Horyzont

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

adebowski

Sympatyk
Posty: 18
Rejestracja: czw 20 sie 2020, 19:13

Horyzont

Post autor: adebowski »

Wielokrotnie, w rozmowach z różnymi ludźmi, słyszę narzekania: "im bardziej się starzejemy tym szybciej czas płynie".

Jest czas astronomiczny mierzony ruchem gwiazd w tym słońca i czas indywidualny mierzony cyklem życia.

W przypadku tego drugiego jest jeden skuteczny sposób aby nasze postrzeganie przemijania radykalnie zmienić - to poszerzony Horyzont.

W wielkim skrócie polega on na tym, aby widzieć w swoim życiu zawsze trzy perspektywy: Teraźniejszość, Przyszłość i Przeszłość.

Pierwsza - najbardziej nas dotyka bo jest fizycznie odczuwalna, możemy ją zmieniać.

Druga - pozwala, poprzez marzenia, motywować do działania, budować lepszy świat.

Trzecia - czerpie z doświadczenia i bogactwa poprzednich pokoleń w tym naszych przodków.

Stara harcerska zasada mówi, że aby się nie zagubić, należy odnaleźć najwyższy punkt w terenie bo wyżej widać zawsze więcej. Powiększony "krajobraz" sprawia, że nabieramy dystansu do spraw przyziemnych, a wektor czasu rozciąga się daleko poza codzienność.

Nie tak dawno liczyło się dla mnie: tu i teraz i to co będzie.
To co było, wydawało się mało istotne.

Genealogia uświadomiła mi, że PAMIĘĆ to część Horyzontu, którego nie sposób pominąć.

Jest jeszcze jeden kierunek, w który spoglądamy, szczególnie często z końcem października i na początku listopada - w górę, daleko poza ziemski Horyzont i Czas.🙂
On jednak wymyka się prawom fizyki, jest Nadzieją, w którą wierzymy lub nie.
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2598
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Horyzont

Post autor: sbasiacz »

piękny post :-)
pozdrawiam
BasiaS
Ewafra

Sympatyk
Posty: 895
Rejestracja: czw 02 sie 2012, 08:45
Podziękował: 1 time

Horyzont

Post autor: Ewafra »

Niestety biegu czasu to nie zastopuje.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”