Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemnica

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Bart21

Sympatyk
Adept
Posty: 13
Rejestracja: pt 16 wrz 2022, 21:23
Lokalizacja: Warszawa

Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemnica

Post autor: Bart21 »

Dzieje się w parafii Ryki...

W skrócie: doszedłem do 7xpradziadka Aleksander CZAPSKI (?-?) i jego żonę Mariannę Golak (ok. 1707-1767). Pierwsze zapiski o nich są od 1719 (rodzice chrzestni brata Marianny, Piotra Golaka), potem biorą ślub.
Ich dzieci to: Katarzyna 1722-1752?, Marianna 1732-1790, Michał 1725 i Faustyna Jan 1731. I teraz parę faktów:
a) Aleksander Czapski jest wpisywany w księgach, jako żołnierz z Ryk
b) Rodzice chrzestni Faustyna Jana to prefekt królewski Michał Betkowski i Petronella Korzeniowska
Rodzice chrzestni Katarzyny: żołnierz Antoni Piaskowski, Franciszka Kowalińska
Rodzice chrzestni Michała: Jan Krzywicki, Regina Korzepirska
Rodzice chrzestni Marianny: Józef Jakubowski i Justyna Skolimowska.

Moje spostrzeżenie: prefekt królewski, żołnierz, szlacheckie nazwiska chrzestnych.

Pytania:
1. Czy to świadczy o szlacheckim, czy bardziej bogatym pochodzeniu Aleksandra Czapskiego? Kim musiał być, by ojcem chrzestnym jego syna był prefekt królewski?! Są jakieś źródła o rodach z Ryk (np. Czapskich, choć podejrzewam, że zawędrował on z innej parafii).
2. Aleksander był żołnierzem — jak to wpływało na sytuację w tamtych czasach, ktoś coś wie o ich życiu wtedy?
3. Kim byli prefekci, ktoś coś o nich wie?

Wszelkie spostrzeżenia ciepło przyjmę — w tych latach już niestety coraz ciężej szukać.

Bartosz,
w tej linii: (pradziadek) Jan Kania - Rozalia Miłosz - Anna Jurzysta - Anna Golak - Łucja Kuchnio - Marianna Czapska - Aleksander Czapski[/i]
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5897
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 1 time

Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemnica

Post autor: Arek_Bereza »

Nie linkujesz aktów a pewnie wystarczy do nich zajrzeć by znaleźć odpowiedzi
Bart21

Sympatyk
Adept
Posty: 13
Rejestracja: pt 16 wrz 2022, 21:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: Bart21 »

Arek_Bereza pisze:Nie linkujesz aktów a pewnie wystarczy do nich zajrzeć by znaleźć odpowiedzi
Aktów nie ma. Korzystam z indeksów Garwolińskiej Grupy Indeksacyjnej, która zindeksowała parafię Ryki. Mam plik pdf. Nie mam żadnych innych informacji o nich. Wszystkie podałem.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: Andrzej75 »

Bart21 pisze:prefekt królewski Michał Betkowski
„Prefekt” to tutaj nieprzetłumaczone (bo wieloznaczne) łacińskie praefectus, czyli w tym wypadku ‘porucznik’:
https://elexicon.scriptores.pl/pl/lemma ... aslo_pelny
W 1734 r. chrzestnym był „Michał Bentkowski - porucznik królewski” (tutaj już wyraźnie podano jego stopień wojskowy).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
henryk22

Sympatyk
Posty: 258
Rejestracja: pt 17 lis 2017, 09:34

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: henryk22 »

Ojciec chrzestny nie świadczy o szlacheckim, czy nawet bogatym pochodzeniu. Właściciele ziemscy bywali ojcami chrzestnymi nawet chłopów pańszczyźnianych, własnych poddanych.

Henryk
Bart21

Sympatyk
Adept
Posty: 13
Rejestracja: pt 16 wrz 2022, 21:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: Bart21 »

henryk22 pisze:Ojciec chrzestny nie świadczy o szlacheckim, czy nawet bogatym pochodzeniu. Właściciele ziemscy bywali ojcami chrzestnymi nawet chłopów pańszczyźnianych, własnych poddanych.

Henryk
Zdaję sobie sprawę, lecz w zasadzie jest to wśród akt chyba jedyny taki przypadek... stąd moja ciekawość...
w3w

Sympatyk
Posty: 231
Rejestracja: śr 28 lip 2010, 18:08

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: w3w »

Bart21 pisze:
henryk22 pisze:Ojciec chrzestny nie świadczy o szlacheckim, czy nawet bogatym pochodzeniu. Właściciele ziemscy bywali ojcami chrzestnymi nawet chłopów pańszczyźnianych, własnych poddanych.

Henryk
Zdaję sobie sprawę, lecz w zasadzie jest to wśród akt chyba jedyny taki przypadek... stąd moja ciekawość...
Nie jest to prawdą. w "Indeksach Ksiąg Metrykalnych Parafii Ryki" https://garwolin.org/ryki z tego okresu jest odnotowanych sporo takich przypadków.

Czy z faktu że ojcem chrzestnym Bentkowskiej Katarzyny Barbary Delfiny był "Paweł Kędziora - dziad kościelny", oznacza iż jej ojciec był z podobnego stanu? Nie, jej ojcem był starosta królewski.

Wojciech

PS. Radzę, zamiast snuć domniemania, poprosić owych indeksujących o skan tego aktu, jak i innych rodzinnych, bo jest tam zapewne wiele ważnych informacji o Pana przodkach.
Ostatnio zmieniony czw 24 lis 2022, 21:15 przez w3w, łącznie zmieniany 1 raz.
Michał_Trzpiot

Sympatyk
Ekspert
Posty: 113
Rejestracja: ndz 02 wrz 2018, 15:01

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: Michał_Trzpiot »

Bogatsi szlachcice, a nawet szlachta urzędnicza była często chrzestnymi dzieci włościan - wielokrotnie mam sytaucje w drzewie, że dziedzic majątku w którym służyli moi przodkowie, był chrzestnym ich dzieci. Również moi szlacheccy przodkowie trzymali do chrztu dzieci swoich służących i nie świadczy to w żadnym razie o jakiejś wyjątkowej zamożności tych chłopów
Pozdrawiam, Michał
Awatar użytkownika
beatabistram

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 5200
Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
Lokalizacja: wejherowo, lübeck

Re: Prefekt królewski ojcem chrzestnym i nie tylko... tajemn

Post autor: beatabistram »

henryk22 pisze:Ojciec chrzestny nie świadczy o szlacheckim, czy nawet bogatym pochodzeniu. Właściciele ziemscy bywali ojcami chrzestnymi nawet chłopów pańszczyźnianych, własnych poddanych.

Henryk
Zgadza sie! Ja mam jeszcze ciekawszy przypadek w linii Weissenberg/ na tym akcie pisane Weissebekh/- ekonom, zarzadca, gdzie takich wpisano chrzestnych !
https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_II_Habsburg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Teresa_Sycylijska

https://www.fotosik.pl/zdjecie/0c50fc774682e667

Hodonin ur 20.03/chrzest 21.03/ 1792 rok.
co prawda na ich miejscu na samym chrzcie pojawila sie malzonka jakiegos urzednika ;). Sami Weissenberg/Weissenberger byli z tej linii pewnie jakimis zubozalymi szlachcicami, ale jeszcze nie udalo mi sie tego udowodnic (ale krolami nie byli :P)
Pozdrawiam Beata.
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”