Łężak Hipolit - sprzeczne informacje o rodzicach
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Baraniecka_Marlena
- Posty: 4
- Rejestracja: pn 05 gru 2022, 20:11
Łężak Hipolit - sprzeczne informacje o rodzicach
Hej, dopiero zaczynam jeśli chodzi o budowanie swojego drzewa i natrafiłam na problem dotyczący osoby nazywającej się Hipolit Łężak. Znalazłam jego akt zgonu i akt ślubu i w obu są sprzeczne informacje o imionach rodziców.
Według aktu ślubu:
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 27-028.jpg
(akt 28 ) jego rodzicami są Jan i Justyna, a w akcie zgonu https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 43-055.jpg (akt 46) - Wawrzyniec i Ewa. Imię i nazwisko żony się zgadza, nie mam wątpliwości, że to ta sama osoba.
Czy spotkaliście się z takim przypadkiem? Z czego to może wynikać i jak w takim razie zweryfikować która informacja jest prawdziwa?
Według aktu ślubu:
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 27-028.jpg
(akt 28 ) jego rodzicami są Jan i Justyna, a w akcie zgonu https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 43-055.jpg (akt 46) - Wawrzyniec i Ewa. Imię i nazwisko żony się zgadza, nie mam wątpliwości, że to ta sama osoba.
Czy spotkaliście się z takim przypadkiem? Z czego to może wynikać i jak w takim razie zweryfikować która informacja jest prawdziwa?
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dane w AM z odpisu chrztu
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 6&zoom=1.5
warto
* porównać z księgą
* uwzględnić możliwość pomyłki (tj zbadać ine rodziny o tym nazwisku...w sumie pewnie i tak to zrobisz:)
ale generalnie to dane z małżeństwa są bardziej wiarygodne
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 6&zoom=1.5
warto
* porównać z księgą
* uwzględnić możliwość pomyłki (tj zbadać ine rodziny o tym nazwisku...w sumie pewnie i tak to zrobisz:)
ale generalnie to dane z małżeństwa są bardziej wiarygodne
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Baraniecka_Marlena
- Posty: 4
- Rejestracja: pn 05 gru 2022, 20:11
Bardzo dziękuję!Sroczyński_Włodzimierz pisze:Dane w AM z odpisu chrztu
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 6&zoom=1.5
warto
* porównać z księgą
* uwzględnić możliwość pomyłki (tj zbadać ine rodziny o tym nazwisku...w sumie pewnie i tak to zrobisz:)
ale generalnie to dane z małżeństwa są bardziej wiarygodne
Jeszcze można porównać z danymi z ksiąg kościelnych (jeśli są dostępne). Czasami dostępne są też kopie i oryginały aktów USC - warto sprawdzić obie wersje.
Osobiście spotkałem się z sytuacją, w której akt małżeństwa (albo tylko indeks - nie weryfikowałem ze źródłem, nie jest dostępne online) posiada (prawdopodobnie) nieprawidłowe dane rodziców. Akt zgonu natomiast zgadza się z aktem urodzenia. Nie mniej jednak jest to co najwyżej wyjątek od reguły.
Piotr
Osobiście spotkałem się z sytuacją, w której akt małżeństwa (albo tylko indeks - nie weryfikowałem ze źródłem, nie jest dostępne online) posiada (prawdopodobnie) nieprawidłowe dane rodziców. Akt zgonu natomiast zgadza się z aktem urodzenia. Nie mniej jednak jest to co najwyżej wyjątek od reguły.
Piotr
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Drugi egzemplarz ASC powinien by oparty o ten sam odpis, raczej nie wniósłby zbyt wiele (no i chyba się nie zachował)
zapis o sakramentalnym związku powinien być przechowywany w AD Włocławek w księdze pod sygnaturą 5112842/2, kopia (skan?) zaś po sygnaturą 801013
tam też księga chrztów z której odpis pochodził
zapis o sakramentalnym związku powinien być przechowywany w AD Włocławek w księdze pod sygnaturą 5112842/2, kopia (skan?) zaś po sygnaturą 801013
tam też księga chrztów z której odpis pochodził
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Łężak Hipolit - sprzeczne informacje o rodzicach
Nierzadkie są takie przypadki, że są różnice w imionach a nawet nazwiskach (niekiedy podawane są one wręcz "z czapy"), gdy zgon zgłaszają osoby "trzecie", mówiące "z głowy", nie znające dokładnie takich informacji i podające jak się im zdaje, jak się o kimś mówiło (a nie było formalnie). I dziś spotyka się ludzi funkcjonujących pod innymi imieniem niż urzędowe.Baraniecka_Marlena pisze:Hej, dopiero zaczynam jeśli chodzi o budowanie swojego drzewa i natrafiłam na problem dotyczący osoby nazywającej się Hipolit Łężak. Znalazłam jego akt zgonu i akt ślubu i w obu są sprzeczne informacje o imionach rodziców.
Według aktu ślubu:
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 27-028.jpg
(akt 28 ) jego rodzicami są Jan i Justyna, a w akcie zgonu https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 43-055.jpg (akt 46) - Wawrzyniec i Ewa. Imię i nazwisko żony się zgadza, nie mam wątpliwości, że to ta sama osoba.
Czy spotkaliście się z takim przypadkiem? Z czego to może wynikać i jak w takim razie zweryfikować która informacja jest prawdziwa?
Oczywiście że podstawą i wiarygodny (-ejszy) jest akt ślubu. Zwłaszcza gdy, tak jak w tym przypadku, wskazane są, i to 2, takie urzędowe źródła informacji o rodzicach - o urodzeniu pana młodego i o śmierci jego ojca "podług złożoney metryki wyjętey z ksiąg kościoła", gdy przy akcie zgonu jest mowa o Ewie "z domu niewiadomej".
Wojciech
-
Serotoninka

- Posty: 499
- Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34
Ja jeszcze dodam, że owszem spotkałam się z sytuacją, gdy w duplikacie aktu slubu były inne dane rodzicow niż w pierwopisie. To w ogóle była ciekawa historia, w której USC mimo iż dysponował dokumentem nie był w stanie wystawić wspolczesnie odpisu bo... w akcie ślubu nie było żadnych danych małżonki
(poza ujęciem jej imienia i nazwiska na marginesie, a w treści nic). Dokonujący zapisu musiał się rozkojarzyc i w pewnym momencie myślał chyba, że jest już przy żonie, gdy tak naprawdę powinien pisać dalej o mężu. Finalnie Panu młodemu przepisal rodziców panny młodej, a o niej nie napisał ani słowa. I powstal akt o treści ze ślub wziął X, urodzony w abc, mający lat... , syn Y i Z. I koniec
I wówczas druga (pierwsza) wersja otrzymana z kościoła wyjaśniła bardzo dużo. No ale to był szczególny przypadek.
Pozdrawiam
Ola W.
I wówczas druga (pierwsza) wersja otrzymana z kościoła wyjaśniła bardzo dużo. No ale to był szczególny przypadek.
Pozdrawiam
Ola W.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A dlaczego taka różnica pomiędzy egzemplarzami nie ma być przyczyną błędnych danych w akcie zgonu, a ma wyjaśniać "wątpliwości" w AM?
Gdyby była różnica pomiędzy księgami małżeństw była i gdyby treść drugiego (pierwszego w tym przypadku) egzemplarza AM była zgodna z informacjami z aktu zgonu, to istotnie...
Ale wiemy skąd są dane w AM, którego kopią dysponujemy. Jest treść aktu, jest odpis aktu chrztu dołączony do aktu małżeństwa.
Jeśli jest błąd w akcie małżeństwa, a nie zgonu - to nie na etapie tworzenia dwóch egzemplarzy (różnic pomiędzy nimi), a przygotowania dokumentów do ślubu, zeznawania (obecność matki) etc
I jeśli to wykrycia, to raczej przez badanie starszych, bardziej pierwotnych ksiąg -tj czy w księdze chrztów są zapisy zbliżone, co się działo dalej etc
Możliwe, ale karkołomne. Wiele warunków do spełnienia, mnóstwo ciekawych ale mało prawdopodobnych scenariuszy po drodze. Karkołomne w porównaniu z banalnym (relatywnie częstym) zjawiskiem podawania (zapisywania?) nieprawdziwych danych w aktach zgonów.
Jeśli iść drogą "niezgodność w kopiach" "błąd pisarski" to narzuca się - w akcie zgonu taki błąd, gdzie nie ma załączonych dokumentów, na których jest on oparty. Jeśli "linijka się omskła" to bardziej ze złego wiersza raptularza zgonów przepisane informacje do ASC niż w małżeństwie. Wawrzyniec i Ewa dd ? to bardziej rodzice zmarłego z pobliskich aktów zgonu niż źle wstawione dane w AM.
Plus "normalne" braki wiedzy zgłaszających zgon - w tym wypadku np o imieniu ojca zmarłego wiele lat przed sporządzeniem AZ syna. To najczęściej obserwowane zjawisko (brak wiedzy, niepoprawne dane w AZ.
Gdyby była różnica pomiędzy księgami małżeństw była i gdyby treść drugiego (pierwszego w tym przypadku) egzemplarza AM była zgodna z informacjami z aktu zgonu, to istotnie...
Ale wiemy skąd są dane w AM, którego kopią dysponujemy. Jest treść aktu, jest odpis aktu chrztu dołączony do aktu małżeństwa.
Jeśli jest błąd w akcie małżeństwa, a nie zgonu - to nie na etapie tworzenia dwóch egzemplarzy (różnic pomiędzy nimi), a przygotowania dokumentów do ślubu, zeznawania (obecność matki) etc
I jeśli to wykrycia, to raczej przez badanie starszych, bardziej pierwotnych ksiąg -tj czy w księdze chrztów są zapisy zbliżone, co się działo dalej etc
Możliwe, ale karkołomne. Wiele warunków do spełnienia, mnóstwo ciekawych ale mało prawdopodobnych scenariuszy po drodze. Karkołomne w porównaniu z banalnym (relatywnie częstym) zjawiskiem podawania (zapisywania?) nieprawdziwych danych w aktach zgonów.
Jeśli iść drogą "niezgodność w kopiach" "błąd pisarski" to narzuca się - w akcie zgonu taki błąd, gdzie nie ma załączonych dokumentów, na których jest on oparty. Jeśli "linijka się omskła" to bardziej ze złego wiersza raptularza zgonów przepisane informacje do ASC niż w małżeństwie. Wawrzyniec i Ewa dd ? to bardziej rodzice zmarłego z pobliskich aktów zgonu niż źle wstawione dane w AM.
Plus "normalne" braki wiedzy zgłaszających zgon - w tym wypadku np o imieniu ojca zmarłego wiele lat przed sporządzeniem AZ syna. To najczęściej obserwowane zjawisko (brak wiedzy, niepoprawne dane w AZ.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz