Dzieci Kazimierza i Zofii - Sucha Poduchowna
: wt 25 paź 2022, 21:34
Mam kolejną zagwozdkę. Chodzi o rodzinę (rodziny?) Kazimierza i Zofii Furgów żyjących w II połowie XVIII wieku w parafii Sucha Poduchowna.
Oto fakty, które ustaliłam:
1. W roku 1762 ślub biorą Kazimierz Furga i Zofia Lisówna
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
2. W latach 1763-1795 a więc przez 32 lata rodzą się dzieci Kazimierza i Zofii Furgów.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Zastanawiam się jak potwierdzić lub zaprzeczyć, że były to dzieci jednego małżeństwa. I tak:
3. 32 lata pomiędzy narodzinami Józefa i Marianny to długi czas, ale jak Zofia wyszła za mąż mając lat 16-17, to być może do lat 48-49 mogła rodzić dzieci,
4. dzieci rodzą się najpierw rzadziej, do roku 1780 co 3-4 lata, a potem częściej co 2 lata, nawet rok po roku. To mnie dziwi. Dłuższa przerwa jest między 1787 a 1793 rokiem,
5. dwójka dzieci z tego samego roku to bliźnięta a więc narodziny Elżbiety i Marcina w 1787 nie są wskazaniem na dwie rodziny K i Z Furgów,
6. dzieci rodzą się w Suskowoli, potem trójka pod rząd w Mireniu i kolejne znów w Suskowoli. Są to sąsiednie wsie. Narodziny Agaty w 1769 roku, pierwszego dziecka K i Z urodzonego w Mireniu to w ogóle drugie urodziny w Mireniu. Przed 1768 nie było w tej wsi żadnych zdarzeń, może została dopiero utworzona (?)
7. w 1822 Józef, najstarszy syn, bierze swój drugi ślub. W akcie napisano, że mieszkał w Mireniu i że jego rodzice już nie żyli.
8. w latach 1826 i 1829 umierają w Suskowoli małżonkowie Zofia i Kazimierz Furgowie oboje umierając mają po 80 lat. Nazwisko panieńskie Zofii podane w obu aktach to Cieślik a nie Lis. Zgłaszający Błażej jest ich synem. Józef nie uczestniczy przy spisaniu tych aktów.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
9. w 1754 w Suskowoli urodził się Kazimierz Furga nr 2 (na pewno bo nr 1 po 8 latach już brał ślub). Nie mam żadnych informacji o tym co się z nim działo dalej.
10. jeśli jednak małżeństwa Kazimierzów z Zofiami były dwa, to brakuje drugiego ślubu, oczywiście mógł odbyć sie w innej parafii, dane nie ze wszystkich parafii sąsiednich są dostępne,
11. ale brakuje też zgonów drugiej pary Kazimierza i Zofii. Jeśli małżenstwa były dwa, jedno w Mireniu a drugie w Suskowoli to akty wszystkich zgonów powinny być w parafii Suskiej.
12. córka małżonków Franciszka (nie Franciszek) ur. w roku 1793 wzięła ślub w roku 1817. Jako matka wskazana jest Zofia z Cieślików, pochodziła z Suskowoli, świadkiem był Błażej.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
13. Błażej jak bierze swój drugi ślub w 1823 to jest wskazanie na Suskowolę. A u Józefa było wyraźnie na Mireń. Potencjalni bracia nie pojawiają się jako świadkowie przy żadnych dotyczących ich zdarzeniach. Nie są świadkami swoich ślubów ani chrzestnymi swoich dzieci ( a Błażej ma dzieci ośmioro).
No i mam zagadkę. Chciałabym ustalić czy małżeństwo Kazimierza i Zofii Furgów było jedno czy dwa. Różne nazwiska panieńskie Zofii w akcie ślubu z 1762 i w aktach zgonów oraz wskazanie w akcie ślubu Józefa, że jego rodzice w 1822 już nie żyli, pozwalają przypuszczać że małżeństwa K i Z musiały być w okolicy dwa. No ale brakuje dodatkowych aktów ślubu i zgonów. No i te dzieci w odstępach, nie ma dwójki z tego samego roku poza tymi bliźniętami... Oczywiście specyfika aktów po łacinie z XVIII wieku w ustaleniach nie pomaga...
Moim przodkiem był Józef. Nie wiem czy akty zgonów które znalazłam dotyczą jego rodziców czy nie. Co jeszcze mogłabym sprawdzić? Czego poszukać? Jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Ola W.
Oto fakty, które ustaliłam:
1. W roku 1762 ślub biorą Kazimierz Furga i Zofia Lisówna
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
2. W latach 1763-1795 a więc przez 32 lata rodzą się dzieci Kazimierza i Zofii Furgów.
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... =&to_date=
Zastanawiam się jak potwierdzić lub zaprzeczyć, że były to dzieci jednego małżeństwa. I tak:
3. 32 lata pomiędzy narodzinami Józefa i Marianny to długi czas, ale jak Zofia wyszła za mąż mając lat 16-17, to być może do lat 48-49 mogła rodzić dzieci,
4. dzieci rodzą się najpierw rzadziej, do roku 1780 co 3-4 lata, a potem częściej co 2 lata, nawet rok po roku. To mnie dziwi. Dłuższa przerwa jest między 1787 a 1793 rokiem,
5. dwójka dzieci z tego samego roku to bliźnięta a więc narodziny Elżbiety i Marcina w 1787 nie są wskazaniem na dwie rodziny K i Z Furgów,
6. dzieci rodzą się w Suskowoli, potem trójka pod rząd w Mireniu i kolejne znów w Suskowoli. Są to sąsiednie wsie. Narodziny Agaty w 1769 roku, pierwszego dziecka K i Z urodzonego w Mireniu to w ogóle drugie urodziny w Mireniu. Przed 1768 nie było w tej wsi żadnych zdarzeń, może została dopiero utworzona (?)
7. w 1822 Józef, najstarszy syn, bierze swój drugi ślub. W akcie napisano, że mieszkał w Mireniu i że jego rodzice już nie żyli.
8. w latach 1826 i 1829 umierają w Suskowoli małżonkowie Zofia i Kazimierz Furgowie oboje umierając mają po 80 lat. Nazwisko panieńskie Zofii podane w obu aktach to Cieślik a nie Lis. Zgłaszający Błażej jest ich synem. Józef nie uczestniczy przy spisaniu tych aktów.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
9. w 1754 w Suskowoli urodził się Kazimierz Furga nr 2 (na pewno bo nr 1 po 8 latach już brał ślub). Nie mam żadnych informacji o tym co się z nim działo dalej.
10. jeśli jednak małżeństwa Kazimierzów z Zofiami były dwa, to brakuje drugiego ślubu, oczywiście mógł odbyć sie w innej parafii, dane nie ze wszystkich parafii sąsiednich są dostępne,
11. ale brakuje też zgonów drugiej pary Kazimierza i Zofii. Jeśli małżenstwa były dwa, jedno w Mireniu a drugie w Suskowoli to akty wszystkich zgonów powinny być w parafii Suskiej.
12. córka małżonków Franciszka (nie Franciszek) ur. w roku 1793 wzięła ślub w roku 1817. Jako matka wskazana jest Zofia z Cieślików, pochodziła z Suskowoli, świadkiem był Błażej.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1407440
13. Błażej jak bierze swój drugi ślub w 1823 to jest wskazanie na Suskowolę. A u Józefa było wyraźnie na Mireń. Potencjalni bracia nie pojawiają się jako świadkowie przy żadnych dotyczących ich zdarzeniach. Nie są świadkami swoich ślubów ani chrzestnymi swoich dzieci ( a Błażej ma dzieci ośmioro).
No i mam zagadkę. Chciałabym ustalić czy małżeństwo Kazimierza i Zofii Furgów było jedno czy dwa. Różne nazwiska panieńskie Zofii w akcie ślubu z 1762 i w aktach zgonów oraz wskazanie w akcie ślubu Józefa, że jego rodzice w 1822 już nie żyli, pozwalają przypuszczać że małżeństwa K i Z musiały być w okolicy dwa. No ale brakuje dodatkowych aktów ślubu i zgonów. No i te dzieci w odstępach, nie ma dwójki z tego samego roku poza tymi bliźniętami... Oczywiście specyfika aktów po łacinie z XVIII wieku w ustaleniach nie pomaga...
Moim przodkiem był Józef. Nie wiem czy akty zgonów które znalazłam dotyczą jego rodziców czy nie. Co jeszcze mogłabym sprawdzić? Czego poszukać? Jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Ola W.