Zmiana nazwiska w XIX wieku, Kuczyński, Kuciński

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

adrianjma

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: pn 10 paź 2022, 20:31

Zmiana nazwiska w XIX wieku, Kuczyński, Kuciński

Post autor: adrianjma »

Witam wszystkich,
Po raz pierwszy odwiedzam forum, wybaczcie, jeśli umieszczam post w niewłaściwym miejscu, albo daję wyraz swojej niewiedzy.
Śledząc rodzinną genealogię ze strony mojej mamy, odnalazłem rodzinę Kuczyńskich w parafii Kuflew, konkretnie w Woli Rafałowskiej. Rzeczy w tym, że owa rodzina w pewnym momencie zaczęła przechodzić z nazwiska Kuczyński na Kuciński (tak taż nazywał się mój dziadek i pradziadek).
Tak opisałem to w stworzonej dla dzieci kronice:

Najstarsza w parafii Kuflewskiej, znana mi notatka, dotycząca osoby o nazwisku Kuczyński, mówi o urodzonej w 1761 roku Eleonorze, córce nieznanego ojca i Marianny Kuczyńskiej. Później pojawiają się dzieci Marcina Kuczyńskiego i Ewy (zm.1784), której rodowego nazwiska nie znamy: Regina (ur. 1766), Kazimierz (ur. 1768) i Katarzyna Sieneńska (1770). Po śmierci Ewy w 1784 roku, Marcin ożenił się z Marianną Sadowską. Ich pierwsze dziecko przyszło na świat w 1785 (a więc rok po śmieci pierwszej żony Marcina), ostatnie, Julianna Konstancja w 1795 roku. Wydaje się jednak, że Marcin Kuczyński miał jeszcze troje dzieci – Jakuba (ur. 1801), Annę i Krystynę (ur. 1804), które urodziły się z tej samej matki, ale w odległej o dwadzieścia kilometrów parafii Dobre.
Jest prawie pewne, że ojcem wszystkich dzieci, od Reginy (ur. 1766) do Anny i Krystyny (ur.1804) był ten sam Marcin, chociaż daty ich urodzin dzieli 38 lat. Jeśli pierwsze dziecko Marcina przyszło na świat, gdy miał lat dwadzieścia, ostanie mogło urodzić się, gdy był blisko sześćdziesiątki. Skoro jego syn, Alojzy Gonzaga Cyryl mógł mieć z dwiema żonami czternaścioro dzieci (ostatnie urodziło się, gdy przekroczył już pięćdziesiątkę), Marcin mógł mieć dwanaścioro. Poza tym, skoro wieś liczyła ledwie kilkanaście chałup, nie mogło tam mieszkać dwóch Marcinów Kuczyńskich, mających dzieci w tym samym mniej więcej czasie.
Jeśli jednak Marcin jest tożsamy z Marcinem Kuczyńskim, który zmarł w Woli Rafałowskiej w 1817 roku, w wieku mniej więcej siedemdziesięciu, lat, dojdziemy do zaskakującego wniosku. Wiemy na pewno, że Ewa zmarła w 1784, jak zapisano, w wieku około sześćdziesięciu lat. A skoro tak, wyjdzie na to, że musiała przyjść na świat w 1725 roku, podczas gdy Marcin w 1747, a więc była starsza od męża o lat mniej więcej dwadzieścia.
Być może, w rzeczywistości różnica była mniejsza, bo jeśli podany wiek potraktować z wyrozumiałością (dokonywano zgrubnych zaokrągleń), różnica mogła równie dobrze wynosić lat kilkanaście, ale to i tak sporo.
Co więcej, możliwe, że Marcin ożenił się po raz trzeci. Marianna z domu Sadowska zmarła w 1814 roku (w wieku pięćdziesięciu lat, co oznaczałoby, że dla odmiany była młodsza od Marcina o kilkanaście lat), a po zmarłym w 1817 roku Marcinie, pozostała żona, Katarzyna Tatar.
Kuczyńscy, którzy są Waszymi przodkami żyli w okolicach Kuflewa od połowy osiemnastego wieku (wcześniej, według zachowanych ksiąg parafialnych nazwisko to nie występuje). W 1761 urodziła się tu Eleonora Kuczyńska, w 1762 roku pojawiają się notatki o zmarłych tego nazwiska. Jednak Aloyzy Gonzaga Kuczyński, który urodził się w roku wybuchu rewolucji francuskiej (1789), w pewnym momencie zaczął pisać się jako Kuciński.
Nazwisko Kuciński pojawia się w kuflewskiej parafii po raz pierwszy w roku 1830 i to nie z okazji urodzin, ale śmierci. Konkretnie śmierci Mateusza Kucińskiego (zmarł trzy miesiące po urodzeniu), syna Aloyzego Gonzagi Cyryla z drugiego małżeństwa z ową Katarzyną, co – według dokumentów – nosiła różne nazwiska, od Łada do Ładzińska. Nic nie wskazuje na to, by w okolicy ktokolwiek wcześniej używał tego nazwiska.
W 1837 roku przychodzi na świat Paulina Kucińska, w 1839 Wiktoria Kucińska, w 1842 Michał Kuciński (który umiera po dwóch latach) – kolejne dzieci Aloyzego Gonzagi Kuczyńskiego.
W 1841 roku rodzi się Stanisław Kuciński, syn Jakuba Kuczyńskiego (brata Aloyzego Gonzagi Cyryla) i Franciszki Orlińskiej (córki Bartłomieja Orlińskiego i Rozalii Trojanowskiej).
W 1871 roku umiera Aloyzy Gonzaga, już jako Kuciński.
Spójrzmy na nazwisko syna Aloyzego Gonzagi, Jana Nepomucena Kuczyńskiego. Rodzi się w 1818 roku, w 1844 żeni się z Ludwiką Kalinowską (jeszcze jako Kuczyński), ale w 1882 roku umiera już jako Kuciński. Co więcej, o ile pierwsze czworo jego dzieci nosi nazwisko Kuczyński, ostatnich troje to Kucińscy (Wawrzyniec, Franciszek i Aleksandra, urodzeni w latach 1858, 1861, 1865).
Możliwe, że przy zapisywaniu śmierci Mateusza popełniono błąd i zamiast Kuczyński wpisano Kuciński. Jednak później mamy do czynienia z całkiem dobrze udokumentowanym zjawiskiem, polegającym na przechodzeniu rodziny od nazwiska Kuczyński do Kuciński. Czy mogło to mieć coś wspólnego z powstaniem listopadowym, a może legitymacją szlachty w Królestwie Polskim – szczerze wątpię. Z drugiej strony, proces ten nie wygląda na zupełnie przypadkowy, bo musiałby zostać spowodowany całą serią błędów, popełnianych systematycznie w stosunkowo krótkim czasie.
Dodajmy jeszcze, że herb części Kuczyńskich i Kucińskich był ten sam, bo choć najznamienitsi Kuczyńscy pieczętowali się Ślepowronem, zagrodowa szlachta mazowiecka tego nazwiska przyznawała się do Ogończyka.

Czy ktoś spotkał się z podobnym zjawiskiem? czy miało jakieś przyczyny, czy istotnie było przypadkowe?

pozdrawiam serdecznie,
adrian markowski
kminek

Sympatyk
Posty: 159
Rejestracja: pn 29 sie 2022, 17:10

Zmiana nazwiska w XIX wieku, Kuczyński, Kuciński

Post autor: kminek »

Ja się z tym spotkałam co najmniej raz w mojej rodzinie, kiedy Kozłowski ochrzcił syna nazwiskiem Kozioł.
Katarzyna W.
choirek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1334
Rejestracja: pn 02 mar 2020, 22:31

Zmiana nazwiska w XIX wieku, Kuczyński, Kuciński

Post autor: choirek »

Cześć Adrian.
Mimo spędzonego czasu, nadal nie uważam się za genealoga, natomiast powiem, jak to wyglądało u mnie. Miałem przypadek rodzonych braci, gdzie jeden nazywał się Koźluk, drugi Kozłowski, a ich przodkiem był Kozioł. Nazwiska w tamtych czasach to było coś mocno zmiennego, a nawet we współczesnych czasach moje nazwisko było zniekształcane milion razy, podobnie jak imię :). Przytoczę tylko pewną anegdotę, gdy prowadzący mówił o Zdzisławie, a na głos z auli, że prawidłowe imię to Seweryn, odrzekł, że Seweryn, Zdzisław, to chyba to samo :). Jest to to samo?
Pozdrawiam, Irek
adrianjma

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: pn 10 paź 2022, 20:31

Zmiana nazwiska w XIX wieku, Kuczyński, Kuciński

Post autor: adrianjma »

:) no tak, i dziś się zdarzają takie przypadki. Ja też byłem w sieci często nazywany Adamem :)
Dodam, że szlachta to była całkiem podobna do pańszczyźnianego chłopa, czynszownicy, wyrobnicy i tylko w pamięci dziadka herb został. Niestety w 1953 zabili go komuniści więc nie miałem szans poznać i dowiedzieć się czegokolwiek.
Ostatnio zmieniony pn 10 paź 2022, 21:09 przez adrianjma, łącznie zmieniany 1 raz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nie sądzę by był związek z zagadnieniem herbów, tzn z przytoczonych zdarzeń nie wynika by można było wiązać z problemem Ślepowron czy Zagończyk.
Może inne, niewspomniane zapisy mogą jakoś to wiązać, ale z ww - nie widać takiego związku /wpływu

Powiązania Marcina z Marianną, matką Eleonory, nie udało się stwierdzić?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
adrianjma

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: pn 10 paź 2022, 20:31

Post autor: adrianjma »

Niestety, na Marcinie trop się kończy. W całej Polsce - wg. geneteka.genealodzy - nie mam kandydatów. Cóż, nie wszystko zindeksowane, jak sądzę. Ja też nie przypuszczam, by chodziło o powstanie czy legitymację (jak napisałem). Ale czy taki proces na przestrzeni powiedzmy pół wieku może przebiegać całkiem przypadkowo? Nie mam pojęcia, stąd moje pytanie.

Marianna Sadowska stała się Kuczyńską dopiero w 1785. Matka Eleonory musiała być inną osobą. Marcin nie bardzo mógł mieć dzieci od Eleonory (1761) do 1805. żeniąc się musiał mieć jakieś 20 lat, a to by oznaczało, że płodził dzieci po 60-ce. To znaczy...w teorii... no mógł niby mieć piętnaścioro od 1761 do 1805, ale w praktyce...
Ostatnio zmieniony pn 10 paź 2022, 21:22 przez adrianjma, łącznie zmieniany 1 raz.
pstrzel

Sympatyk
Adept
Posty: 382
Rejestracja: pn 10 lut 2020, 01:46
Lokalizacja: Utah, USA
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: pstrzel »

Jest u mnie przypadek gdzie Jaroszyński, Jarosiński, a nawet Jarusiński są używane na wymianę i jak popadnie, aż do czasu kiedy jedni pozostali Jaroszyńskimi, a drudzy Jarosińskimi nie poprzestając być rodziną... Ale dlaczego 3x prababcia Tekla jest tu Adamowską and tam Paciorkowską to już nie mam pojęcia. 😀
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

raczej myślałem w kierunku "brat przyrodni Eleonory" niż partner
Marianna, matka Eleonory w 1785?
Jak? Pisałeś, że gdy jak Eleonora się rodzi w 1761 to jako córka Marianny Kuczyńskiej, więc jak to się stało, że w 1785?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
adrianjma

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: pn 10 paź 2022, 20:31

Post autor: adrianjma »

Rozumiem. Mój przodek z Nagłowic, Wawrzyniec Markowski został przy ślubie zapisany jako... Bartosik. Pewnie dlatego, że miał ojca Bartłomieja. Ale to przypadek jednostkowy. Wszyscy inni byli Markowscy.
Pewnie ksiądz, uprzedzony rzecz jasna o fakcie, spojrzał w metrykę i pomyślał.. o syn Bartłomieja, to będzie Bartosik... a potem akt może przeczytał stawiającym się, a może i nie....
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Żartem tylko jedna litera żaden problem
Nie doszukiwałbym się głębokich przyczyn (typu powstanie, legitymizacja czy w konsekwencji deprecjonowanie szlachectwa) a tylko czegoś co nazwałbym ścieraniem się pisarskich tendencji. Czy wynikało to z osobistych przyzwyczajeń pisarzy czy ogólniejszych nazwijmy to mód? To już mniej istotne. Trend zmiany nazwisko z Kuczyńskiego na Kuciński jest wyraźnie widoczny co pokazuje parafia Kuflew w genetece.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Z czasem ,od mniej więcej połowy XIX wieku nazwisko nabrało urzędowej trwałej wartości.
Podobnych przypadków zmiany pisowni nazwiska znam mnóstwo. W moich podlaskich parafiach przykładowo Gąssowskich z czasem zaczęto pisać Gąsowscy, Kamieńskich Kamińscy itd.
adrianjma

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: pn 10 paź 2022, 20:31

Post autor: adrianjma »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:raczej myślałem w kierunku "brat przyrodni Eleonory" niż partner
Marianna, matka Eleonory w 1785?
Jak? Pisałeś, że gdy jak Eleonora się rodzi w 1761 to jako córka Marianny Kuczyńskiej, więc jak to się stało, że w 1785?
Eleonora Kuczyńska rodzi się jako dziecko Marianny Kuczyńskiej w 1861 roku. Ojca nie znamy.
Przechodzimy do Marcina Kuczyńskiego który z matką (o nieznanym nazwisku) Ewą ma troje dzieci w latach 1766-1770.
Ewa umiera w 1784.
Marcin żeni się z Marianną ale z domu Sadowską i ma kolejne dzieci.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Ja to rozumiem (z korektą "1761" nie "1861"), ale pytałem o związki Marcina z Marianną, matką Eleonory.

"Powiązania Marcina z Marianną, matką Eleonory, nie udało się stwierdzić?" - takie pytanie było:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
adrianjma

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: pn 10 paź 2022, 20:31

Post autor: adrianjma »

"Żartem tylko jedna litera żaden problem". A więc, proces przypadkowy. Takiego potwierdzenia właśnie szukałem :)
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5903
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Arek_Bereza »

1. Czy coś wskazuje na nich jako na szlachtę ?
Aloyzy żeni się w 1812 nr 6, jest "w służbie u Kalinowskiego"
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 478dd4_max
jego siostra wdowa w 1816 nr 24
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... ddc987_max
Sadowscy to młynarze.
i jeszcze ślub Jakuba K. 1821 nr 17
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 6b17db_max
on parobek, ojciec wyrobnik
2. Co do owych Kalinowskich to zapewne Stanisław i Rozalia z Wójcików o czym można się domyślać z nr 16
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 1522&y=235
opisywani są jako uczciwi rolnicy, podobnie jak inni Kalinowscy wymienieni np. tu nr 52
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 2919e9_max
3. Popatrz na parafie sąsiednie, tam też jest sporo Kuczyńskich Kucińskich (niezależnie od okresu)- kwestia wymowy chyba zdecydowała o zmianie.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=

4. Twój Marcin miał epizod w parafii Dobre. Jest tam Kuczyńskim i Kucińskim
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
janusz59

Sympatyk
Posty: 1177
Rejestracja: pn 29 mar 2021, 14:11

Post autor: janusz59 »

Zrobiłem drzewo znajomemu i było tak: W XVIII wieku :Kut. Lata 30 XIX w. Kuciak. Lata 80 XIX w. Kuciński (ale po rosyjsku Kuczinskij). W XX i XXI w. Kuczyński.

Pozdrawiam
Janusz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”