, który tylko tak samo się nazywał i jak na złość jego dzieci i rodzeństwo też się tak samo nazywało jak w rodzinie mojego krewnego. Poza tym akty z Nowosielec z tego okresu nie są dostępne online, a nie mam możliwości, żeby jeździć po parafiach i grzebać w archiwach. Chyba zostanie mi czekać aż kiedyś przemyskie archiwum się otworzy i więcej danych zostanie udostępnionych.